Zdarzyło się dzisiaj: W wypadku motolotni zginął 81-letni pilot nie posiadający ważnych uprawnień

Wypadek motolotni w Szczecinie

11 lat temu, 10 września 2009 r., na lotnisku Szczecin Dąbie doszło do wypadku prywatnej motolotni (znaki rejestracyjne SP-MZSK). W wyniku tego zdarzenia, 81 letni pilot, który nie posiadał ważnych uprawnień, poniósł śmierć na miejscu, a sama konstrukcja została całkowicie zniszczona.

W raporcie ze zdarzenia 746/09 czytamy:

"Na podstawie zeznań świadka oraz zniszczeń konstrukcji motolotni, powstałych przy zderzeniu z drzewem, a następnie z ziemią, odtworzono najbardziej prawdopodobny przebieg zdarzeń ostatniej fazy lotu. Zdaniem Komisji, pilot lecąc od strony lotniska w kierunku południowym, mijając południowy skraj lotniska zawrócił w stronę lotniska. W tym celu wykonał zakręt w lewo o około 1800, jednak prawdopodobnie ze względu na brak dostatecznych umiejętności pilotażowych, nie zabezpieczył prędkości i doprowadził do przeciągnięcia motolotni w zakręcie oraz ślizgu na skrzydło. Brak właściwej, szybkiej reakcji pilota na zaistniałą sytuację, doprowadził w konsekwencji do niekontrolowanego lotu w kierunku drzew rosnących na skraju lotniska. Motolotnia opadała w zakręcie zabierając prędkości.

Poprzez próby wyprowadzenia z tego stanu lotu, pilotowi najprawdopodobniej udało się zmniejszyć przechylenie, co w konsekwencji spowodowało znaczny przyrost prędkości. Rozpędzona motolotnia będąc w lewym zakręcie z przechyleniem ok. 45º uderzyła w koronę drzewa od strony południowo-zachodniej na wysokości ok. 15m. Motolotnia leciała w tym momencie z kursem ok. 55°. Na skutek uderzenia wózka motolotni w koronę drzewa, połamane zostały gałęzie. W najgrubszą z nich, o grubości ok. 7cm, prawdopodobnie uderzyła czołowa część owiewki wózka. Niewykluczone, iż któryś z kawałków grubej gałęzi mógł uderzyć w pilota. Ponieważ prawa strona skrzydła również uderzyła w gałęzie, powstały moment sprawił, iż motolotnia spadając obróciła się w osi pionowej w prawo, jednocześnie przechylając się na prawą stronę skrzydła.

Zderzenie z ziemią nastąpiło na kierunku ok. 110º z przechyleniem ok. 40° w odległości ok. 75m od drzewa. Pierwszym elementem, który uderzył w ziemię była końcówka prawego skrzydła, która została odgięta do tyłu i w górę, a centralna część rury krawędzi natarcia została wygięta w dół. Następnie uderzyło prawe koło, na skutek czego wyłamana została felga, po czym o ziemię uderzyły pozostałe koła podwozia. Złamaniu uległ widelec przedniego koła, a łoże silnika zostało odgięte w lewo. Pozioma składowa prędkości upadku była na tyle duża, iż motolotnia przez lewe skrzydło wywróciła się na plecy, a wózek spoczął na lewym boku, na dolnej powierzchni lewego skrzydła. W momencie uderzenia wózka i wywrotki, trzymana przez pilota poprzeczka sterownicy, po uderzeniu o przedni zastrzał wózka złamała się. Sam zastrzał został wygięty i wyrwany z mocowań wraz z górną częścią owiewki wózka. Kil skrzydła został złamany, a poszycie w części centralnej rozdarte. Śmigło po zaczepieniu o linki antyflaterowe (które zostały przecięte) i uderzeniu w ziemię zostało zniszczone. Charakter zniszczenia łopat śmigła Informacje meteorologiczne".


Warunki meteorologiczne

W czasie zaistnienia wypadku, na lotnisku EPSD panowały następujące warunki pogodowe: wiatr przyziemny VRB 2kt, widzialność: 4 km, podstawa chmur: St – 220m, zamglenie.

Świadek (pilot), który zaobserwował start motolotni, pogodę ocenił, jako dobrą. W ocenie Komisji warunki atmosferyczne nie miały wpływu na zaistnienie wypadku.


Ustalenia komisji

a)    Pilotujący motolotnię mężczyzna nie posiadał świadectwa kwalifikacji pilota motolotniowego. Według ustaleń Komisji posiadał nieaktualną kartę wyszkolenia pilot – uczeń wydaną przez Aeroklub Polski w 1999 r.
b) Pilotujący motolotnię nie posiadał orzeczenia lotniczo – lekarskiego uprawniającego go do pilotowania motolotni.
c) Pilotujący motolotnię nie był pod wpływem działania alkoholu.
d) Warunki meteorologiczne nie miały wpływu na zaistnienie wypadku.
e) Nie odnaleziono dokumentacji motolotni.
f) Oszacowane obciążenie motolotni nie przekraczało ciężaru dopuszczalnego określonego dla podobnej konstrukcji.
g) W zbiornikach paliwa motolotni znajdowało się paliwo wystarczające do wykonania podejścia do lądowania i lądowania na lotnisku EPSD
h) Silnik motolotni, aż do zderzenia z ziemią pracował prawidłowo.
i) Nie stwierdzono niesprawności motolotni w czasie lotu.

Przyczyna wypadku

Najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku było wykonanie na małej wysokości głębokiego zakrętu bez zabezpieczenia odpowiedniej prędkości, co doprowadziło do przeciągnięcia motolotni z jednoczesnym ze ślizgiem na skrzydło i zderzenia z drzewem, a następnie z ziemią.

Okolicznością sprzyjającą było prawdopodobnie niewielkie doświadczenie pilotującego motolotnię i długa przerwa w wykonywaniu lotów.

Zalecenia profilaktyczne

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych po zakończeniu badania zdarzenia nie zaproponowała zaleceń profilaktycznych.

Pełny raport końcowy nr 746/09 wraz z wnioskami i zaleceniami Komisji dostępny jest na stronie bezpieczeństwo.dlapilota.pl

Na portalu bezpieczeństwo.dlapilota.pl codziennie publikujemy zestawienie zdarzeń z danego dnia z lat ubiegłych. Publikacje w zamierzeniach mają służyć jako narzędzie szkoleniowe i mają pomóc pilotom unikać błędów popełnianych przez innych. Zapraszamy do lektury.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus