Przejdź do treści
Źródło artykułu

Debata: konieczne formalne porozumienie między prokuraturą a PKBWL

Konieczne jest podpisanie porozumienia między prokuraturą a Państwową Komisją Badania Wypadków Lotniczych dotyczącego dochodzenia przyczyn katastrof; wymagają tego przepisy UE - wskazali eksperci podczas piątkowej debaty poświęconej badaniu katastrof

"W celu uregulowania problemu współpracy między śledczymi a członkami komisji prawo europejskie wprowadziło nakaz podpisywania porozumień; prawdę mówiąc osobiście nie wiem, czy podpisywanie takiego porozumienia będzie dobre czy złe" - ocenił przewodniczący PKBWL Edmund Klich. Dodał, że współpraca do tej pory układała się bardzo dobrze, ale "jeśli będzie to musiało być zinstytucjonalizowane, wówczas uzgodnienie na wysokim szczeblu szczegółów porozumienia będzie trudne".

W zorganizowanej w Warszawie konferencji poświęconej aspektom prawnym badania zdarzeń lotniczych udział wzięli m.in. przedstawiciele ministerstwa transportu, prokuratury, PKBWL, Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz naukowcy. Jednym z głównych tematów poruszonych podczas dyskusji były konsekwencje wprowadzenia do polskiego porządku prawnego zeszłorocznego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie badania wypadków lotniczych.

Jeden z zapisów rozporządzenia głosi, że państwa UE zobowiązane są do zapewnienia wewnętrznych porozumień pomiędzy swoimi komisjami badającymi wypadki lotnicze a organami ścigania. W Polsce takie porozumienie nadal formalnie nie zostało zawarte, a prace nad jego przygotowaniem są na wstępnym etapie. Dokument ma regulować m.in. kwestie dostępu do miejsca wypadku i do dowodów, wymiany informacji oraz rozwiązywania kwestii spornych podczas ustalania przyczyn katastrofy - na przykład przeprowadzania eksperymentów, które mogą prowadzić do zniszczenia dowodów.

Prok. Krzysztof Karsznicki z departamentu postępowania przygotowawczego Prokuratury Generalnej powiedział PAP, że zawarcie przez prokuraturę porozumienia z komisją jest niezbędne. "Można teoretycznie zakładać, że mogą powstać kwestie sporne odnośnie udostępniania materiałów, więc potrzebne jest uregulowanie kwestii zezwoleń i terminów" - dodał.

Karsznicki wskazał, że do tej pory współpraca między śledczymi a ekspertami komisji w naszym kraju nie miała charakteru sformalizowanego. "Każdy prokurator zdawał sobie jednak sprawę, że dopuszczenie ekspertów komisji było gwarancją właściwego wykorzystania zebranego materiału" - powiedział.

O potrzebie zawarcia formalnego porozumienia mówił prok. Michał Przybyłowski z płockiej prokuratury rejonowej, która prowadziła śledztwo po wypadku, w którym 18 czerwca podczas pikniku lotniczego zginął kpt. Marek Szufa. Tydzień temu prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie - stwierdziła błąd pilota. "Rozporządzenie UE konkretyzuje uprawnienia członków komisji, ale bardzo dużo zależy od ludzi pracujących w obu instytucjach. Powinni oni kierować się zrozumieniem dla działań drugiej strony" - podkreślił.

Ubiegłoroczne rozporządzenie PE i Rady UE jest odpowiedzią na rosnące natężenie ruchu lotniczego, które rodzi konieczność dokładnego badania przyczyn i okoliczności wypadków lotniczych, aby na tej podstawie łatwiej było zapobiegać następnym. Wśród wielu regulowanych kwestii zakłada ono dostęp do pełnej listy pasażerów lotu najpóźniej dwie godziny po wypadku, co umożliwia szybkie powiadomienie krewnych ofiar.

Ponadto rozporządzenie zapewnia też odpowiednim służbom "nieograniczone uprawnienia do prowadzenia badania zdarzenia lotniczego", tak by nie podlegały żadnej presji władz lotniczych, linii lotniczej czy innych podmiotów. Nie można wykorzystywać do innych celów oświadczeń osób składających zeznania w toku badania, aby świadkowie nie bali się rozmawiać z członkami komisji.

Zgodnie z rozporządzeniem organ ds. badania zdarzeń lotniczych jest zobowiązany podać do wiadomości publicznej raport końcowy "w możliwie najkrótszym terminie, w miarę możliwości, w ciągu 12 miesięcy od dnia wypadku lub poważnego incydentu". Wszystkie linie lotnicze zarejestrowane na terytorium państw UE muszą też dysponować planem pomocy dla ofiar wypadków i ich rodzin.

Obecnie w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej trwają prace nad nowelizacją Prawa lotniczego dostosowującymi jego zapisy do uregulowań UE. Przepisy rozporządzenia są jednak wiążące nasz kraj także bez nowelizacji, gdyż rozporządzenie to jest stosowane bezpośrednio we wszystkich krajach Unii. (PAP)

mja/ bos/ gma/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony