Raport: rynek danych z satelitów będzie rósł o 10 proc. rocznie

Rynek danych i usług opartych na zdjęciach satelitarnych będzie w ciągu najbliższej dekady rósł o blisko 10 proc. rocznie, a w 2028 roku jego globalna wartość wyniesie 12,1 mld USD - przewiduje raport firmy Euroconsult.

Według firmy konsultingowej specjalizującej się w sektorze kosmicznym, z technologii wykorzystujących dane z satelitów korzystają m.in. przedsiębiorstwa z branży energetycznej i infrastrukturalnej, rolnictwa, transportu morskiego, logistyki oraz ubezpieczeń. Główne obszary ich zainteresowań to obrazowanie satelitarne oraz analiza danych.

"Wzrost popytu na satelitarne zdjęcia Ziemi będzie napędzany głównie przez sektor obronny oraz nowe, komercyjne przedsięwzięcia" – ocenia Alexis Conte, starszy konsultant w Euroconsult. Jak przewiduje, na rynku pojawią się nowi operatorzy systemów satelitarnych, z tańszymi rozwiązaniami dla klientów zainteresowanych zdjęciami o rozdzielczości jednego metra, a część przychodów z tego segmentu przesunie się na rynek zdjęć o rozdzielczości 50 cm i mniejszej, zdominowany przez tradycyjne satelity.

Według prognoz wzrost wykorzystania danych satelitarnych w najbliższych 10 latach będzie w dużym stopniu napędzany przez różne projekty administracyjne – rządowe i niższego szczebla. Poszczególne kraje i organizacje pozarządowe na całym swiecie inwestują coraz więcej w wiedzę na temat Ziemi oraz zmian klimatycznych. Oprócz dostarczania aktualnych, precyzyjnych raportów, zdjęcia satelitarne pomagają lepiej zrozumieć zachodzące procesy oraz znaleźć rozwiązania potrzebne do powstrzymania degradacji środowiska. Mogą być też wykorzystywane do śledzenia m.in. wycieków ropy, szkód spowodowanych nadmiernym wylesianiem i urbanizacją, negatywnego wpływu technik wydobywania minerałów, czystości powietrza i wody oraz zanieczyszczenia gleby.

Zdjęciami satelitarnymi coraz bardziej zainteresowany jest też biznes. Oprócz firm sektora związanego z ich użyciem w podstawowej działalności, coraz częściej wykorzystują je także firmy poszukujące analiz rynkowych dot. ich otoczenia lub konkurencji.

Dane z kosmosu oferują ogromne możliwości analityczne, coraz częściej są wykorzystywane w procesach decyzyjnych przedsiębiorstw – mówi Maciej Litewski, marketing manager z CloudFerro, polskiej firmy, która jest operatorem m.in. europejskich platform CREODIAS i WEkEO oraz niemieckiej CODE-DE, udostępniających dane z monitoringu Ziemi.

Analiza zdjęć satelitarnych wymaga dużej mocy obliczeniowej i profesjonalnej infrastruktury IT, na co mogą sobie pozwolić tylko największe firmy i instytucje. Platforma taka jak CREODIAS umożliwia nie tylko generowanie, przeglądanie i analizowanie obrazów satelitarnych, ale także oferuje usługi dla podmiotów zainteresowanych profesjonalnym, komercyjnym przetwarzaniem danych satelitarnych – wyjaśnia Maciej Litewski. To otwiera drogę do rozwoju mniejszym firmom i startupom, które chcą rozwijać usługi oparte na zdjęciach z europejskich satelitów, ale nie mają środków na rozbudowę własnej infrastruktury.

Wdług prognozy amerykańskiej agencji badawczej Nothern Sky Research, specjalizującej się w badaniach rynku kosmicznego i przemysłu satelitarnego, jeśli chodzi o podział globalnych przychodów z usług opartych na danych satelitarnych w 2028 roku, tak jak obecnie na pierwszej pozycji będzie Ameryka Północna, z 37 proc. udziałów w rynku. 20 proc. udziału ma mieć Europa, a kraje azjatyckie – 22 proc. (PAP)

malk/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus