NOTAM A6595/09 w sprawie wykonywania lotów szkolnych w CTR Warszawa/Okęcie i TMA Warszawa

TMA WARSZAWA, źródło: amc.pansa.pl

A6595/09 - CHANGE OF INFORMATION ABOUT TRAINING AND TECHNICAL FLIGHTS -
AIP AIRAC 087 PAGE AD2 EPWA-13, ITEM EPWA AD 2.20.1.2
AND AIP AIRAC 092 WEF 17 DEC 2009 (DURING DISTRIBUTION),
PAGE AD2 EPWA-26, ITEM EPWA AD2.22.3:
READ:
VFR AND IFR TRAINING FLIGHTS WITHIN THE WARSZAWA/OKECIE CTR AND WITHIN THE WARSZAWA TMA MAY BE CONDUCTED AFTER PRIOR NOTIFICATION AND OBTAINING CLEARANCE FROM AN APPROPRIATE ATC UNIT.
TECHNICAL FLIGHTS INCLUDING INSPECTION FLIGHTS WITHIN THE
WARSZAWA/OKECIE CTR AND/OR WARSZAWA TMA MAY BE CONDUCTED AFTER PRIOR
NOTIFICATION AND OBTAINING CLEARANCE FROM AN APPROPRIATE ATC UNIT. 28 OCT 12:52
2009 UNTIL PERM. CREATED: 28 OCT 13:29 2009

Zobacz też: Znajdź różnice! Pisma ULC do PAŻP, w sprawie ograniczenia lotów szkolnych

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus

Komentarze

śfirus - na pewno sie tym zmartwili. Nie wiem czy nie zrozumiales notamu, czy nie wiesz na czym polega zmianu, ale napisales debilizm.

A ja, dzisiaj z uczniem, wykonałem lot szkolny wg IFR robiąc low-pass nad RWY 33. Prior notification made by phone, clearance from ATC. Nasz plan przyjęty przez EPWA APP bez żadnych problemów, lot wykonaliśmy sprawnie i również bez problemów, a uczeń dowiedział się co to Warsaw Director :-)

Z tego NOTAM-u widać,że PAŻP sobie nie radzi. Bo jaki konflikt ruchowy powoduje samolot lecący IFR-em przez TMA (nawet nie zaczepiający o CTR EPWA) na 3000 lub 4000 ft? Bo trzeba inne samoloty powektorować? Co za problem? Czym się różni podejście instrumentalne C150 w locie nie-trenigowym od podejścia treningowego? O co tu chodzi? PAŻP po prostu nie rozumie zadań które nałożyła na tą nepotyczno-kolesiowską organizację ustawa. To znaczy rozumie je opacznie. A Ministerstwo i ULC po prostu mają to gdzieś bo to nie jest medialna sprawa i kapitału politycznego się przed wyborami nie zbije. Ot i wszystko jasne... Po prostu wstyd i hańba - kontrolerzy stracili resztki mojego szacunku.

Dla mnie sprawa jest prosta, latajac w Californi swoje solo x-coutry, skladalem odpowiedni plan lotu, badz informowalem "z powietrza" o zamiarze lotu do LAX i bez problemu moglem wykonac podejscie ILS C172 do aktywnego pasa lub visual wg uznania/warunkow, jedyne pytanie jakie dostalem od zblizania to czy przyspieszam do 140kt na podejsciu lub wykonuje holding (360)- poniewaz Benek lecacy za mna nie mogl zwolnic!!!

Dlatego nie rozumiem tej calej dyskusji czy wolno latac na Okecie C172 lub innym samolotem szkoleniowym.

Fajne tam macie w tej Californii Cessny 172 co latają 140 kts-chyba na sterydach.

Nie mowilem o locie poziomym z predkoscia 140kt, ale o znizaniu do ladowania, przypominam dane z POH, Cessna 172S rok prod 2004, Vne 160kt!!! znizanie bez klap "z gazem" i 140kt w spokojnym powietrzu nie jest problemem!!! Ja wiem ze Polsce tego nie ucza, nalezy latac nisko i powoli, wtedy jest bezpiecznie!!! To jest wlasnie roznica pomiedzy szkoleniem w PL i USA!

Bałażej to super gość i naprawdę walczy o lepsze dla GA. Ale ten drugi to zwykły rzezimieszek, który zasłania się stołkiem w zarzadzie AOPA, a jest największym przekrętem. To on jest głównym hamulcem do rozszerzenia AOPA o nowych członków.
Ja tam nie znam nikogo kto by o nim dobre słowo powiedział. I nie chcę tutaj bić piany, any kogoś oskarżać. To gołe fakty, a kto go broni jest hipokrytą.

Ludzie ale się uparliście na to szkolenie na Okęciu. To powinien być końcowy etap szkolenia -po treningu na innych kontrolowanych. Konieczność uzgadniania takich lądowań częściowo taką sytuację wymusza.

Systemy lotnicze powininny być idiotoodporne a poleganie na tym że instruktor właściwie oceni sytuację i nie będzie tam latał przy największym natężeniu jest trochę naiwne.

Okęcie to lotnisko o relatywnie dużym natężeniu ruchu w stosunku do swojej infrastruktury(zwłaszcza na ziemi - słabe oznaczenia TWY,stanowisk postojowych etc) Jak dodamy do tego szkolenie to może dojść do sytuacji ... których można uniknąć

Kolego lub Kolezanko! Wczytaj sie dokladnie w tresc pism Aopy! Zrozumiesz wtedy ze jest to problem zlozony.

prosze nie kombinowac z zapasowym EPWA w planie lotu :) , wiemy o co chodzi .Aczkolwiek bedzie poprawny w sensie eurocontroli

Powiedzcie mi jedno.

Czy w AIP Ploska jest rozróżnienie na loty szkolne i loty treningowe ??
Wydaje mi sie ze jest takie rozroznienie ale poszukuje potwierdzenia.

Dziex

A notam to sie nie potrafi czytac . Jezu jak wy latacie po Europie

Jak instruktor nie potrafi to nie poleci - 4 sure. A z planowaniem to jak odmówią do zapasowych to sprawa dla prokuratury.

No dobra, a co z EPWA jako lotnisko zapasowe wpisane do FPL na lot szkolny? Może być, czy też trzeba zgodę? Bo przy poprzednim sformułowaniu (zakaz lotów szkolnych) plany lotu z takim zapasowym nie były przyjmowane. Co były oczywistym kuriozum, bo jak ucznia pogoda lub inne przeciwności przycisnęły, to o ratowaniu się na Okęciu mógł tylko pomażyć (przypomina się ten dowcip, jak spanikowany pilot woła Mayday i słyszy jako odpowiedź: przestań wrzeszczeć jak baba, giń jak mężczyzna).

Pod warunkiem ,ze instruktor potrafi latac w TMA , szczegolnie jak ma 60 lat. Czasami uczniowie wiedza wiecej o zasadach poruszania sie w przestrzeni kontrolowanej jak ich instruktorzy .

W lotach szkolnych jest instruktor lub go nadzoruje. Wątpię żeby kiedykolwiek instruktor puszczał samodzielnie ucznia na EPWA lub kazał latać przez TMA - odpowiada on za niego. Więc to są bezpieczniejsze loty niż nieszkolne.

W której części planu lotu jestem zobowiązany wpisać, że jest to lot szkolny?
Pytanie jest retoryczne rzecz jasna.

Racja w 100%. Wpisywać nie trzeba, ale chyba warto dla bezpieczeństwa. Kontroler lub FIS wiedzą wtedy z kim mają do czynienia - z uczniem i mogą podejść do tematu "inaczej". A dlaczego na samochodowych naukach jazdy jest L? Wtedy wszyscy omijają taki samochód większym łukiem lub są bardziej wyrozumiali.
A nie zawsze instruktor jest w samolocie.

Nareszcie coś drgnęło w tej sprawie! Jeszcze do ideału daleko, ale zasadniczo kierunek zmian jest dobry. Brawo AOPA!

Brawo AOPA? A cóż ta organizacja działając w Polsce tak naprawdę dokonała dla lotnictwa szeroko rozumianego lotnictwem ogólnym? Pikniki lotnicze? Szum medialny przeciw Władzy lotniczej? Przypisywanie sobie czyichś dokonań? No bo cóż innego? Utarło się, że BKr i WKa to jedyni zbawcy lotnictwa. Nietykalne ikony. A tak naprawdę to zwykli przestępcy, goście potrafiący tylko p......... farmazony i górnolotne frazesy o swoich dokonaniach.

Proszę nie obrażaj tu nikogo. Jeśli masz dowody to jest prokuratura i sąd. A tak na marginesie Co Ty zrobiłeś dla GA w Polsce. Masz ochotę to działaj a nie zajmuj się obrażaniem innych. Od bicia piany nic się nie zmieni.

przestepcy? ...