ZEA: osoby przylatujące do Abu Zabi będą musiały nosić urządzenie śledzące

Pasażerowi przybywający z zagranicy na lotnisko w Abu Zabi będą musieli nosić śledzącą ich ruchy opaskę podczas 14-dniowej obowiązkowej kwarantanny, wprowadzonej w związku z pandemią koronawirusa - informuje w czwartek Reuters, powołując się na państwowe linie lotnicze Etihad Airways.

Linie przypominają, że osoby przybywające do Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich są zobowiązane do przejścia dwutygodniowej samoizolacji, którą można odbyć w miejscu zamieszkania lub - w wypadku przylotu z kraju wysokiego ryzyka - w rządowej instytucji medycznej.

Podczas kwarantanny obowiązkowe będzie noszenie opaski, która dostarczana jest przez władze emiratu i została zatwierdzona przez tamtejsze służby medyczne - napisano na stronie linii lotniczej.

Obecnie do Abu Zabi mogą przylecieć jedynie obywatele ZEA albo rezydenci posiadający ważną wizę, natomiast cudzoziemcy chcący dostać się do tego państwa muszą korzystać z lotniska w Dubaju - przypomina Reuters.

Liczba nowo zdiagnozowanych infekcji SARS-CoV-2 w ZEA w tym miesiącu jest najwyższa od początku epidemii. O szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa władze w dużej mierze obwiniają osoby nieprzestrzegające zasady zachowania odległości od innych ludzi - relacjonuje agencja.

Według danych ministerstwa zdrowia z 10 września, 12 proc. przypadków nowych zakażeń w ciągu ostatnich dwóch tygodni powiązanych było z osobami przybyłymi z zagranicy, a 88 proc. z ludźmi zbierającymi się w dużych grupach.

Od początku pandemii Covid-19 w ZEA koronawirusem zainfekowało się 82 568 osób, z których 402 zmarły, a 72 117 wyzdrowiało - informuje w czwartek oficjalna strona rządowa.(PAP)

adj/ zm/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus