Podsumowanie petycji w sprawie strefy EPR 129
Na stronie lotnik.org zostało opublikowane podsumowanie petycji w sprawie strefy EPR 129. Niniejszym artykuł w całości publikujemy.
Kilka tygodni temu zachęcaliśmy do podpisania e-petycji, która poruszała sposób powoływania strefy EPR 129. Biorąc pod uwagę wielkość lotniczego środowiska - odzew był bardzo duży - a udzielane dodatkowe odpowiedzi - często bardzo ciekawe. Bardzo dziękujemy za aktywny odzew i prezentujmy podsumowanie tej akcji. Wyniki ePetycji zostaną dodane do pierwotnego dokumentu przekazanego do Ministerstwa Infrastruktury.
W dniu publikacji tego tekstu swojego poparcia dla e-petycji udzieliło 319 osób. To potwierdzone za pomocą emaila głosy, które popierały główną tezę naszej akcji czyli poważne wątpliwości dotyczące sposobu tworzenia strefy czy jej obszaru. Dla przypomnienia - poniżej zamieszczamy link do treści petycji.
Analizując podpisy i komentarze - widać, że EP R129 "porusza" właściwie wszystkich użytkowników przestrzeni powietrznej. Są tu zawodowi piloci samolotowi czy smigłowcowi, instruktorzy paralotniowi czy motoparalotniowi, piloci samolotów ultralekkich czy motolotni. Swój głos oddali również operatorzy dronów, modelarze, piloci szybowcowi. E-petycję podpisali też przedstawiciele kilku aeroklubów szeroko rozumianej "ściany wschodniej". Obecność strefy odczuwają zarówno Ci związani zawodowo z lotnictwem (piloci, instruktorzy) jak i użytkownicy rekreacyjni, którzy "po prostu chcieliby sobie polatać po Bieszczadach".
Zamieszczając e-petycję spodziewaliśmy się szczególnego odzewu wschodniej części Polski. To dla pilotów tej części krajów strefa stanowi najbardziej odczuwalne - czasami krytyczne ograniczenie. I tak jest w rzeczywistości - głosy tego obszaru przeważają - ale żadna część kraju nie pozostaje zupełnie na te ograniczenia obojętna. Poniżej wykres rozłożenia podpisów na umowne części Polski.
Dokładny podział na miasta, w których poparcie dla petycji było największe - jest uwarunkowany raczej wielkością populacji - ale również pokazuje, że nawet spora odległość od EPR 129 nie sprawia, że to ograniczenie nie ma dla pilotów znaczenia. Poniżej wykres miast, w których zarejestrowano największą liczbę podpisanych e-petycji.
Osoby wyrażające poparcie dla tekstu petycji mogły również dodać własny komentarz czy uwagi. Liczba i obszerność tych dodatkowych informacji świadczą o tym, że przedmiot petycji budzi duże emocje i szerokie zainteresowanie. Poniżej wybrane komentarze (pisownia oryginalna).
Podpisuję się ponieważ jestem pilotem mieszkającym w woj podlaskim i chcę w pełni korzystać z podróżowania w przestworzach, podziwiając piękno mojego kraju. Takie ograniczenia w przestrzeni powietrznej całkowicie uniemożliwiają spełnianie moich marzeń o lataniu.
Jestem pilotem paralotni. Ograniczenie powoduje konieczność zaprzestania latania przez co nie można utrwalać nawyków umożliwiających bezpieczne loty.
Mamy już strefy nadgraniczne, które znacząco ograniczają latanie na wschodzie. Przez lata - nauczyliśmy się - razem z "właścicielami" tych stref - bezpiecznie i w miarę komfortowo z nich korzystać. Tymczasem ta strefa - w całości już istniejące ograniczenia przykrywa (dubluje) i narzuca kolejne - trudne do uzasadnienia ograniczenia. Co dalej? Jakie kolejne niespodzianki?
Prowadzę szkolenia (PPG). Strefa całkowicie zdezorganizowała mi pracę. Trudno dokładnie określić - ale z jej powodu (konieczność zmiany lokalizacji lotów) na pewno straciłem część kursantów. A to wszystko dla chwilowych, punktowych zagrożeń, które powinny być "ogarnięte" przez istniejące strefy.
Latam modelami samolotów RC wraz z wieloma znajomymi z okolicy Przemyśla i niestety przez ograniczenia nie możemy realizować swojego hobby.
Mam serdecznie powyżej uszu, jako pilot i instruktor, idiotycznych ograniczeń, które nijak mają się do lotniczej rzeczywistości.
Istnienie tej strefy ogranicza moją możliwość korzystania z licencji oraz dalsze szkolenie.
Strefa utrudnia mi wykonywanie operacji lotniczych, a ponadto bezpodstawne i nieuzasadnione przedłużanie obowiązywania strefy jest rażącym nadużyciem organów odpowiedzialnych za przestrzeń powietrzną.
Podpisuję ponieważ, jest to bardzo ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa Państwa jak i rozwoju lotnictwa lekkiego w celu współtworzenia minimalizacji zagrożenia.
Nasz Aeroklub jest sparaliżowany. Pomimo naszych próśb, nie zezwolono nawet na niskie, miejscowe loty rekreacyjne "nad jedną górka".
Jesteśmy w Bieszczadach ograniczani zakazami, zgodnie z przepisami przed każdym startem paralotnią zgłaszaliśmy loty do Straży Granicznej, a po uzyskaniu zgody lataliśmy i to jest normalne rozwiązanie sprawy. Pozdrawiam serdecznie
Jestem obywatelem Polski, pilotem paralotniowym. Któremu zależy na dobru Polski, osiąganym przez stanowienie mądrego prawa.
Coraz mniej jest miejsc w południowo wschodniej Polsce, gdzie możemy wykonywać swobodne loty termiczne na paralotniach, dlatego wprowadzanie kolejnych długotrwałych ograniczeń w przestrzeni powietrznej , jeszcze bardziej komplikuje i tak już niełatwą sytuację pilotów rekreacyjnych z Lubelszczyzny i wschodniej Polski.
Ogranicza działalność gospodarczą i rekreacyjną związaną z paralotniarstwem.
Przedłużanie ograniczeń bez bieżącej analizy sytuacji mocno ogranicza całą aktywność lotniczą na wschodzie Polski.
Zmiany powinny być adekwatne to potrzeb, a nie maksymalnie ograniczające możliwości uprawiania sportów lotniczych w tym rejonie.
Podpisuję ponieważ to R129 ma tyle sensu co "R" ki nad miastami. Państwo bezsensownych ograniczeń. Po co R129 skoro jest tam ADIZ?
Polskie lotnictwo aeroklubowe upadnie.
Obecnie jestem zmuszony jechać kilkadziesiąt kilometrów żeby polatać sobie rekreacyjnie. Jestem pilotem PPG posiadającym świadectwo kwalifikacji. Strefa której dotyczy petycja skutecznie uniemożliwia mi korzystanie z pasji bez dodatkowych kosztów dojazdu i czasu.
Nie można wykonywać lotów na paralotniach gdyż strefa sięga na wszystkie startowiska w Bieszczadach
Taka strefa uwidacznia jedynie słabość Państwa, które nie potrafi rozwiązać problemu w sposób precyzyjny i adekwatny do zagrożenia.
Cykliczne przedłużanie strefy EP R129 prowadzi w praktyce do trwałego ograniczenia użytkowania przestrzeni powietrznej bez zastosowania trybu przewidzianego dla ograniczeń długoterminowych. Działanie to narusza zasadę proporcjonalności, pewność prawa oraz intencję ustawodawcy, a brak publicznego uzasadnienia i analizy alternatywnych środków podważa zaufanie do nadzoru nad PAŻP. Wzywamy do przywrócenia standardów wynikających z ustawy Prawo lotnicze i realnej kontroli zasadności stosowanych ograniczeń.
Utrzymywanie szerokich i długotrwałych ograniczeń lotów w strefie R129 jest działaniem nieproporcjonalnym i krzywdzącym dla pilotów lotnictwa ogólnego oraz aeroklubów działających w rejonie przygranicznym. Brak skutecznych rozwiązań systemowych w zakresie bezpieczeństwa granic nie powinien prowadzić do ograniczania legalnych operacji lotniczych wykonywanych zgodnie z przepisami. Wnosimy o rewizję zasad funkcjonowania strefy R129 oraz o wprowadzenie rozwiązań umożliwiających bezpieczne wykonywanie lotów GA.
Popieram inicjatywę lokalnych środowisk. Od dłuższego czasu planuje wakacje na wschodzie i nie jestem w stanie ich zrealizować ze względu na ograniczenia strefy powietrznej uniemożliwiające mi planowanie mojej aktywności sportowej na tym obszarze.
Chce latać i bardzo mi to utrudnia wprowadzanie ograniczeń. Dosłownie rujnuje mi to życie! Naprawdę! Dość mam dodatkowych stref wymyślanych pod nazwą "dla bezpieczeństwa" itp . Bo dla bezpieczeństwa to można komuś życie zrujnować i kogo to obchodzi ?! Proszę dajcie ludziom cieszyć się z życia poprzez latanie :) pozdrawiam
Jestem pilotem drona z kamerą termowizyjną. Przez cały sezon kiedy mogłem zarabiać (okres zimowy robiąc badania obiektów miną).
Kupiłem drona do celów hobbistycznych posiadam uprawnienia pilota i operatora. A dron od pół roku leży w szafie i się kurzy. Proszę o zdjęcie zakazu lotów w mojej strefie.
Sprzeciwiam się nieuprawnionemu obchodzeniu prawa, skutkującym ograniczeniem dostępu do przestrzeni powietrznej bez ustawowego umocowania i może prowadzić do dalszych ograniczań w przyszłości, normalizując postępującą erozję systemu demokratycznego państwa prawa.
Nie zgadzam się na prowizorki prawne, nieprzemyślane protezy zamiast rzetelnych analiz i porządnego, mądrze stanowionego prawa.
Uważam, że instrumenty prawne mają swoją nadaną funkcje i powinny być zgodnie z nią wykorzystywane. Stosujmy się do własnych przepisów.
Nie zgadzam się nadużywanie prawa i bezpodstawne ograniczanie możliwości korzystania z przestrzeni powietrznej dla polskich obywateli
Jestem czynnym modelarzem lotniczym i ta sytuacja również uderza mocno w nasze środowisko.
Ponieważ jestem pilotem PPG, a co za tym idzie wydzielona strefa bezpośrednio wpływa na brak możliwości korzystania z ww. uprawnień.
Czytaj również:
Petycja / Stanowisko w sprawie strefy EP R129 oraz wezwanie do debaty nad strategiczną odpornością przestrzeni powietrznej RP
Komentarze