PPL chcą promować loty z Radomia do krajów basenu Morza Śródziemnego i Czarnego
PPL ogłosiły przetarg na promocję siatki połączeń z lotniska w Radomiu. Chcą zwiększyć zainteresowanie pasażerów lotami na popularnych kierunkach urlopowych. Kampania reklamowa ma dotyczyć ofert do Albanii, Bułgarii, Grecji, Turcji, Włoch i na Cypr.
Działania reklamowe mają być realizowane we współpracy z liniami lotniczymi oraz touroperatorami. PPL zależy na tym, aby wspólnie przekonać turystów, że wylot z Radomia jest alternatywą dla zatłoczonego Lotniska Chopina czy Modlina.
Kampania ma być prowadzona w mediach tradycyjnych i elektronicznych takich jak prasa, radio oraz telewizja, internet, media społecznościowe, billboardy (outdoor). Chodzi o utrwalenie w świadomości podróżnych faktu, że Radom stanowi wygodny punkt startowy dla zagranicznych wyjazdów.
Polskie Porty Lotnicze (PPL) zamierzają też precyzyjnie docierać z reklamą do osób planujących urlop za pomocą narzędzi internetowych tj. reklamy płatne (PPC) czy remarketing (przypominanie o ofercie). W grę wchodzi również organizacja wydarzeń promocyjnych, spotkań z mediami, a także z udziałem touroperatorów i przewoźników.
To kolejny przetarg dotyczący promocji siatki połączeń z lotniska w Radomiu. PPL rozdysponowały wcześniej na tego typu działania w sumie 4,6 mln zł. Przeszło 886 tys. zł na promocję na wakacyjnym rynku tureckim w kurortach: Lara, Belek, Okurcalar, Obagol otrzymał Orex Travel, a Nowa Itaka - 895 tys. zł na takie działania w tureckiej Antalyi. Pieniądze trafiły też do Polskich Linii Lotniczych LOT, które otrzymały po 1,4 mln zł złotych na promocję połączeń z Radomia na rynku hiszpańskim i włoskim (Katalonia i Lacjum).
W poniedziałek PPL przedstawiły nową strategię lotniska Warszawa-Radom do 2030 r. Zakłada ona model hybrydowy; z jednej strony port ma się opierać na działalności pasażerskiej skupionej na sezonowych lotach czarterowych i liniach niskokosztowych, z drugiej - na rozwoju cargo, sektora serwisowaniu samolotów (MRO), rozwoju General Aviation i szkoleń dla branży lotniczej.
Głównym celem nowej strategii PPL dla lotniska Warszawa-Radom jest dywersyfikacja przychodów i odejście od polegania wyłącznie na ruchu pasażerskim, aby docelowo poprawić wynik finansowy portu. Według danych spółki strata lotniska pogłębia się z każdym rokiem: od 30 mln zł w 2023 r., przez 38 mln zł w 2024 r., ponad 40 mln zł w 2025 r. aż po prognozowane ponad 50 mln zł w roku bieżącym.
Wiceprezes PPL Marcin Danił podkreślał, że obecnie lotnisko w Radomiu charakteryzuje głównie ruch sezonowy. „92 proc. pasażerów to są pasażerowie w ruchu turystycznym i ten ruch sezonowy sprawia, że w miesiącach od stycznia do kwietnia i później - od listopada do grudnia - terminal i lotnisko nie jest właściwie wykorzystane, bo tego ruchu niemalże nie ma – powiedział Danił.
Według niego najbardziej popularnym kierunkiem z Radomia jest obecnie Turcja. Zaznaczył jednak, że Radom jak każde inne lotnisko regionalne w ruchu turystycznym potrzebuje szerokiej oferty do innych bardzo popularnych destynacji tj. Egipt, Grecja, Chorwacja czy Tunezja.
- Chcielibyśmy stworzyć ofertę, która będzie skierowana do klienta lokalnego, bo cały czas mówimy o lotnisku regionalnym, czyli zasięg będzie obejmował Radom, Kielce, południe Warszawy i Mazowsza – powiedział wiceprezes PPL.
W 2025 r. lotnisko w Radomiu odprawiło 95 tys. podróżnych, a w tym roku – jak ocenia PPL – ta liczba powinna wzrosnąć do około 120 tys.
W tegorocznym sezonie zimowym z Radomia można polecieć jedynie do cypryjskiej Larnaki. Rejsy obsługiwane przez Wizz Air odbywają się dwa razy w tygodniu. Wraz z wakacyjnym rozkładem lotów wzrośnie częstotliwość rejsów do Larnaki do trzech tygodniowo. 6 czerwca wystartują rejsy PLL LOT do Rzymu, od 8 czerwca narodowy przewoźnik zabierze pasażerów do greckiej Prewezy, 26 czerwca zainaugurowane zostanie nowe połączenie Wizz Air do stolicy Albanii – Tirany. PPL liczą na to, że w sezonie letnim pojawi się więcej przewoźników chętnych do operowania z Radomia. (PAP)
ilp/ mick/