Przejdź do treści
Źródło artykułu

Lotnisko Rzeszów-Jasionka: w maju blisko 95 tys. pasażerów

Pomimo niezależnych od lotniska Rzeszów-Jasionka uwarunkowań rynkowych w maju 2026 roku podkarpacki port obsłużył 94 820 pasażerów oraz zrealizował 1 163 operacje lotnicze. Od początku roku z usług portu skorzystało 388 514 pasażerów, co stanowi spadek o 10% rok do roku.

W maju szczególnie pozytywnie prezentują się wyniki największych przewoźników operujących z podrzeszowskiej Jasionki. Ryanair obsłużył 44 134 pasażerów, notując wzrost o 3,8 proc., natomiast PLL LOT przewiózł 22 954 podróżnych, osiągając wzrost na poziomie 6 proc. Wysokim zainteresowaniem cieszyły się zarówno połączenia regularne, jak i oferta wakacyjna. Wśród najpopularniejszych kierunków znalazły się Warszawa, Londyn-Stansted, Londyn-Luton, Bristol oraz Zadar. W ruchu czarterowym dominowały natomiast Antalya, Heraklion, Rodos, Hurghada i Marsa Alam.

Globalne wydarzenia wpływające na lokalne statystyki

Branża lotnicza pozostaje jednym z sektorów najbardziej podatnych i wrażliwych na zmiany zachodzące w światowej gospodarce i geopolityce. Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie , gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego, zmiany w siatkach połączeń przewoźników czy decyzje korporacyjne dużych grup lotniczych mają bezpośrednie przełożenie na wyniki większości lotnisk regionalnych. W efekcie wielu touroperatorów oraz przewoźników zdecydowało o przesunięciu części sezonu czarterowego na późniejszy termin. Decyzje te były podejmowane na poziomie organizatorów ruchu turystycznego i linii lotniczych, a nie portów lotniczych.

Obecne spowolnienie obserwowane w statystykach ruchu podkarpackiego lotniska wpisuje się w szerszy kontekst zmian zachodzących na rynku lotniczym. Nie oznacza ono spadku atrakcyjności regionu ani osłabienia potencjału rozwojowego lotniska Rzeszów-Jasionka, który w ostatnich latach konsekwentnie umacniał swoją pozycję na mapie komunikacyjnej Polski.

Sytuacja wokół połączeń Lufthansa do Frankfurtu

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na aktualne wyniki jest decyzja Grupy Lufthansa o zakończeniu działalności spółki zależnej Lufthansa CityLine.

W związku z nagłym ogłoszeniem restrukturyzacji i uziemieniem floty przewoźnika, rejsy realizowane przez ten podmiot, w tym połączenia pomiędzy Jasionką a Frankfurtem, zostały od kwietnia br. czasowo zawieszone w systemach rezerwacyjnych minimum do przyszłego roku.

Dla podrzeszowskiego lotniska oznacza to utratę ok. 80  tys. pasażerów do końca roku.

Od momentu otrzymania informacji o decyzji przewoźnika władze Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów pozostają w stałym kontakcie z przedstawicielami Grupy Lufthansa, podejmując działania mające na celu powrót niemieckiego przewoźnika do operowania na podkarpackim lotnisku. Jednak ostateczna decyzja zawsze w tego typu sytuacjach leży po stronie danego przewoźnika.

Perspektywa na kolejne miesiące

Władze lotniska pozostają w stałym kontakcie z przewoźnikami i partnerami branżowymi, monitorując rozwój sytuacji oraz przygotowując kolejne działania wzmacniające ofertę portu. Celem pozostaje zapewnienie mieszkańcom Podkarpacia oraz sąsiednich województw szerokiej siatki połączeń i wysokiego komfortu podróży, niezależnie od czasowych zawirowań na światowym rynku lotniczym.

„Jako władze lotniska trzymamy rękę na pulsie i z najwyższą uwagą śledzimy  wydarzenia zachodzące na rynku lotniczym oraz u kluczowych dla nas przewoźników. Wiemy, jak istotne dla naszego regionu są połączenia do dużych europejskich hubów oraz atrakcyjnych destynacji wakacyjnych. Mogę zapewnić, że nasz zespół nieustannie pracuje nad tym, aby niezależny od nas proces zawirowań rynkowych był  jak najmniej odczuwalny dla pasażerów” – mówi Adam Hamryszczak, prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów.

Warto podkreślić, że pomimo czasowego wyhamowania wskaźników ruchu pasażerskiego, fundamenty rozwoju Lotniska Rzeszów-Jasionka pozostają stabilne. Region nadal cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów i podróżnych, a popyt na podróże lotnicze utrzymuje się na wysokim poziomie.

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony