Przejdź do treści
Źródło artykułu

W niedzielę krakowskie lotnisko tylko dla delegacji

17.04. Kraków (PAP) - Nawet jeśli polska przestrzeń powietrzna zostanie ponownie otwarta, w niedzielę krakowskie lotnisko będzie przyjmować wyłącznie samoloty z delegacjami, przybywającymi na pogrzeb pary prezydenckiej - podały w sobotę służby prasowe portu.Decyzję o zamknięciu lotniska dla wszystkich lotów komercyjnych - regularnych i czarterowych - w niedzielę od 9.00 do 22.00 bez względu na pogodę, podjęła Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP).Jak powiedziała PAP rzeczniczka portu, Justyna Zajączkowska, mimo zamknięcia przestrzeni powietrznej z powodu chmury wulkanicznego pyłu, lotnisko jest gotowe do przyjęcia zagranicznych delegacji zgodnie z planem, przy założeniu, że lądowanie będzie możliwe. Spodziewanych jest ok. 40 samolotów z delegacjami.W ocenie służb lotniskowych, niedzielne zamknięcie portu dla lotów regularnych i czarterowych o tyle nie powinno być dotkliwe dla pasażerów, że - jak można się spodziewać - po paraliżu związanym z chmurą pyłu ruch lotniczy w Europie w niedzielę tak czy inaczej nie wróci jeszcze w pełni do normy. Wielu przewoźników, operujących z Balic, zawiesiło loty do odwołania.Niedzielne loty regularne i czarterowe nie będą natomiast odwołane - jeśli przestrzeń zostanie otwarta - z lotniska w podkatowickich Pyrzowicach, gdzie również mają lądować delegacje, m.in. głowy państw. Spodziewane jest 16 samolotów. Port Katowice mógłby więc czasowo obsłużyć także krakowski ruch komercyjny, gdyby ten został wznowiony.Jak ocenili w sobotę rano przedstawiciele PAŻP, otwarcie w sobotę przestrzeni powietrznej Polski dla samolotów rejsowych jest mało prawdopodobne. O 10.00 agencja podała informację o dalszym przedłużeniu zamknięcia polskiej przestrzeni powietrznej - na razie do 16.00, kiedy wydany będzie kolejny komunikat. Prognozowanie, jak będzie wyglądała sytuacja w niedzielę rano, przedstawiciele Agencji uważają za przedwczesne.PAŻP decyzję o zamknięciu polskiej przestrzeni powietrznej podjęła po tym, jak pyły wydobywające się z wulkanu Eyjafjoell na Islandii zanieczyściły atmosferę, drastycznie ograniczając widoczność. Popioły wulkaniczne mogą zagrażać bezpieczeństwu ruchu lotniczego. Ruch lotniczy jest wstrzymany w dużej części Europy. (PAP)mab/ wkr/
FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony