Kołobrzeg nie składa broni w sprawie Bagicza. Stanowisko Urzędu Miasta
Trwająca procedura wyrejestrowania cywilnego lotniska EPKG oraz brak uwzględnienia funkcji lotniczej w projekcie planu ogólnego gminy Ustronie Morskie wywołuje coraz większe emocje zarówno wśród mieszkańców regionu, jak i środowiska lotniczego.
Po zakończeniu dzierżawy dla spółki Aeroprzystań teren został przekazany nowemu podmiotowi, a w mediach pojawiły się informacje o planach organizacji wydarzeń motoryzacyjnych i eventowych.
Jednocześnie przedstawiciele lotnictwa ogólnego podkreślają, że Bagicz był jednym z nielicznych nadmorskich lotnisk GA w Polsce, obsługującym ruch turystyczny, szkoleniowy i sezonowy. Samorząd Kołobrzegu otwarcie sprzeciwia się rezygnacji z funkcji lotniczej, podkreślając znaczenie Bagicza nie tylko dla turystyki, ale również dla bezpieczeństwa i infrastruktury transportowej Pomorza Zachodniego.
Władze Kołobrzegu przekonują, że lotnisko od lat pełni ważną rolę dla lotnictwa ogólnego, ruchu sezonowego, szkoleń i prywatnych przylotów, a Prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska odbyła już rozmowy z władzami Ustronia Morskiego w sprawie przyszłości lotniska.
O bieżący status sprawy, z perspektywy władz Kołobrzegu, zapytaliśmy rzecznika prasowego Prezydent Miasta, Michała Kujaczyńskiego. Przedstawiciel Urzędu w rozmowie z Marcinem Ziółkiem odniósł się m.in. do szans utrzymania statusu lotniska cywilnego, możliwych konsekwencji jego likwidacji oraz potencjalnych scenariuszy dla przyszłości Bagicza.
Marcin Ziółek: Czy miasto Kołobrzeg prowadzi obecnie formalne rozmowy z gminą Ustronie Morskie w sprawie utrzymania funkcji lotniczej lotniska Bagicz? Jeśli tak, na jakim znajdują się etapie?
Michał Kujaczyński: Prezydent Miasta Kołobrzeg Anna Mieczkowska spotkała się w sprawie utrzymania funkcji lotniczej lotniska Bagicz z wójtem gminy Ustronie Morskie Grzegorzem Czachorowskim. Należy jednak podkreślić, że teren lotniska znajduje się na obszarze gminy Ustronie Morskie, dlatego to tamtejszy samorząd podejmuje decyzje planistyczne i właścicielskie dotyczące tego terenu.
MZ: Jak Pani Prezydent ocenia decyzję gminy Ustronie Morskie o nieuwzględnieniu funkcji lotniczej w projekcie planu ogólnego dla terenu lotniska?
MK: Z perspektywy Kołobrzegu rezygnacja z funkcji lotniczej byłaby decyzją niekorzystną dla całego obszaru funkcjonalnego, nie tylko dla jednej gminy. Bagicz od lat pełnił funkcję rozpoznawalnego lokalnego lotniska, wykorzystywanego przez lotnictwo ogólne, turystykę, szkolenia i ruch sezonowy. Stoimy na stanowisku, że funkcja lotnicza powinna zostać zabezpieczona w dokumentach planistycznych.
MZ: Jednak zdaje się, póki co nie jest. Czy Kołobrzeg zamierza podjąć dalsze działania prawne lub administracyjne, aby zablokować możliwość zabudowy lotniska obiektami turystycznymi lub deweloperskimi?
MK: Miasto Kołobrzeg korzysta i będzie korzystać z dostępnych prawem instrumentów, przede wszystkim w procedurach planistycznych. Prezydent Anna Mieczkowska złożyła wniosek dotyczący zachowania funkcji lotniczej tego terenu. Nie mówimy dziś o „blokowaniu" rozwoju sąsiedniej gminy, ale o obronie funkcji, która ma znaczenie ponadlokalne.
MZ: Jednak czy istnieje realna szansa na uratowanie statusu lotniska cywilnego EPKG przed zakończeniem procedury wyrejestrowania prowadzonej przez ULC?
MK: Szansa istnieje tylko wtedy, gdy zostaną spełnione warunki formalne wymagane przez przepisy lotnicze, w szczególności dotyczące prawa do dysponowania terenem i wskazania podmiotu zdolnego do pełnienia funkcji zarządzającego lotniskiem. Miasto Kołobrzeg nie jest stroną decydującą w tej procedurze, ale uważamy, że dopóki postępowanie nie zostało definitywnie zakończone, należy zrobić wszystko, aby funkcja lotnicza została utrzymana.
MZ: Likwidacja lotniska Bagicz oznacza konsekwencje dla Kołobrzegu i to zarówno w sferze gospodarczej, jak i turystycznej…
MK: Definitywna likwidacja lotniska oznaczałaby utratę ważnego elementu infrastruktury transportowej i turystycznej regionu. Bagicz ma znaczenie dla lotnictwa ogólnego, przylotów prywatnych, ruchu sezonowego, szkoleń oraz promocji Kołobrzegu jako nowoczesnego kurortu dostępnego różnymi środkami transportu. W szerszym ujęciu chodzi również o bezpieczeństwo i odporność regionu. Infrastruktura lotnicza, nawet lokalna, może mieć znaczenie w sytuacjach kryzysowych, ratowniczych lub logistycznych.
MZ: Miasto Kołobrzeg byłoby gotowe przejąć większą odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury lotniczej w Bagiczu, jeśli gmina Ustronie Morskie nie będzie zainteresowana dalszym funkcjonowaniem lotniska?
MK: Miasto Kołobrzeg jest gotowe rozmawiać o każdym racjonalnym modelu współpracy, który pozwoli zachować funkcję lotniczą Bagicza. Trzeba jednak pamiętać, że teren znajduje się poza granicami administracyjnymi miasta, więc ewentualne rozwiązania wymagają woli i decyzji gminy Ustronie Morskie.
MZ: Czy Kołobrzeg posiada własną strategię dotyczącą przyszłości terenów położonych po stronie miasta, jeśli lotnisko zostanie wyrejestrowane?
MK: Nie posiadamy osobnej strategii dla samego osiedla Podczele. Natomiast działki leżące po stronie miasta i sąsiadujące z lotniskiem, od lat stanowią rezerwę miejskich terenów. Nie ma planów ich sprzedaży ani zabudowy – teren raczej jest postrzegany jako ten, o którym zadecydują „przyszłe pokolenia". Obecnie funkcjonuje na nim umowa dzierżawy, a sam teren jest wykorzystywany na organizację dużych imprez i koncertów.
MZ: No dobrze, a gdzie Kołobrzeg widzi granicę między zachowaniem funkcji lotniczej, a rozwojem inwestycji turystycznych?
MK: Miasto Kołobrzeg opowiada się za zachowaniem funkcji lotniczej. Nie oznacza to, że nie można rozmawiać o funkcjach uzupełniających, takich jak usługi, turystyka czy rekreacja, o ile nie wykluczają one dalszego działania lotniska.
MZ: Przeciwdziałając planom wyrejestrowania EPKG, miasto powinno podjęć współpracę ze środowiskiem lotniczym. Czy takie działania miały miejsce?
MK: Na tym etapie najważniejsze są decyzje dotyczące terenu i jego przeznaczenia, bo bez tego żaden plan ratowania lotniska nie będzie miał podstaw formalnych. Uważamy, że głos środowiska lotniczego powinien być w tej sprawie wysłuchany, ponieważ to właśnie te podmioty najlepiej znają techniczne i organizacyjne warunki utrzymania lotniska.
MZ: Polityczny, biznesowy czy urbanistyczny? Jaki bardziej charakter mają obecne decyzje dotyczące lotniska?
MK: To pytanie do władz gminy Ustronie Morskie. Każdy samorząd suwerennie podejmuje decyzje – zgodnie z własną wizją rozwoju. Każdy samorząd ponosi też odpowiedzialność za podejmowane decyzje i mierzy się z ich konsekwencjami.
MZ: I na koniec prosiłbym jeszcze o odpowiedź na pytanie, czy z perspektywy miasta Kołobrzeg, EPKG ma potencjał rozwoju jako lokalne lotnisko GA, szkoleniowe i turystyczne, czy raczej jego funkcja lotnicza nie ma już ekonomicznego uzasadnienia?
MK: Uważamy, że Bagicz nadal ma potencjał jako lokalne lotnisko dla lotnictwa ogólnego, ruchu turystycznego, szkoleniowego i sezonowego. Nie jest to infrastruktura, którą należy oceniać wyłącznie kategorią dużego portu lotniczego i liczby pasażerów.
MZ: Dziękuję za rozmowę.
MK: Dziękuję.
Czytaj również:
Lotnisko Bagicz na drodze do wyrejestrowania. Aeroprzystań: bez wsparcia samorządów nie uda się utrzymać statusu obiektu
Lotnisko w Bagiczu do likwidacji? Prezydent Kołobrzegu reaguje
Zobacz profil lotniska EPKG na portalu lotniska.dlapilota.pl
Komentarze