Przejdź do treści
Źródło artykułu

W 2021 roku policyjni lotnicy patrolowali granicę, transportowali narządy do przeszczepu i pomagali w gaszeniu pożarów

W kończącym się roku policyjni lotnicy patrolowali granicę, transportowali narządy do przeszczepu, a także pomagali TOPR i brali udział w gaszeniu pożarów w Turcji. Załogi policyjnych śmigłowców poszukiwały też osób zaginionych lub ukrywających się.

Jak zaznacza rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka, mijający rok postawił przed funkcjonariuszami i pracownikami Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP zadania, z jakimi do tej pory nie mieli okazji się zmierzyć. Było to m.in. trwające od lipca monitorowanie z powietrza rejonu granicy polsko-białoruskiej w ramach wsparcia Straży Granicznej.

Rzecznik KGP poinformował, że do tej pory lotnicy z Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP oraz Sekcji Lotnictwa Policji KWP w Krakowie i Szczecinie spędzili w powietrzu kilkaset godzin patrolując wyznaczony obszar przygraniczny. Do ich zadań należy oprócz patrolowania wyznaczonego odcinka, prowadzenie rozpoznania, rejestrowanie obrazu i współpraca z pionem kryminalnym przy zwalczaniu zjawisk przestępczych powiązanych z nielegalną migracją.

Innymi zadaniami, które wykonywali policyjni lotnicy były loty wykonywane na prośbę koordynatorów ds. transplantacji serca, działających przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu oraz w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Po raz pierwszy taki lot funkcjonariusze wykonali pod koniec lutego. "Wszystkie loty, a było ich do tej pory osiem, wykonywane były na hasło +GARDA+, co dawało policyjnym lotnikom realizującym takie transporty priorytet w powietrzu" - informowała policja.

KGP dodała, że wszystkie te loty zostały wykonane przed czasem, jaki został wyznaczony do wykonania zadania. "Dzięki sprawnie przeprowadzonym działaniom przez policyjnych lotników ośmiu pacjentów aktualnie może cieszyć się zdrowiem i życiem" - przekazał Ciarka.

Również w lutym policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk po raz pierwszy zastępował maszynę TOPR-u, w której musiano wymienić silniki. "Zaledwie cztery godziny po przylocie policyjna załoga wystartowała z ratownikami na pomoc turystom. Ich pomoc okazała się też niezbędna, gdy kolejnego dnia trzeba było podjąć działania ratownicze. Ale służbę w górach w tym roku pełnił nie tylko wielozadaniowy Black Hawk. Od października do połowy listopada w Tatrach pełnił także dyżur policyjny W-3 +Sokół+, który na co dzień stacjonuje w bazie w Krakowie" - poinformowała KGP.

Dodano, że przez sześć tygodni lotnicy z Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP oraz Sekcji Lotnictwa Policji KWP w Krakowie stacjonowali wraz z maszyną w Zakopanem. Przez ten czas na pokładzie policyjnego "Sokoła" ewakuowano 44 osoby. Funkcjonariusze wraz z ratownikami TOPR w powietrzu spędzili w sumie 46 godzin i 51 minut i aż 85 razy podrywali śmigłowiec do działań.

Do wyjątkowych - jak podkreśla policja - zadań realizowanych w 2021 roku należy także udział policyjnego lotnictwa w akcji gaszenia pożarów w Turcji. To pierwsza tego typu wspólna misja poza granicami kraju. Ze strony policji brało w niej udział czterech pilotów oraz czterech mechaników pokładowych.

"Przez tydzień policyjnym Black Hawkiem w ekstremalnych warunkach pomagali z powietrza gasić pożary na południowym wybrzeżu Turcji. Z wykorzystaniem Bambi Bucket o pojemności 3 tys. litrów wykonali w tym czasie 214 zrzutów, czyli ponad 640 ton wody, głównie w miejsca, gdzie było to możliwe jedynie ze śmigłowca. W zmaganiach z pożarem tureckich strażaków wspierały także ekipy lotnicze z innych państw" - poinformowała KGP.

Jak dodał naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji GSP KGP insp. pil. Robert Sitek, specyfika formacji wymaga od policyjnych lotników "wyjątkowych umiejętności i profesjonalnego działania w różnych akcjach często o najwyższym stopniu ryzyka". "Najważniejsze w każdym locie jest to, aby było przede wszystkim bezpiecznie. Z tego powodu wszystkie przedsięwzięcia, jakich podejmowaliśmy się w tym roku, wymagały od nas dużej, a przede wszystkim bardzo dobrej i sprawnej koordynacji pod względem lotniczym" – zaznaczył.

KGP podkreśliła, że powyższe zadania to jedynie dodatek do zadań, jakie na co dzień realizują policyjni lotnicy. Ponadto policjanci zabezpieczali z użyciem śmigłowców tegoroczny "Pol’and’Rock" Festiwal, a także współpracowali z kontrterrorystami, funkcjonariuszami operacyjno-dochodzeniowymi, negocjatorami czy technikami kryminalistyki, którzy transportowani są drogą powietrzną do zadań służbowych w terenie. Policyjne śmigłowce brały też udział w poszukiwaniu osób zaginionych i ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.

"Policyjni lotnicy mają swój udział także w zatrzymywaniu piratów drogowych. Do tego celu wykorzystywana jest kamera wizyjna oraz bezpośrednia transmisja obrazów TV na wybrane mobilne stanowisko lub do dyżurnego jednostki policji w czasie rzeczywistym" - powiedział insp. Mariusz Ciarka.

Dodał, że aby móc sprostać tak wymagającym zadaniom potrzebne są godziny ćwiczeń. Wymienił przy tym te przeprowadzone na wodach Zatoki Gdańskiej i na platformie wiertniczej na Morzu Bałtyckim. Na pokładzie policyjnego Black Hawka znaleźli się także policyjni kontrterroryści.

Z pokładu Black Hawka specjalsi z CPKP BOA ćwiczyli także w tym roku skoki spadochronowe i zrzuty ładunku. Było to poprzedzone innymi ćwiczeniami zgrywającymi kontrterrorystów i pilotów, które odbyły się na Podlasiu, gdzie specjalsi z SPKP Białegostoku, Kielc, Rzeszowa, Olsztyna oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa doskonalili swoje umiejętności.

"Ćwiczono wówczas różne scenariusze, które mogą zostać wykorzystane podczas prowadzenia działań bojowych. Do wymagających ćwiczeń, jakie przeszli w tym roku policyjni lotnicy, należały również ćwiczenia taktyczno-specjalne Renegade/Sarex-21 z zakresu przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym z powietrza oraz prowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych na obszarze lądowym i morskim, zorganizowane przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych im. gen. Bronisława Kwiatkowskiego" - poinformowała KGP.

Policyjni lotnicy włączali się także w akcje charytatywne i pomocowe. W swojej warszawskiej bazie na Bemowie gościli m.in. 25-letniego niepełnosprawnego Patryka, który - jak zaznaczają - od zawsze marzył, aby zostać policyjnym pilotem. Wzięli także udział w zorganizowanym przez policję Dniu Dziecka dla dzieci z jednego z warszawskich szpitali. Włączyli się również w zbieranie pieniędzy na leczenie dzieci chorych na rdzeniowy zanik mięśni.

KGP przypomniała, że od kilku lat policyjne lotnictwo przechodzi modernizację, a do służby w miejsce wyeksploatowanych maszyn weszły trzy lekkie, jednosilnikowe obserwacyjno-patrolowe Belle-407GXi oraz trzy duże, wielozadaniowe S-70i Black Hawki. Docelowo policja lotnicza ma dysponować dwoma, maksymalnie trzema typami śmigłowców, co znacznie ma ułatwić m.in. kwestie związane z serwisowaniem maszyn oraz szkoleniami pilotów i mechaników.

Dodano, że dzięki tzw. ustawie modernizacyjnej wkrótce możliwy będzie dalszy rozwój lotnictwa policyjnego. Chodzi o powiększenie floty śmigłowców, zakup specjalistycznego sprzętu obsługowego, czy modernizację kolejnych hangarów w bazie Zarządu Lotnictwa Policji. W planach jest też modernizacja baz terenowych.(PAP)

autorzy: Marcin Chomiuk, Bartłomiej Figaj

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony