Przejdź do treści
Źródło artykułu

Raport końcowy PKBWL: „Pilot podjął decyzję o starcie w bardzo złych warunkach pogodowych, nie spełniających wymogów lotu wg VFR...”

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała raport końcowy 2025/0108 z wypadku samolotu UL, CH-601 „Zodiak” (znaki rejestracyjne OK-LUA60), do którego doszło 9 września 2025 r., w miejscowości Lipowa.

Do utraty kontroli nad samolotem doszło w okolicy lądowiska, gdy z powodu mgły piloci stracili orientację przestrzenną.

Warte podkreślenia są wnioski PBWL, która podkreśliła, że warunki pogodowe w chwili startu w żadnym stopniu nie pozwalały na bezpieczne wykonanie lotu. Warunki te były znacznie poniżej minimów dla lotów wg VFR.


Opis zdarzenia zawarty w raporcie 2025/0108:

W dniu 9 września 2025 r., w godzinach porannych, na lądowisko1 w Lipowej przybyli pilot i pilot-pasażer, z zamiarem wykonania lotu samolotem CH-601 „Zodiak” o znaku rozpoznawczym OK-LUA60. Samolot był własnością jednego z nich. 

Na co dzień był przechowywany w hangarze, na lądowisku. Celem pilotów był lot na jedno z lotnisk w Republice Czeskiej, położone kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Bielska-Białej. W dniu zdarzenia, do godzin przedpołudniowych, nad całą Kotliną Żywiecką, w tym nad położonym w jej obrębie lądowiskiem w Lipowej, zalegały mgły.

Okoliczności startu samolotu, który uległ wypadkowi o godz. 9.34 LMT2, Komisja ustaliła na podstawie zapisów z dwóch kamer CCTV3, znajdujących się na terenie lądowiska (na budynku administracyjnym) oraz w oparciu o zeznania świadków. 

Widok z kamery nr 2 – odkołowanie samolotu do startu [źródło: monitoring lądowiska/PKBWL

Kamera umiejscowiona na północnej ścianie budynku przy lądowisku, zarejestrowała otwarcie wrót hangaru i wyciąganie z niego samolotu, przegląd do lotu wykonywany przez jedną osobę, zajmowanie miejsca w kabinie przez dwie osoby, uruchomienie i próbę silnika oraz odkołowanie do startu:

  • godz. 9:08 otwarcie drzwi i wyhangarowanie samolotu;
  • godz. 9:15 właściciel samolotu (który następnie zajął miejsce po lewej stronie w kokpicie) obszedł samolot dookoła;
  • godz. 9:17 pilot oraz pilot-pasażer zajęli miejsca w kabinie;
  • godz. 9:18:40÷50 uruchomienie silnika i rozpoczęcie próby
  • godz. 9:27:00 – odkołowanie do miejsca startu.

O godz. 9:27:12 kamera nr 2, umiejscowiona na zachodniej ścianie budynku, zarejestrowała odkołowanie samolotu w kierunku „na zachód”.

Samolot wystartował 5 min później, o godz. 9:32, w kierunku Jeziora Żywieckiego. Przeleciał w pobliżu dwójki świadków i zniknął we mgle, po czym zawrócił nad lądowisko, próbując wykonać nad nim okrążenie. Około 3 min po starcie zderzył się sąsiadującym polem i zapalił. 

Świadkowie, którzy dobiegli do miejsca wypadku, nie byli w stanie gasić pożaru. Powiadomili służby ratownicze. Na miejsce zdarzenia zadysponowano 7 zastępów straży pożarnej oraz karetki pogotowia ratunkowego. Po ugaszeniu pozostałości wraku, w wypalonym kokpicie, strażacy odnaleźli ciała dwóch ofiar.

Dopalający się wrak (widok w kierunku na N). Wschodni skraj lądowiska w Lipowej znajduje się za drzewami, po lewej stronie zdjęcia (niebieska strzałka). Zdjęcie wykonano około godz. 10:00. Zwraca uwagę dalej występujące znaczące zamglenie powietrza [źródło: Internet/www.bielsko.info]


Informacje meteorologiczne

W dniu wypadku, w godzinach nocnych i przedpołudniowych, na obszarze Kotliny Żywieckiej tworzyły się gęste mgły. Ograniczały one widzialność6 w poziomie i w pionie do nawet kilkudziesięciu metrów. Z opisu świadka wynika, że widzialność pozioma na łące, gdzie rozbił się samolot, wynosiła około 200 m. 

Mgła jest częstym zjawiskiem na Żywiecczyźnie i wiąże się z obecnością zbiornika wodnego – Jeziora Żywieckiego na rzece Sole. Jezioro oddalone jest od Lipowej o kilka kilometrów, na wschód. Brak ruchu powietrza prowadzi do zastoisk i koncentracji mgły w obniżeniach terenu.

Wrak na miejscu wypadku (widok na N) [źródło: PKBWL


Czynniki ludzkie

Lot w złej pogodzie, gdy warunki atmosferyczne są poniżej minimum wymaganego przepisami, jest lotem wysokiego ryzyka. Po oderwaniu samolotu od ziemi warunki nie pozwalały na przerwanie startu oraz lądowanie zapobiegawcze. W przypadku konieczności natychmiastowego powrotu do Lipowej (co prawdopodobnie miało miejsce z powodu oblodzenia) nie było żadnych możliwości zbudowania podejścia i lądowania.

Właściciel samolotu, znany w środowisku ze swej skrupulatności i dyscypliny, prawdopodobnie uległ namowom kolegi na lot. Nie zgłosił zamiaru lotu zarządzającemu lądowiskiem, co wcześniej zawsze czynił. Z kolei pilot-pasażer w ogóle nie zaanonsował swojego przyjazdu do Lipowej, co mogło wynikać z problemowych relacji z właścicielem terenu.

Zamiar lotu statkiem powietrznym, przy jednoczesnym braku uprawnień i umiejętności pilotów do lotów w warunkach IMC, sam w sobie stanowił poważną przesłankę do wystąpienia zdarzenia. Wedle zeznania świadka (materiał udostępniony przez policję), celem lotu na lotnisko w Republice Czeskiej była chęć wykonania badań lotniczo-lekarskich przez pilota-pasażera.

Lądowisko w Lipowej (białą przerywaną linią zaznaczono schematycznie pas do startów – uwaga, rysunek poza skalą!) wraz z przyległym terenem i miejscem wypadku. Czerwoną strzałką zaznaczono kierunek zderzenia [źródło: Geoportal / PKBWL]


Ustalenia

  • Warunki pogodowe w chwili startu w żadnym stopniu nie pozwalały na bezpieczne wykonanie lotu. 
  • Warunki te były znacznie poniżej minimów dla lotów wg VFR.
  • Warunki pogodowe nie umożliwiały powrotu do lądowiska po starcie samolotu.
  • Do utraty kontroli nad samolotem doszło w okolicy lądowiska, gdy z powodu mgły piloci stracili orientację przestrzenną.
  • Skuteczne sterowanie samolotem po utracie orientacji przestrzennej było niemożliwe.
  • W warunkach pogodowych panujących w chwili wypadku oblodzenie o dużej intensywności występowało w każdej fazie lotu.
  • Brak uszkodzeń śmigła wskazywał na niepracujący w chwili zderzenia z ziemią silnik, prawdopodobnie wyłączony przez pilotów tuż przed zderzeniem.
  • Samolot zderzył się z ziemią pod dużym kątem i natychmiast zapalił.
  • Charakter zderzenia i rozległy pożar wykluczał możliwości przeżycia załogi.

Przyczyny i czynniki sprzyjające

Decyzja o starcie w bardzo złych warunkach pogodowych, nie spełniających wymogów lotu wg VFR.
Utrata orientacji przestrzennej w locie bez widoczności zewnętrznej.
Prawdopodobne oblodzenie wlotu do gaźników, powodujące redukcję mocy zespołu napędowego, a przez to brak możliwości wylotu ponad mgłę, w obszar dobrej pogody.
Brak wyposażenia samolotu umożliwiającego lot w pogarszających się warunkach atmosferycznych.


Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa

Nie sformułowano.


Raport Końcowy 2025/0108 dostępny jest tutaj (LINK)

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony