Avianca 052: katastrofa, która zmieniła Aviation English. Zapraszamy do konkursu z nagrodami
W lotnictwie nie ma miejsca na niedopowiedzenia. Komunikacja między pilotem, a kontrolerem ruchu lotniczego musi być nie tylko poprawna, ale przede wszystkim jednoznaczna, zrozumiała i odporna na stres, zmęczenie czy presję czasu. To właśnie dlatego Aviation English nie jest „zwykłym angielskim”. To precyzyjne narzędzie bezpieczeństwa, w którym każde słowo, czas gramatyczny i fraza mają znaczenie.
Jak w większości tragedii lotniczych, wypadek Avianki 052 nie był wynikiem jednego błędu, lecz splotem wielu nieszczęśliwych okoliczności, które doprowadziły do tragedii.
Zła pogoda nad wschodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych, nieprawidłowe zarządzanie paliwem, niesprawny autopilot, zmęczona załoga oraz presja operacyjna nałożona na wieżę kontroli lotów przez FAA, wszystko to przyczyniło się do tego wypadku. Jednak najbardziej newralgicznym problemem podczas kulminacyjnego etapu lotu była komunikacja.
Opis zdarzenia:
25 stycznia 1990 r. B707-321B linii Avianca (znaki rejestracyjne HK-2016) opuścił Medellín w Kolumbii z kursem na JFK w Nowym Jorku 25. Lot nr 052 planowo miał trwać 5 godzin. Samolot miał paliwa na 7 godzin lotu, a lotniskiem zapasowym był Boston. Ze względu na bardzo złe warunki pogodowe na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, Avianca 052 musiała wejść w procedurę oczekiwania nad Wirginią, a potem jeszcze dwukrotnie w okolicach samego JFK.
Chwilę przed zupełnym wyczerpaniem paliwa samolot dostał zezwolenie na lądowanie, jednak przy niespodziewanych podmuchach wiatru i bardzo złej widoczności załoga nie mogła zlokalizować pasa do lądowania i została zmuszona do wykonania procedury go around. Niestety, brak paliwa uniemożliwił kolejną próbę lądowania. Samolot rozbił się 17 mil od lotniska.
Po odczytaniu zapisów rejestratora rozmów w kokpicie okazało się, że kapitan nie posługiwał się językiem angielskim i komunikację z kontrolą ruchu lotniczego powierzył pierwszym oficerowi, a sam przejął stery samolotu. Pierwsza wzmianka o problemie paliwowym w komunikacji z wieżą pojawiła się mniej więcej 50 minut przed rozbiciem. FO powiedział, że potrzebują pierwszeństwa w lądowaniu, używając słowa priority. Kiedy kontroler lotów zapytał o lotnisko zapasowe, pierwszy oficer odpowiedział:
- It was Boston, but we can’t do it now, we… we… don’t… we run out of fuel now.
Użycie czasu teraźniejszego prostego zamiast czasu przeszłego (we have run out of fuel) albo teraźniejszego dokonanego (we have run out of fuel) nie oddawało pilności sytuacji.
Dodatkowo połączenie komunikatu o niskim stanie paliwa z informacją o lotnisku zapasowym doprowadziło do błędnego zrozumienia przekazu przez kontrolera, który najprawdopodobniej wywnioskował, że załodze nie starczy paliwa na lot do Bostonu. Trzy minuty przed rozbiciem, zaraz po nieudanym podejściu do lądowania, kontrola lotów poleciła wzniesienie na wysokość 3 tys. stóp. Pierwszy oficer odpowiedział:
- Ah, negative sir, we just running out of fuel, we okay three thousand now okay.
Najpierw odrzucił polecenie, potem próbował zakomunikować krytyczną sytuację paliwową, by ostatecznie zaakceptować polecenie.
Użycie czasu ciągłego „we are running out" sugeruje trwający proces, a nie fakt dokonany, więc nawet podczas ostatnich minut tego tragicznego lotu wieża mogła zasadnie wnioskować, że paliwo jeszcze jest.
Dramatyzmu dodaje fakt, że kapitan aż pięciokrotnie instruował pierwszego oficera, by zadeklarował stan krytyczny i pięciokrotnie pytał go, czy ten przekazał wieży, że nie mają paliwa. Za każdym razem słyszał twierdzącą odpowiedź. Jednak w samej komunikacji z kontrolą lotów skala zagrożenia nie została ani razu właściwie oddana. Niezdolność kapitana do samodzielnego zrozumienia tej komunikacji uniemożliwiła jakąkolwiek korektę kursu działań.
Katastrofa Avianki 052 ukazała, jak istotna jest komunikacja w bezpieczeństwie lotniczym i wyznaczyła nowe standardy językowe w lotnictwie. ICAO wprowadziło ujednoliconą frazeologię lotniczą, z naciskiem na to, że tylko słowa emergency i MAYDAY powinny być używane w sytuacjach krytycznych.
Wypadek ten był również jednym z głównych powodów, dla których ICAO wprowadziło sześciostopniową skalę biegłości językowej dla pilotów i kontrolerów ruchu lotniczego pracujących w międzynarodowej przestrzeni.
Pełny opis katastrofy dostępny jest na stronie Wikipedii (LINK)
Nawiązując do opisu powyższego zdarzenia, zapraszamy Czytelników portalu dlapilota.pl do udziału w konkursie, w którym nagrodą są dwa egzemplarze książki Aviation English.
ZASADY KONKURSU
Aby wziąć udział w konkursie, należy wybrać odpowiedź ankiecie umieszczonej na dole artykułu. Spośród wszystkich prawidłowych zgłoszeń wylosujemy dwie osoby, które otrzymają egzemplarze książki Aviation English: "Short texts with grammar explanations and exercises". Na odpowiedzi czekamy do 6 kwietnia 2026 r. włącznie.
Pytania konkursowe:
Sara Kosmowska: jest autorką podręcznika Aviation English: short texts with grammar explanations and exercises oraz newslettera Gear Up Aviation English. Pracowała jako dyspozytorka lotów w liniach lotniczych na północy Kanady oraz przy operacjach międzynarodowych w sektorze lotnictwa prywatnego i korporacyjnego.
Książka Aviation English: short texts with grammar explanations and exercises ma na celu nie tylko pomoc w przygotowaniu do egzaminów ICAO, ale przede wszystkim wyposażenie pilotów i kontrolerów w narzędzia językowe niezbędne w realnych i nieprzewidywalnych sytuacjach, zarówno w zakresie słownictwa, jak i gramatyki.
Komentarze