Przejdź do treści
Źródło artykułu

WIML postuluje poszerzenie dostępu do specjalizacji lotniczej

Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej chce zmian dla lekarzy decydujących się na zrobienie specjalizację medycyny lotniczej. To odpowiedź na potrzeby wojska, które oczekuje, że personelem lotniczym będą zajmować się eksperci z różnych dziedzin medycyny, znający specyfikę służb w siłach powietrznych.

- Chcemy rozszerzyć katalog specjalizacji uznawanych na poziomie modułu podstawowego, tak aby obejmował nie tylko internistów – powiedział płk rez. dr n. med. Krzysztof Kowalczuk, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny lotniczej. Potrzebę zmian w specjalizacji medycyny lotniczej poruszono podczas konferencji „Zdrowie Pilota Przyszłości vs Przyszłość Zdrowia”, która rozpoczęła się poniedziałek w Wojskowym Ośrodku Szkolenia Kondycyjnego w Kościelisku k. Zakopanego. Wydarzenie potrwa do piątku.

Jak wyjaśnił płk Kowalczuk, obecny program specjalizacji medycyny lotniczej składa się z dwóch modułów: trzyletniego modułu podstawowego w zakresie chorób wewnętrznych oraz dwuletniego modułu specjalistycznego z medycyny lotniczej.

Płk Kowalczuk zaznaczył, że proponowane rozwiązanie pozwoliłoby uznać ich wcześniejsze wykształcenie za równoważne z modułem podstawowym, co ułatwi zdobywanie specjalizacji i zwiększy liczbę lekarzy zajmujących się medycyną lotniczą.

– Chcemy rozszerzyć katalog specjalizacji uznawanych na poziomie modułu podstawowego, tak aby obejmował nie tylko internistów, ale także lekarzy innych dziedzin, m.in. okulistów, kardiologów, neurologów czy anestezjologów – wskazał. – To bezpośrednia odpowiedź na potrzeby Sił Powietrznych, które oczekują, że personelem lotniczym będą zajmować się eksperci z różnych dziedzin medycyny, dobrze znający specyfikę tego obszaru – dodał.

Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej przygotowuje się do rozmów na ten temat z Ministerstwem Zdrowia, które zatwierdza program specjalizacji i sprawuje ogólny nadzór nad kształceniem podyplomowym lekarzy.

Ekspert ocenił, że zmiany mogą również wzmocnić pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Wskazał, że WIML dysponuje nowoczesną infrastrukturą szkoleniową, w tym zaawansowanymi symulatorami oraz wirówką przeciążeniową, umożliwiającą trening w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.

– W kapsule wirówki można instalować symulatory kabin samolotów takich jak MiG-29, F-16 czy F-35, co pozwala na realistyczne szkolenie pilotów – zaznaczył.

Dodał, że instytut od lat współpracuje z partnerami zagranicznymi, szkoląc personel lotniczy m.in. z Austrii, Czech, Norwegii, USA czy Indii. Podkreślił, że szkolenia prowadzone są zgodnie ze standardami NATO, a WIML jako jedyny ośrodek w Europie Środkowo-Wschodniej posiada certyfikat zgodności treningu lotniczo-lekarskiego ze standardami Sił Powietrznych USA.

Jak wskazał płk Kowalczuk, planowane zmiany w systemie kształcenia lekarzy mogą dodatkowo poprawić dostęp do zaawansowanej diagnostyki medycznej dla personelu lotniczego.

W konferencji w Kościelisku uczestniczy ok. 150 medyków oraz specjalistów lotnictwa – zarówno cywilnych, jak i wojskowych. W programie wydarzenia zaplanowano blisko 50 wystąpień i paneli poświęconych m.in. medycynie lotniczej, bezpieczeństwu oraz nowym technologiom. Wydarzenie organizują Inspektorat Sił Powietrznych i WIML.(PAP)

szb/ ugw/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony