Przejdź do treści
Źródło artykułu

Struzik: lotnisko w Radomiu musi szukać prywatnego inwestora

Port lotniczy w Radomiu, który ma ruszyć w czerwcu, nie ma co liczyć ani na pieniądze z UE, ani na wsparcie ze strony zarządu województwa mazowieckiego; musi szukać prywatnego inwestora – powiedział w Radomiu marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik.

Struzik zaznaczył, że już w 2006 roku Komisja Europejska zapowiedziała, że udzieli wsparcia tylko jednemu lotnisku regionalnemu w woj. mazowieckim. Otrzymał je port lotniczy w Modlinie, chociaż zgłoszone były także lotniska w Radomiu, Sochaczewie i Mińsku Mazowieckim.

W ocenie marszałka woj. mazowieckiego, w kolejnych latach Radom także nie ma szans na pieniądze z UE. „Rozwijajmy to lotnisko, ale nie liczmy na mannę z nieba, że nagle UE zmieni zdanie czy zarząd województwa wyłoży tutaj publiczne pieniądze" – stwierdził Struzik. Według niego jedynym rozwiązaniem dla radomskiego portu lotniczego, by nie przynosił strat i mógł się rozwijać, jest znalezienie prywatnego inwestora.

W ub. tygodniu port lotniczy w Radomiu otrzymał certyfikat lotniska użytku publicznego. To najważniejszy dokument, który daje możliwość uruchomienia cywilnego portu lotniczego.

W czerwcu z radomskiego lotniska mają wystartować pierwsze samoloty czarterowe. Jako pierwsi polecą do Egiptu klienci biura podróży Alfa Star. Lotami z Radomia są też zainteresowane nowo powstałe czarterowe linie lotnicze 4You Airlines.

Władze zarządzającej lotniskiem spółki Port Lotniczy Radom planują kolejne inwestycje, m.in. budowę większej płyty postojowej, oświetlenia drogi startowej, a także wydłużenie jej o 500 m. Aby to realizować, spółka chce wyemitować obligacje. Trwają rozmowy na ten temat z bankiem.

Według prezesa spółki Port Lotniczy Radom Tomasza Siwaka innym sposobem na sfinansowanie inwestycji jest sukcesywne dokapitalizowanie przedsięwzięć przez gminę lub też znalezienie inwestora prywatnego. (PAP)

ilp/ je/ jbr/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony