Sasin: chcemy wspierać inwestycje, które dają szanse rozwoju

Wsparcie rządu dla inwestycji, które dają szanse rozwoju zapowiedział wicepremier Jacek Sasin podczas uroczystości rozpoczęcia budowy betonowego pasa startowego na lotnisku szkoleniowym Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

„Chciałbym zadeklarować, również w imieniu rządu Rzeczypospolitej, że to są przedsięwzięcia, które my będziemy wspierać. Chcemy wspierać te pozytywne propozycje, które powstają na tej ziemi i które dają szanse szybkiego rozwoju i lepszego życia dla ludzi, którzy się tu urodzili, którzy chcą tu spędzać swoje życie” – powiedział Sasin.

Wicepremier uczestniczył w piątek w symbolicznym wbiciu łopaty rozpoczynającym budowę betonowego pasa startowego na lotnisku szkoleniowym Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

Sasin podkreślił, że każda inwestycja w tej części Polski ma duże znacznie. „To inwestycja w obszarze, który musi cieszyć się szczególnym zainteresowaniem, wsparciem i zadowoleniem władz każdego szczebla, bo to jest inwestycja w edukację, w naukę. To też inwestycja, która będzie pociągała za sobą tworzenie nowych, innowacyjnych miejsc pracy” – dodał wicepremier.

Betonowy pas startowy na lotnisku chełmskiej PWSZ (które znajduje się w Depułtyczach Królewskich k. Chełma) będzie miał długość 1020 m i szerokość 30 m. Inwestycja pochłonie prawie 23,5 mln zł, ponad 16 mln zł na ten cel przekazało uczelni Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pas ma być gotowy w 2021 roku.

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie prof. Arkadiusz Tofil powiedział, że betonowy pas jest „podstawą, aby ośrodek był w pełni, kompleksowo przygotowany do nowoczesnego kształcenia” pilotów. Pas ten będzie umożliwiał wykonywanie wszystkich operacji lotniczych, również w czasie niekorzystnych warunków pogodowych. „Ilość dni lotnych zwiększymy o ok. 20 proc.” – powiedział rektor.

Obecnie na chełmskiej uczelni kształci się ok. 170 przyszłych pilotów, co powoduje - jak pokreślił Tofil - że na obecnym trawiastym lotnisku realizowane są loty przez ok. 20 godzin na dobę, w tzw. dniach lotnych.

Tofil powiedział, że w ciągu ostatnich dwóch lat potroiła się liczba szkolonych w chełmskiej szkole pilotów cywilnych. „Chyba w tym momencie jesteśmy największym ośrodkiem w Polsce, jeśli chodzi o ilość szkolonych pilotów. Zainteresowanie naszymi absolwentami ze strony linii lotniczych polskich, europejskich jest ogromne” – zaznaczył rektor.

Założyciel PWSZ w Chełmie i inicjator kształcenia tutaj na kierunkach lotniczych senator prof. Józef Zając podkreślił, że budowa pasa daje szkole możliwości rozwoju. „Nie będziemy musieli już wynajmować innych lotnisk, przenosić się z lotami nocnymi, tylko realizować je tutaj, o ile... to lotnisko nam wystarczy. Premier Gowin podwyższył nam nabór na pilotaż z 25 do 70 osób, co oznacza, że, kto wie, czy w najbliższej przyszłości nie będziemy się rozglądali za drugim lotniskiem” – powiedział senator.

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie to jeden z pięciu ośrodków akademickich w Polsce, który kształci pilotów cywilnych; uczelnia dysponuje własnym Akademickim Portem Lotniczym. Obecnie na kierunkach lotniczych - m.in. pilotaż samolotowy, pilotaż śmigłowcowy, mechanika lotnicza – studiuje tu ponad 200 osób.

PWSZ w Chełmie to uczelnia publiczna, istnieje od 2001 r. Obecnie oferuje kształcenie na 10 kierunkach - technicznych, humanistycznych, medycznych oraz rolniczych.

Sasin przyjechał na uroczystość rozpoczęcia budowy pasa startowego na lotnisku m.in. w towarzystwie samorządowców, z którymi spotkał się wcześniej w Chełmie. Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele różnych szczebli samorządów, głównie wschodniej części Lubelszczyzny, udzielili poparcia Sasinowi, który jest liderem listy kandydatów PiS do Sejmu w okręgu nr 7 tzw. chełmskim.

Sasin zapewniał samorządowców o swoim wsparciu dla rozwiązywania problemów lokalnej społeczności. Jego zdaniem nie sprawdził się w Polsce pogląd, że trzeba głównie inwestować w większe miasta i aglomeracje, które staną się potem motorami napędowymi rozwoju całego kraju. „Problem był taki, że rzeczywiście te aglomeracje się bogaciły, ale jakoś to bogactwo nie chciało się przenieść na innych, a już szczególnie źle to wyglądało we wschodniej Polsce” – powiedział wicepremier.

Sasin podkreślił, że rząd PiS zmienił tę koncepcję inwestując w Polskę lokalną. Wskazał m.in. na to, że woj. lubelskie w tym roku otrzyma 550 mln zł dofinansowania dla samorządów na budowę i remonty dróg lokalnych. „Zapadła już też decyzja, żeby droga ekspresowa S12 Piski-Dorohusk była budowana już w tej perspektywie (programu) budowy dróg krajowych, ekspresowych i autostrad. Ona była na liście rezerwowej(…). Udało mi się przekonać pana premiera i rząd, aby wyasygnować dodatkowe 2,5 mld zł i dołożyć do tego programu drogowego” – poinformował Sasin.(PAP)

Autorka: Renata Chrzanowska

ren/ skr/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus