Drogie paliwo uderza w loty w Europie. Znana linia odwołuje 1000 połączeń
Jeszcze niedawno konflikt na Bliskim Wschodzie wydawał się odległy dla europejskich podróżnych. Dziś jego skutki widać już na lotniskach w całej Europie. Napięcia międzynarodowe przekładają się na gwałtowny wzrost cen ropy, a to bezpośrednio uderza w linie lotnicze i pasażerów.
Rosnące ceny paliwa zaczynają realnie wpływać na podróże lotnicze w Europie. Jedna z największych linii w regionie zdecydowała się na cięcia w rozkładzie lotów. Powód jest prosty – przy obecnych kosztach utrzymanie pełnej siatki połączeń przestaje być opłacalne.
Chodzi o Scandinavian Airlines, które poinformowały o odwołaniu aż 1000 lotów zaplanowanych na kwiecień. To jeden z pierwszych tak wyraźnych sygnałów, że sytuacja na rynku ropy zaczyna uderzać w europejskich przewoźników.
Napięcia na świecie podnoszą ceny paliwa
Źródłem problemu są wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Napięcia między Stany Zjednoczone i Izrael a Iran wpływają na globalny rynek surowców.
Kluczowe znaczenie ma Cieśnina Ormuz – jeden z najważniejszych punktów transportu ropy na świecie. Ograniczenia w jej funkcjonowaniu wywołały skok cen ropy, co bezpośrednio przełożyło się na koszty paliwa lotniczego.
Dla linii lotniczych to jeden z głównych wydatków. Gdy ceny rosną tak szybko, przewoźnicy muszą reagować – najczęściej poprzez podwyżki lub ograniczenie liczby połączeń.
1000 odwołanych lotów. SAS tnie siatkę połączeń
Scandinavian Airlines wprost wskazują powód swojej decyzji. Przewoźnik podkreśla, że wysokie ceny paliwa wymusiły ograniczenia w rozkładzie. Skala wzrostu kosztów jest bardzo duża i ma bezpośredni wpływ na całą branżę – przyznał Anko van der Werff.
Jeszcze niedawno linia zdecydowała się na podniesienie cen biletów. Teraz idzie o krok dalej i ogranicza liczbę lotów. To pokazuje, że problem nie ma charakteru chwilowego.
Problem może dotknąć więcej linii
Eksperci wskazują, że podobne decyzje mogą wkrótce pojawić się także u innych przewoźników. Drożejące paliwo wpływa zarówno na połączenia międzykontynentalne, jak i na loty w Europie.
Scandinavian Airlines obsługuje ponad 150 lotnisk w 43 krajach. Wśród nich są również połączenia do Polski – z Oslo do Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk i Poznań.
Oznacza to, że skutki zmian mogą odczuć także pasażerowie w Polsce.
Prawa pasażerów – co możesz zrobić
Odwołany lot nie oznacza, że pasażer zostaje bez pomocy. W wielu przypadkach obowiązują przepisy unijne, które jasno określają prawa podróżnych.
Jak wyjaśnia ekspert firmy AirCashBack linie lotnicze nie zawsze mogą uniknąć odpowiedzialności. Wysokie ceny paliwa to trudna sytuacja dla branży, ale nie w każdej sytuacji wyklucza ona prawo do odszkodowania.
W praktyce pasażerowie mogą:
• otrzymać zwrot kosztów biletu lub zmianę rezerwacji,
• skorzystać z opieki przewoźnika (np. posiłki, nocleg),
• w części przypadków ubiegać się o odszkodowanie za odwołany lot.
Co dalej z lotami w Europie
Sytuacja na rynku paliw pozostaje niepewna. Jeśli ceny ropy utrzymają się na wysokim poziomie, podróżni mogą spodziewać się dalszych zmian.
Możliwe są zarówno droższe bilety lotnicze, jak i mniejsza liczba połączeń. Decyzja Scandinavian Airlines może być początkiem szerszego trendu w europejskim lotnictwie.
Dla pasażerów oznacza to konieczność większej elastyczności – i uważnego śledzenia komunikatów linii lotniczych przed każdą podróżą.
Komentarze