Premier po starcie Falcon 9: polskie satelity wyniesione w kosmos – to wielki skok w przyszłość
Polskie satelity wyniesione w kosmos przez rakietę Falcon 9, to wielki skok w przyszłość – ocenił premier Donald Tusk. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że start pierwszego polskiego satelity wojskowego, to przełomowy krok dla Wojska Polskiego i bezpieczeństwa Polski.
W piątek z bazy sił kosmicznych Vandenberg w Kalifornii o godz. 10.44 (19.44 w Polsce) wystartowała rakieta Falcon 9 m.in. z polskimi satelitami podwójnego zastosowania. Na orbitę mają dotrzeć urządzenia, które mogą być wykorzystane w zaawansowanych eksperymentach „dual use” - w wojskowości i przemyśle cywilnym. Są to m.in. satelita wyprodukowany przez polsko-fińską firmę ICEYE oraz konstelacja trzech satelitów PIAST.
„Poleciały! Polskie satelity: wojskowy Mikro SAR i satelity z programu PIAST wyniesione w kosmos przez rakietę Falcon 9. Dla niej to tylko 500 km. Dla Polski - wielki skok w przyszłość” - napisał premier Tusk na platformie X w piątek wieczorem.
Z kolei szef MON w swoim wpisie na platformie X po starcie Falcon 9 wskazał, że „od dziś Polska jest pierwszym państwem w Europie Środkowo-Wschodniej z kompleksowym systemem wojskowego rozpoznania satelitarnego”.
Jak zaznaczył Kosiniak-Kamysz, start pierwszego polskiego satelity wojskowego na pokładzie rakiety Falcon 9 w ramach misji SpaceX Transporter-15 stał się faktem. „To przełomowy krok dla Wojska Polskiego i bezpieczeństwa Polski. Wchodzimy na kolejny etap naszej współpracy z USA w obszarze nowych technologii, innowacji” - ocenił szef MON.
„Dziękuję wszystkim, którzy byli zaangażowani w tej projekt. Mamy najnowocześniejsze narzędzie do pozyskiwania danych satelitarnych, które są kluczowe dla bezpieczeństwa Polski i naszych sił zbrojnych” - dodał minister obrony.
Do startu rakiety Falcon 9 z polskimi satelitami odniósł się też Sztab Generalny Wojska Polskiego. „Pierwszy satelita Wojska Polskiego właśnie wchodzi na orbitę! To historyczny moment, swoisty „gamechanger” jeśli chodzi o możliwości prowadzenia rozpoznania i targetingu. Jego możliwości będą mogły być wykorzystywane nie tylko do celów stricte wojskowych, ale też w sytuacjach kryzysowych związanych np. z klęskami żywiołowymi. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w ten projekt!” - czytamy na platformie X.
Satelita ICEYE wykorzystuje technologię pozwalającą na monitorowanie powierzchni Ziemi za pomocą radarów. System pozwoli na ciągłą obserwację interesujących obszarów, na przykład infrastruktury wojskowej, transportowej czy energetycznej, Morza Bałtyckiego i granic państwa, a w wypadku wojny - na rozpoznawanie i śledzenie ruchów wojsk przeciwnika, wykrywanie ukrytego sprzętu czy ocenę zniszczeń. Satelita jest wynikiem podpisanej w maju br. umowy pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej a konsorcjum ICEYE i Wojskowych Zakładów Łączności nr 1. W jej ramach Wojsko Polskie pozyska własny Satelitarny System Obserwacji Ziemi SAR, o kryptonimie MikroSAR.
Na orbitę okołoziemską trafi też polska konstelacja trzech małych satelitów - PIAST-S1, PIAST-S2, PIAST-M, przygotowanych m.in. przez inżynierów z Wojskowej Akademii Technicznej. Założeniem projektu PIAST jest budowa konstelacji trzech nanosatelitów optoelektronicznego rozpoznania obrazowego na bazie autorskiej platformy HyperSat firmy Creotech Instruments. Ma on zagwarantować pierwsze, stworzone w Polsce instrumenty narodowego systemu satelitarnej obserwacji Ziemi na potrzeby Sił Zbrojnych RP. Projekt jest współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu SZAFIR zainicjowanego przez MON.
Innym polskim urządzeniem na pokładzie tej misji jest nanosatelita firmy SatRev - PW6U – do pozyskiwania danych, które mogą być szeroko wykorzystywane – od rolnictwa i leśnictwa po energetykę i infrastrukturę. (PAP)
mja/ par/