Przejdź do treści
Źródło artykułu

Francja: manifestacja propalestyńskich działaczy na lotnisku Roissy

Kilkudziesięciu działaczy propalestyńskich manifestowało w piątek rano na paryskim lotnisku Roissy, gdy na prośbę izraelskich władz cofnięte zostały ich rezerwacje na loty do Tel Awiwu.

Na lotnisku Ben Guriona ma się odbyć akcja solidarności z Palestyńczykami.

W czwartek izraelskie władze przekazały liniom lotniczym listę osób niepożądanych, na której - według izraelskich służb imigracyjnych - znalazło się ok. 340 osób, w większości narodowości francuskiej. Działacze mają przez Tel Awiw udać się na Zachodni Brzeg Jordanu, na prośbę kilkunastu tamtejszych organizacji, które chcą zwrócić uwagę na los ludności palestyńskiej na okupowanych terytoriach.

Od rana na lotnisku Roissy ok. 50 pasażerów, chcących samolotem linii Lufthansa dostać się do Tel Awiwu przez Frankfurt, okupowało na terminalu 1 przedstawicielstwo tych linii. Nieco później podobną akcję na terminalu 2 podjęli inni działacze, których nie wpuszczono na pokład samolotu Alitalia do Tel Awiwu przez Rzym.

"Roissy pod blokadą, Lufthansa - kolaboranci!" - skandowali działacze na pierwszym terminalu.

"Lotnisko Roissy jest pod izraelską okupacją. Jesteśmy usposobionymi pokojowo ludźmi, którzy nie mają najmniejszego zamiaru wywołania niepokojów na lotnisku Ben Guriona" - oświadczyła Olivia Zemor, koordynatorka ruchu "BienvenuePalestine" we Francji. Działacze domagają się od linii lotniczych oficjalnego wyjaśnienia decyzji od anulowaniu rezerwacji.

W czwartek także na lotnisku Roissy nie wpuszczono na pokład co najmniej ośmiu osób, a w piątek rano na genewskim lotnisku uniemożliwiono lot do Tel Awiwu ok. 50 osobom.

Według izraelskich służb linie lotnicze odmówiły dotąd wpuszczenia na pokład ok. 200 pasażerów, którzy znaleźli się na liście osób niepożądanych.

Piątkową akcję solidarności organizowano za pośrednictwem internetu. (PAP)

ksaj/ ap/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony