Sejm za nowymi zasadami nadzoru MSWiA nad lotnictwem służb porządku publicznego
Kluby parlamentarne opowiedziały się za wprowadzeniem nowych zasad nadzoru MSWiA nad lotnictwem służb porządku publicznego - policji i straży granicznej - wynika z wtorkowej debaty podczas drugiego czytania projektu nowelizacji. KO zgłosiła jedną poprawkę.
Przed głosowaniami opinię o poprawce musi wyrazić sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych. Wcześniej w pracach nad projektem wprowadziła ona do tekstu kilkanaście uściślających i redakcyjnych zmian, uzgodnionych z biurem legislacyjnym i stroną rządową.
Marek Subocz (PiS) nie kwestionując potrzeby stworzenia czytelnych i spójnych ram prawnych dla tej działalności apelował w imieniu klubu o zachowanie w zmianach przejrzystości kompetencji oraz nadzoru. - Praktyczna jakość systemu będzie zależała od tego, jak te ramy zostaną wypełnione - dodał. Zaznaczył, że klub będzie oceniać dalszy przebieg prac przez pryzmat tego, czy te warunki zostały spełnione.
Dorota Marek (KO) oceniła, że zmiany są konieczne, ponieważ przez ostatnie lata polskie lotnictwo służbowe „było zbyt często traktowane przez poprzednią władzę, jak drogi gadżet w kampanii wyborczej”. Przypomniała policyjny śmigłowiec „sypiący konfetti nad głowami partyjnych oficjeli”, czy piknik w Sarnowej Górze, gdzie policyjny Black Hawk latający na niskiej wysokości zerwał linię energetyczną.
- To, co działo się za rządów PiS, to było lotnictwo na telefon od polityka. Ten projekt ustawy przecina tę pępowinę. Wprowadzamy jasne zasady nadzoru, licencjonowania i eksploatacji, aby pilot wiedział, że odpowiada przed prawem i procedurami bezpieczeństwa, a nie przed humorami lokalnego posła czy wiceministra - podkreśliła.
Również kluby PSL-TD i Lewicy opowiedziały się za zmianami.
Zbigniew Sosnowski (PSL-TD) podkreślał, że omawiane zmiany regulują, sankcjonują i porządkują funkcjonowanie lotnictwa podległego ministrowi SWiA, co dotychczas było rozdrobnione i często prowadziło do niepewności i chaosu w tej sferze. Przypomniał, że projekt reguluje zasady patrolowania granic, ciągów komunikacyjnych, niesienia pomocy, czy wsparcia operacyjnego dla innych służb, również dla ratowania ludzkiego życia i zdrowia.
Arkadiusz Sikora (Lewica) ocenił, że nowe zapisy wprowadzą „długo oczekiwaną systematyzację i jednoznaczne uregulowanie statusu lotnictwa policji oraz innych służb”. - Nowe regulacje jasno wskazują, że lotnictwo staje się integralną częścią struktury policji z określonym zakresem zadań i kompetencji. To oznacza większą przejrzystość, lepsze zarządzanie i wyższy poziom opieki - mówił.
Krzysztof Szymański (Konfederacja) uznał kierunek zaproponowanych zmian za „absolutnie potrzebny”, ponieważ dotychczasowe rozwiązania w praktyce utrudniały sprawne zarządzanie. Podkreślił, że w sprawach bezpieczeństwa publicznego kluczowe znaczenie ma jednak nie tylko przyjęcie właściwych przepisów, ale również ich konsekwentne i profesjonalne egzekwowanie.
Marcin Skonieczka (Centrum) ocenił, że nowe przepisy kończą z systemem, w którym wiele kluczowych kwestii funkcjonowało wyłącznie na poziomie wewnętrznych regulacji. - Realną odpowiedzialność przyjmują komendanci główni policji i straży granicznej - to oznacza większą sprawność działania, ale też większą odpowiedzialność tych instytucji - podkreślił popierając zmiany.
Jego zdaniem ustawa to przykład przepisów, które nie budzą emocji politycznych, ale które realnie poprawiają funkcjonowanie państwa.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek podziękował za pozytywne podejście do rządowego przedłożenia i poparcie dla projektu. Przypomniał, że w policji i straży granicznej mamy 34 statki powietrzne - 22 śmigłowce 7 typów i 12 samolotów - 5 typów, a w ramach środków planowanych z SAFE rząd miał zamiar pozyskać trzy nowe śmigłowce dla SG.
Mroczek zaznaczył, że wszyscy funkcjonariusze personelu latającego w formacjach zachowają dotychczasowe uprawnienia i wejście w nowy system przebiegnie płynnie. Podkreślił, że to policja podczas powodzi jesienią 2024 r. koordynowała zadania lotnicze, gdy pomoc niesiona była przez lotnictwo straży granicznej, wojskowe i policji.
Według autorów projektu - MSWiA obecne przepisy są rozproszone i nie obejmują wszystkich obszarów, m.in. szkolenia pilotów czy utrzymania sprawności technicznej statków powietrznych. Przyjęty przez rząd projekt nowelizacji ma wprowadzić jasne i spójne zasady funkcjonowania lotnictwa w tych podległych MSWiA formacjach.
Mroczek podczas prac parlamentarnych podkreślił, że w 2026 roku obchodzimy 95. rocznicę istnienia lotnictwa policji - w 1931 roku utworzono samodzielny referat lotniczy Komendy Głównej Policji. - Wtedy pierwsze pięć osób - kandydatów na policyjnych lotników od września 1931 roku rozpoczęło naukę w Centrum Wyszkolenia Podoficerów Lotnictwa w Bydgoszczy - przypomniał.
Nowe przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo lotów, uporządkować nadzór oraz ułatwić rozwój tej dziedziny bezpieczeństwa państwa, dostosowując ją do współczesnych wyzwań, takich jak ochrona granic czy reagowanie kryzysowe. Przepisy dają też formalne podstawy do wykonywania działań na rzecz innych organów, instytucji i służb w celu ochrony porządku publicznego, ratowania życia lub zdrowia, zapobiegania i likwidacji skutków zagrożeń dla mienia w znacznych rozmiarach i środowiska naturalnego.
Zapisy będą też regulowały i pozwalały na prowadzenie akcji ratowniczych w czasie pożarów, klęsk żywiołowych lub przy likwidacji miejscowych zagrożeń, a także takich akcji jak np. przewożenie pacjentów w ramach przeszczepiania serca, czy innych organów.
Według rządowego projektu nowelizacji, nadzór w wymiarze działań operacyjnych przejmą odpowiednio komendanci główni policji i straży granicznej, przy zapewnieniu szefowi MSWiA narzędzi do nadzoru nad całością lotnictwa służb porządku publicznego.
Lotnictwo wpisane zostało do ustawy o policji jako odrębna służba w jej ramach, a w SG zachowa cywilne uprawnienia lotnicze, co umożliwia działania także za granicą - wynika ze szczegółów projektu. Wprowadzona zostanie też możliwość współpracy z Urzędem Lotnictwa Cywilnego, m.in. komendanci będą mogli powierzać ULC część wyspecjalizowanych zadań, co pozwoli np. na utrzymanie znanych z lotnictwa cywilnego standardów bezpieczeństwa.
Bardziej elastyczne przepisy dostosowane do używania m.in. sprzętu o charakterze wojskowym ma otrzymać po nowelizacji policja. Wprowadzone będą też nowe zasady zdobywania licencji, egzaminów sprawdzających kwalifikacje, badań lotniczo-lekarskich czy czasu pracy i odpoczynku personelu lotniczego.
Projekt nowelizuje ustawy: o policji, o straży granicznej, Prawa lotniczego oraz o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nowe przepisy mają wejść w życie trzy miesiące od ogłoszenia.
Link transmisji do 56 posiedzenia Sejmu (kwestie dotyczące lotnictwa od 4h 42min):