Przejdź do treści
Źródło artykułu

NASA udostępniła dane z misji NEOWISE

Amerykańska agencja kosmiczna NASA udostępniła publicznie dane zebrane przez misję kosmiczną NEOWISE. Są to miliony zdjęć obiektów niebieskich, w tym planetoid.

Baza danych obejmuje miliony zdjęć w zakresie podczerwonym oraz miliardy pomiarów dotyczących planetoid, gwiazd, galaktyk i kwazarów w okresie od 13 grudnia 2013 r. do 13 grudnia 2014 r. Obserwacje z przestrzeni kosmicznej były prowadzone w ramach misji o nazwie Near-Earth Object Wide-field Infrared Survey Explorer (NEOWISE).

Projekt NEOWISE to reaktywacja kosmicznego obserwatorium WISE. Ten pracujący w podczerwieni teleskop był wystrzelony przez NASA 14 grudnia 2009 roku. Pod koniec roku, po wyczerpaniu czynnika chłodzącego, zakończono główny cel misji. Jednak teleskop mógł dalej wykonywać pewne obserwacje, dlatego kontynuowano jego użytkowanie do obserwacji planetoid i komet. W lutym 2011 roku teleskop wszedł w stan uśpienia, ale w 2013 roku ponownie go włączono w celu poszukiwania obiektów bliskich Ziemi (NEO). Odnowiona misja nosi nazwę NEOWISE.

Teleskop NEOWISE skanuje całe niebo w poszukiwaniu planetoid i komet. Dzięki zakresowi podczerwonemu może on łatwiej dostrzec słabe planetoidy trudne do wykrycia na falach światła widzialnego. Prawie wszystkie odkryte obiekty są bardzo ciemne, a przy tym całkiem spore – mają rozmiary rzędu setek metrów.

W ciągu pierwszego roku po wznowieniu, NEOWISE wykonał 2,5 miliona zdjęć, dostarczając informacji o ponad 10 tysiącach obiektów w Układzie Słonecznym. Na ich podstawie odkryto 129 nowych obiektów, w tym 39 wcześniej nieznanych z kategorii obiektów bliskich Ziemi. Dodatkowo każde ze zdjęć zawiera także wiele gwiazd tła, mgławic, galaktyk, co daje łącznie ponad 10 miliardów pomiarów.

NASA poważnie podchodzi do problemu planetoid przelatujących blisko Ziemi. Na połowę przyszłej dekady planuje misję o nazwie Asteroid Redirect Mission (ARM), w trakcie której przetestuje różne możliwości przydatne w przyszłej eksploracji przestrzeni kosmicznej. Automatyczna sonda przechwyci głaz z powierzchni planetoidy przelatującej blisko Ziemi i umieści go na stabilnej orbicie wokół Księżyca, tak aby obiekt mogli zbadać astronauci. Ma to być także test przed przyszłym lotem załogowym na Marsa.

Agencja pochwaliła się też, iż zwiększyła procent wykrywanych obiektów bliskich Ziemi o 65 proc. w stosunku do możliwości obserwacyjnych sprzed trzech lat. (PAP)

cza/ mrt/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony