"Salamandra" wystartowała

Szybowiec WWS-1 Salamandra (fot. Karol Brentek)

18 wrzesień 2017 rok ta data zapewne przejdzie do historii Polskiego Szybownictwa. W poniedziałek, po 10 latach ciężkiej, długotrwałej, wymagającej olbrzymiej wytrwałości, pasji i poświecenia, budowa szybowca WWS-1 Salamandra dobiegła końca. 18 września dokonano pierwszego oblotu tego szybowca w Aeroklubie Gliwickim za wyciągarką WS-02-JK.

Budowa Salamandry została rozpoczęta w pażdzierniku 2003 roku przez członków Klubu Zabytkowych Szybowców, działającym w Aeroklubie Gliwickim. Pomysł budowy Salamandry narodził się po powstaniu w Gliwicach Muzeum Starych Szybowców, do którego sciągnięto kilkanaście zabytkowych  szybowców, które były często jedynymi ocalałymi egzęplarzami w Polsce. Salamandra pomimo wyprodukowania ponad 500 egzemplarzy nie zachowała się do dzisiejszych czasów jako szybowiec latający. Prace ruszyły po uzyskaniu dokumentacji z Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Głównym wykonawcą był pan Witold Nowak. Pan Witek jest członkiem Aeroklubu Gliwickiego od roku 1974, a pracownikiem od 1983 roku. Pod jego pieczą znajdują się wszyskie gliwickie szybowce. Oprócz pracy mechanika Pan Witek czynnie lata, jest instruktorem posiadającym wszystkie certyfikaty i uprawnienia. Ponadto od pięciu lat zajmuje się szkoleniem młodzieży z Technikum Samochodowego gdzie utworzono klasę mechaników lotniczych.

Prace nad budową Salamandry zakończyły się w roku 2015. W pracach brali też udział szybownicy sekcji Aeroklubu Gliwickiego, którzy poświęcali każdy wolny czas i przyjeżdżali do aeroklubu pracować bezinteresownie i pracowali z wielkim skupieniem. Szybowiec został zbudowany w kategorii Specjalnej, na którym latać mogą tylko piloci z licencją pilota szybowcowego. Ograniczeniem jest też waga pilota do 85 kilogramów. Dwa lata trwały procedury dopuszczenia szybowca do lotu przez ULC. Pierwszych prób w locie dokonano w dniu 18.09.2017 r. Próby przebiegły pomyślnie czekamy na ciąg dalszy prób, a szczególnie na pomyślne warunki meteo.

Trochę historii
WWS jest skrótem od powstałych w 1935 r. Wojskowych Warsztatów Szybowcowych w Krakowie. Tamże inż. Wacław Czerwiński opracował jako pierwszy projekt WWS-1 "Salamandrę". "Salamandra" była szybowcem przejściowym o znakomitych własnościach lotnych, co szybko doprowadziło do seryjnej produkcji. Rosnąca popularność szybowca spowodowała, że od początku 1938 r. także inne szkoły i szybowiska miały na swoim stanie liczne "Salamandry" i wkrótce stała się ona podstawowym szybowcem przejściowym. Łatwy, przyjemny i prawidłowy pilotaż, dobre właściwości w krążeniu, niezłe jak na przejściówkę osiągi spowodowały, że "Salamandry" używane były do nauki lotów żaglowych i termicznych. Największym wyczynem dokonanym w Polsce na "Salamandrze" był lot o długotrwałości 11 h 15 min. wykonany przez pilota Buraka 22.08.1938 r. na szybowisku Brasław koło Wilna. W krótkim stosunkowo czasie wyprodukowano ponad 150 szybowców. "Salamandra" była również produkowana na licencji w Jugosławii. Po wybuchu wojny kilka "Salamander" trafiło w ręce najeźdźców, a także 4 szt. "przejęte" zostały z Aeroklubu Lwowskiego przez okupanta sowieckego. W czasie wojny "Salamandra" była produkowana w Rumunii a po wojnie w Chinach, gdzie powstała również odmiana dwumiejscowa. Na podstawie zrekonstruowanej dokumentacji po wojnie rozpoczęto budowę IS-A "Salamandry" w Bielsku i Warszawie. Ogółem zbudowano na Świecie ok. 500 egzemplarzy tego szybowca. W oparciu o tę konstrukcję powstało kilka szybowców, np węgierski K-02b "Szellö", jugosłowiański "Cavka" czy fiński PIK-5c. Ostatnie loty na "Salamandrach" wykonano w Polsce na Żarze w 1962 r. Jedna "Salamandra" znajduje sie w zbiorach krakowskiego Muzeum Lotnictwa.

Źródło: Karol Brentek / Sławomir Szachulski / Witold Nowak
comments powered by Disqus