Minister obrony Ukrainy: od lutego wspólnie z W. Brytanią będziemy produkować 1000 dronów miesięcznie
Ukraina i Wielka Brytania podpisały mapę drogową w sprawie stuletniego partnerstwa w obronności i ustaliły m.in. że od lutego ich wspólna produkcja dronów przechwytujących wyniesie 1000 sztuk miesięcznie – powiadomił w piątek minister obrony Ukrainy Denys Szmyhal.
Decyzje te zapadły podczas spotkania Szmyhala z brytyjskim ministrem obrony Johnem Healeyem w piątek w Kijowie.
„Dokument (mapa drogowa) wzmacnia współpracę obronną w 2026 r. pod względem kluczowych kierunków bezpieczeństwa. To ważny krok ku realizacji ogromnych projektów, możliwych dzięki umowie o stuletnim partnerstwie między Ukrainą i Wielką Brytanią” – napisał Szmyhal w komunikatorze Telegram.
Minister obrony Ukrainy podkreślił, że Wielka Brytania jest silnie zaangażowana w ukraińskie możliwości odpierania rosyjskich ataków. „Od lutego rozpoczynamy produkcję tysiąca dronów przechwytujących Octopus (ośmiornica) miesięcznie” – zapowiedział Szmyhal.
Umowę o stuletnim partnerstwie Ukrainy i Wielkiej Brytanii podpisali 16 stycznia 2025 r. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i brytyjski premier Keir Starmer. Dotyczy ona m.in. kwestii bezpieczeństwa, pogłębienia współpracy obronnej, ochrony zdrowia, a także technologii i współdziałania w dziedzinie migracji.
Podczas wizyty w Kijowie Healey został przyjęty przez prezydenta Zełenskiego, który zrelacjonował mu następstwa ostatnich rosyjskich ataków.
„Moskwa próbuje wykorzystywać zimową pogodę do terroru, dlatego prace nad dodatkowymi środkami obrony powietrznej dla Ukrainy są teraz pilnym priorytetem. Wiemy, którzy partnerzy dysponują odpowiednimi rakietami i sprzętem, i szczerze dziękuję Wielkiej Brytanii za gotowość pomocy” – powiedział po spotkaniu Zełenski.
Poinformował, że jednym z tematów rozmowy było rozmieszczenie w Ukrainie brytyjskiego kontyngentu wojskowego.
„Omówiliśmy także to, jak mógłby funkcjonować brytyjski kontyngent, który zostałby rozmieszczony (w Ukrainie) wspólnie z Francją, jeśli dyplomacja doprowadzi do zakończenia wojny. Ważne jest, aby ramy zakończenia wojny zawierały jasną odpowiedź sojuszników na wypadek ponowienia rosyjskiej agresji” – podkreślił Zełenski.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/