Lotnisko Kraków Airport: 58-proc. spadek liczy pasażerów w marcu

Lotnisko Kraków Airport z powodu rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa odnotowało w marcu 58-procentowy spadek liczby pasażerów w porównaniu z marcem zeszłego roku - podało w środę krakowskie lotnisko.

Jak poinformowano, w marcu z usług portu skorzystało prawie 251 tys. pasażerów, czyli o 353 tys. mniej w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. Łącznie od początku tego roku lotnisko obsłużyło ponad 1,5 mln pasażerów, czyli o 98 tys. mniej niż przed rokiem. To pierwsze negatywne wyniki Kraków Airport od kilku lat – do tej pory lotnisko notowało kolejne rekordy miesięczne i roczne.

"Zarówno w Polsce, jak i na całym świecie z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa znaleźliśmy się w rzeczywistości, którą można zapewne nazwać największym światowym kryzysem. Pandemia to nie tylko obawa o zdrowie i życie naszych bliskich, to także prognozowane, choć jeszcze nie wiadomo, jak długie i jak silne, załamanie gospodarcze na świecie, w tym w branży lotniczej i mocno powiązanej z nią branży turystycznej" - ocenił prezes Kraków Airport Radosław Włoszek.

Według niego w obecnej sytuacji nie wiadomo, czy dojdą do skutku najważniejsze nowości zapowiadane przez przewoźników w tym sezonie letnim na krakowskim lotnisku, m.in. loty American Airlines z Chicago, PLL LOT do Nowego Jorku czy Air France z Paryża.

Prezes przypomniał, że obecnie terminal pasażerski Kraków Airport jest zamknięty dla pasażerów. Wszystkie loty odbywają się w uzgodnieniu ze służbami państwowymi, w tym przede wszystkim sanitarnymi.

"Jesteśmy przygotowani do pomocy w każdej sytuacji, czy to w zakresie akcji #LOTdoDOMU prowadzonej przez naszego narodowego przewoźnika, jak i w zakresie pomocy obcokrajowcom, którzy opuszczają nasz kraj dzięki tzw. rescue flight" - zadeklarował.

Kraków Airport jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów i największym portem regionalnym. W ubiegłym roku przyjął ponad 8,4 mln pasażerów. (PAP)

autor: Rafał Grzyb

rgr/ amac/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus