Przejdź do treści
Źródło artykułu

Baniak: plan restrukturyzacji LOT niedoskonały, dlatego go poprawiamy

Plan restrukturyzacji PLL LOT nie jest doskonały, dlatego resort skarbu wraz ze spółką pracują nad jego poprawą - poinformował w środę wiceminister skarbu Rafał Baniak. Dokument ten ma być przesłany Komisji Europejskiej do 20 czerwca.

20 marca PLL LOT złożył w MSP plan restrukturyzacji. Do 20 czerwca spółka ma przesłać dokument do Komisji Europejskiej, jednak resort skarbu stara się, by stało się to szybciej.

"W naszej opinii ten plan nie jest doskonały. Naszą rolą (...) jest wskazywanie naszych wątpliwości" - powiedział w środę Baniak podczas posiedzenia sejmowej komisji skarbu, na której odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, umożliwiającej sprzedaż większościowego pakietu akcji PLL LOT.

Baniak powiedział, że w ministerstwie powołano zespół do spraw monitorowania procesu restrukturyzacji PLL LOT. "Wskazujemy swoje uwagi, spółka na nie odpowiada i w takiej dyskusji chcemy dochodzić do konkluzji. Naszym obowiązkiem jest przedstawienie planu do Komisji Europejskiej do 20 czerwca br. i pragnę zapewnić, że tego terminu dotrzymamy, a może uda się dokonać tego wcześniej" - powiedział posłom wiceminister.

Plan restrukturyzacji zawiera m.in. rozwiązania dotyczące oszczędności na paliwie, optymalizację siatki połączeń, floty i zatrudnienia. Jego celem jest odzyskanie przez LOT trwałej rentowności i możliwości konkurowania na rynku.

"Dzisiaj mamy spółkę, która bez drastycznych działań nie jest w stanie prowadzić rentownej działalności. W programie restrukturyzacji określony jest cel, czyli rentowny model LOT w 2014 r." - tłumaczył Baniak.

Wiceminister podkreślił, że spółka "poszukuje nowych możliwości przychodowych. Podejmowane są określone inicjatywy, które mają za zadanie ograniczyć koszty" - dodał.

Baniak uważa, że obowiązująca obecnie ustawa o PLL LOT jest "archaiczna". "Jest to jedyna tego typu ustawa, która obowiązuje w całej Unii Europejskiej. Jesteśmy ostatnimi, którzy mają ten +przywilej+, że Skarb Państwa ma obowiązek posiadać pakiet większościowy" - zaznaczył.

Powiedział, że resort chce traktować proces restrukturyzacji jako integralną część prywatyzacji tego przewoźnika. "Chcielibyśmy, żeby bez zbędnej zwłoki znaleźć dla LOT partnera. Oczywiście będzie łatwiej, jeżeli będzie to partner europejski" - zaznaczył. Dodał, że resort chciałby, by LOT po sprzedaży zachował markę, port przesiadkowy w Warszawie i żeby nowy inwestor miał u nas siedzibę, a tym samym płacił podatki w Polsce.

Rząd przyjął na początku kwietnia projekt ustawy uchylającej przepisy o PLL LOT. Na mocy obowiązujących przepisów Skarb Państwa jest bowiem zobowiązany do zachowania pakietu 51 proc. akcji Polskich Linii Lotniczych LOT. Według resortu "przekładało się to na mniejsze zainteresowanie potencjalnych inwestorów".

Zgodnie z projektem, przyszłe decyzje właścicielskie będą nadal podlegały ograniczeniom m.in. prawa wspólnotowego. W uzasadnieniu do projektu ustawy podkreślono, że wymogi odnoszące się do struktury własności i kontroli unijnych przewoźników lotniczych zostały uregulowane na poziomie unijnym 24 września 2008 r.

Według MSP, KE doprecyzowała, że kryterium struktury własności będzie spełnione, jeżeli przynajmniej 50 proc. plus jedna akcja będą w posiadaniu państwa członkowskiego UE. Pozostałe akcje mogą być w posiadaniu inwestorów z państw trzecich.

PLL LOT działa w oparciu o ustawę z 14 czerwca 1991 r. o przekształceniu własnościowym przedsiębiorstwa państwowego Polskie Linie Lotnicze LOT. Zakłada ona, że w przypadku pozyskania inwestora dla polskiego przewoźnika, Skarb Państwa zachowuje co najmniej 51 proc. akcji PLL LOT.

Skarb Państwa ma 67,97 proc. akcji LOT, TFS Silesia - 25,1 proc., pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników. (PAP)

aop/ pad/ mow/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony