Przejdź do treści
Źródło artykułu

Sąd zakazał strajku w British Airways

17.12. Londyn (PAP) - Sąd wysokiej instancji uznał w czwartek, że 12-dniowy strajk personelu pokładowego British Airways (BA) jest nielegalny i nie może się odbyć. Sąd podzielił argument pracodawcy, iż procedura głosowania nad akcją strajkową była nieprawidłowa.Według zarządu BA w głosowaniu brali udział niektórzy spośród 1 tys. pracowników, którzy w ramach ogłoszonego w październiku br. programu dobrowolnych zwolnień zgodzili się odejść z pracy. Za strajkiem opowiedziało się 92,5 proc. ankietowanych. Według przedstawicieli związku zawodowego Unite nie było innego sposobu wysondowania opinii załogi.Strajk miał się rozpocząć 22 grudnia i zakończyć po Nowym Roku. Gdyby do niego doszło, byłby dotkliwym ciosem dla borykającego się z dużymi trudnościami finansowymi przewoźnika. Liczbę poszkodowanych pasażerów oceniano na 1 mln, a straty na 30 mln funtów dziennie. Zaniepokojenie perspektywą strajku wyraził premier Gordon Brown.Unite nazwał orzeczenie sądu "haniebnym dniem dla demokracji". Zapowiedział, że zarządzi nowe głosowanie nad akcją strajkową, jeśli rozmowy z BA nie przyniosą wyniku, i skrytykował zmiany warunków pracy, polegające na obniżeniu stawek płacy dla nowo zatrudnionych pracowników i zmniejszeniu liczby personelu pokładowego na większości lotów od 16 listopada o co najmniej jednego stewarda lub stewardessę. Ta ostatnia zmiana pociąga za sobą większe obciążenie pracą dla reszty załogi.W ocenie komentatorów decyzja sądu jest jedynie czasową ulgą dla zarządu BA, ponieważ istota sporu nie została rozwiązana, a wcześniejsze rozmowy nie zbliżyły stanowisk obu stron. Zauważają oni, że nawet w przypadku zdyskwalifikowania części głosów większość ankietowanej załogi i tak poparłaby strajk. W praktyce decyzja sądu oznacza, że związek, jeśli zechce zorganizować strajk, będzie musiał powtórzyć głosowanie.Strata brutto BA za ostatni rok obrachunkowy wyniosła 401 mln funtów, a za obecny będzie co najmniej równie wysoka. Połączony deficyt dwóch zakładowych funduszy emerytalnych BA wynosi 3,7 mld funtów. Agencja lotnictwa cywilnego ocenia, że średnia płaca personelu pokładowego BA wynosi 29 tys. funtów rocznie wobec 20,2 tys. w przypadku niskobudżetowych linii EasyJet i 14,4 tys. linii Virgin Atlantic należących do Richarda Bransona. (PAP) asw/ mc/
FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony