Izrael: lotnisko Ben Guriona sparaliżował protest pracowników związany z pandemią

Protest pracowników domagających się rekompensaty za przymusowe urlopy związane z pandemią koronawirusa sparaliżował w piątek główny port lotniczy Izraela, czyli lotnisko Ben Guriona pod Tel Awiwem - podaje Reuters, powołując się przedstawicieli związków zawodowych.

"Pracownicy, którzy zostali wysłani na bezpłatne urlopy, przestali teraz dostawać zasiłki dla bezrobotnych. Żądamy, aby władze znalazły rozwiązanie" - powiedziała rzeczniczka związku zawodowego pracowników lotnisk Gali Gabbaj.

Strajk spowodował odwołanie 17 wylotów z lotniska i 20 przylotów, nie wiadomo jednak, ile spośród tych połączeń stanowiły loty pasażerskie, a ile cargo.

Na początku marca, gdy w związku z pandemią ruch lotniczy został niemal wstrzymany, zarząd portu lotniczego im. Dawida Ben Guriona skierował na urlopy około 2,5 tys. pracowników.

Na lotniskach ruch jest nadal ograniczony ze względu na pandemię, utrzymano - jak pisze Reuters - zaledwie garstkę lotów pasażerskich oraz loty cargo.

Liczba zakażeń koronawirusem w Izraelu wzrosła w maju. Pod koniec miesiąca rząd ostrzegł, że może zacząć ponownie nakładać restrykcje, jeśli ten trend będzie się utrzymywał.

Po wprowadzeniu ograniczeń w ruchu ludności wcześnie w porównaniu z większością innych krajów Izrael zaczął łagodzić blokadę w połowie kwietnia po spadku wskaźników zakażeń. (PAP)

fit/ kar/

Źródło: PAP
comments powered by Disqus