Domek Pilota na Lotnisku Mielec otwarty. "To wisienka na torcie"
Lotnisko Mielec oficjalnie zaprezentowało nową infrastrukturę, która będzie służyć pilotom lądującym właśnie w Mielcu. Stało się to przy okazji imprezy "EPML BBQ", na którą zaproszono użytkowników lotniska i pilotów z całej Polski.
Nowo otwarty Domek Pilota będzie od teraz dostępny w godzinach otwarcia lotniska.
– Chcemy, żeby piloci czuli się tutaj dobrze, żeby miejscem docelowym lotu na mapie zawsze był Mielec – mówi Jakub Cena, prezes spółki Lotnisko Mielec.
Domek Pilota, który stanął przy wieży lotniskowej w Mielcu ma pełną infrastrukturę potrzebną do odpoczynku, spotkań, integracji, ale i pracy pilotów. Na miejscu można sprawdzić pogodę, przygotować się do dalszego lotu. Co ważne, od teraz Domek Pilota będzie dostępny w godzinach otwarcia lotniska 7 dni w tygodniu. Na wydarzenie „EPML BBQ” licznie zlecieli się piloci z całej Polski. Dopisała atmosfera i pogoda.
– Lotnisko, jako główny podmiot lotniczy, który umożliwia realizację przemysłu lotniczego, pasji lotniczej, ale i zajmuje się też częścią animacji życia lotniczego, która doczekała się właśnie świetnej infrastruktury dostępnej dla pilotów – mówi Jakub Cena, prezes spółki Lotnisko Mielec.
– Dotychczas korzystać z tej infrastruktury można było tylko do godziny 15, a to nie jest idea takiego miejsca, jak crew rest. Teraz mamy wszelkiego rodzaju atrybuty potrzebne do tego, aby odpocząć, napoić się, zrelaksować się przed lotem. To miejsce jest do tego idealne i dostępne już cały czas – podkreśla.
– Chcemy, żeby piloci czuli się tutaj dobrze, żeby miejscem docelowym lotu na mapie zawsze był Mielec. Tutaj można realizować swoje marzenia lotnicze – chociażby, jeśli chodzi o szkolenia lotnicze – jest tu kilka szkół lotniczych, można też naprawić samolot. Mam nadzieję, że to będzie taki mały impuls do tego – dodaje.
Odpoczynek, ale i praca. Wszystko do dyspozycji pilotów
Pod wrażeniem też inicjatywy jest Prezydent Miasta Mielca Radosław Swół.
– To miejsce, gdzie każdy, kto przyleci na mieleckie lotnisko, może wypocząć, coś przegryźć, zrelaksować się, ale też pooglądać inne samoloty korzystające z naszego lotniska – mówi.
– Brakowało takiego miejsca – relaksu, odpoczynku, ale nawet skupienia myśli czy popracowania, bo mamy tutaj wszelkie warunki, żeby sprawdzić pogodę, pocztę, czy popracować biurowo, bo i takie zaplecze jest – podkreśla.
– Jest tutaj mnóstwo lotniczej braci, która już korzysta z tego miejsca i chwali. Dziękuję za tę inicjatywę zarządowi lotniska, bo jest to miejsce, które wzbogaca naszą przestrzeń, lotnisko i czyni je jeszcze bardziej atrakcyjnym – podkreśla.
"To taka wisienka na torcie"
– Oprócz lotniska, paliwa, sprzętu, na którym latamy, potrzebujemy też infrastruktury, żeby „pokręcić się” przy lotnisku, spotkać się z innymi pilotami – mówi Dariusz Daszewski, pilot, instruktor, pilot doświadczalny, samolotowy i śmigłowcowy. – Ma to też wymiar integracyjny - piloci będą mieli miejsce, gdzie będą mogli usiąść, porozmawiać. Podobnie instruktor z uczniem będzie mógł porozmawiać. To naprawdę fajna inicjatywa – przyznaje.
– Sam, jeśli mam lot z uczniem to sprawdzamy lotnisko pod kątem infrastruktury – czy jest, gdzie usiąść, napić się kawy, coś zjeść. To wbrew pozorom dosyć istotne elementy – mówi.
– Zaczęło się od tego, że mamy poważny hangar – miejsce, gdzie można przechować samoloty. Mamy stację paliw, a ten domek jest taką wisienką na torcie – dodaje Dariusz Daszewski.
EPML BBQ – integracja środowiska lotniczego
Lotnisko w Mielcu to serce polskiego przemysłu lotniczego, ale także miejsce spotkań tutejszej społeczności pilotów, instruktorów i pasjonatów. Oficjalne otwarcie Domu Pilota stało się właśnie okazją do takiej integracji.
W wydarzeniu uczestniczyła też młodzież - uczniowie Mieleckiej Klasy Lotniczej, którzy wzięli udział w lotach szybowcem, jaki otrzymali w ostatnich tygodniach.
Komentarze