Zespół zaawansowanych projektów Lockheed Martin rozmawia z polskimi firmami i naukowcami

Potencjalna współpraca z polskimi zakładami i ośrodkami naukowymi jest tematem rozmów przedstawicieli Skunk Works – zespołu zaawansowanych projektów koncernu Lockheed Martin.

"Zakłady Skunk Works są cenionym liderem technologicznym w branży lotniczej i bezpieczeństwa. Zespół jest tutaj, by spotkać się z polskimi firmami, takimi jak PZL Mielec, PGZ i innymi, a także ze środowiskiem naukowym" – powiedział we wtorek PAP dyrektor ds. komunikacji Lockheed Martin Europe John Neilson. "Celem tych spotkań jest omówienie potencjalnych obszarów zaangażowania tych firm i środowisk w niektóre z naszych przyszłych programów, tak w sektorze lotniczym, jak i bezpieczeństwa" – dodał. Neilson podkreślił, że koncern, produkujący m.in. myśliwce F-16, jest obecny w Polsce od ponad 20 lat. "Cieszymy się z możliwości dalszego rozwoju naszych relacji w kolejnych latach" – powiedział.

Odpowiedzialny w Skunk Works za zdolności rozpoznawcze i obserwacyjne oraz systemy bezzałogowe Jacob Johnson przedstawił historię zakładów i obecne projekty, w tym związane z koncepcją wielodomenowych działań bojowych – na lądzie, morzu, w powietrzu i przestrzeni kosmicznej. "To koncepcja przestrzeni walki, która jest połączona informacją, w której wszystkie platformy mogą się dzielić danymi ze swoich sensorów, informacjami wywiadowczymi; chodzi o optymalne wykorzystanie wszystkich jednostek i sensorów, które pozwolą nam osiągnąć właściwy efekt we właściwym czasie, tak szybko, że przeciwnik nie będzie mógł dotrzymać nam kroku" – powiedział Johnson. "Wielodomenowe operacje polegają na przyspieszeniu na polu bitwy" – dodał. Do założeń działań wielodomenowych należą technologia obniżonej wykrywalności – stealth oraz połączenie systemów załogowych i bezzałogowych.

Głównym zadaniem zakładów Skunk Works, działających od 1943 r., jest opracowywanie nowych technologii, o strategicznym znaczeniu dla amerykańskiej obronności. Długo pozostawał placówką niejawną.

W 1943 r. zakłady otrzymały zadanie zbudowania pierwszego zdolnego do działań bojowych amerykańskiego samolotu odrzutowego. Dwudziestu trzem inżynierom, producentom i naukowcom udało się wykonać pracę – od projektu do pierwszego lotu prototypu P-80 Shooting Star – w 143 dni. W mieszczących się w Palmdale w Kalifornii Skunk Works powstawały także projekty samolotów szpiegowskich U-2, SR-71 Black Bird, U-2, trudno wykrywalnego bombowca F-117 Night Hawk, myśliwca F-22 Raptor czy wielozadaniowego samolotu piątej generacji F-35, którego zakup zapowiedziało MON.

Od koncernu Lockheed Martin Polska kupiła także zestawy artylerii rakietowej dalekiego zasięgu HIMARS, od tego producenta pochodzą pociski do zakontraktowanych baterii Patriot dla polskiego wojska. Lockheed Martin jest właścicielem korporacji Sikorsky, do której należą zakłady PZL Mielec.(PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ mhr/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus