Part M już za cztery tygodnie. Część I

EASA

28 września nieodwołalnie wejdą w życie wymagania Part M odnoszące się do lotnictwa ogólnego. Przepisy te pojawiły się w związku ze stworzeniem Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) jesienią 2003 roku. Część z nich była wymagana od razu, ale w przypadku lotnictwa ogólnego pozostawiono możliwość opóźniania egzekucji pewnych obowiązków. W Polsce wykorzystaliśmy wszystkie możliwości wszelkich odroczeń i przykro to mówić, ale wszelkie nadzieje na jakiekolwiek ponowne odwoływanie lub opóźnianie wejścia przepisów jest bezpodstawne i niemądre. W związku z tym samoloty, które nie spełnią postanowień przepisów, 29 września będą musiały pozostać na ziemi.

Aby móc latać legalnie samolotem, szybowcem, śmigłowcem lub balonem, który ma certyfikat wydany przez EASA trzeba spełnić kilka wymagań. Po pierwsze statek powietrzny musi mieć nadzorowaną ciągła zdatność do lotu. Może to robić samodzielnie jego właściciel, lub wynajęta organizacja, posiadająca certyfikat Part M/G (organizacji zarządzania ciągła zdatnością do lotu - CAMO). W przypadku organizacji, szkolący lub w jakikolwiek inny sposób wykorzystujących statek powietrzny do działań komercyjnych nadzór nad zdatnością, zawsze musi spełniać organizacja CAMO (Continuing Airworthiness Management Organisation).

Każdy statek powietrzny musi mieć zatwierdzony program obsługi technicznej. Jego zawartość zależy od typu i wyposażenia, ale również od tego, do czego i w jaki sposób go wykorzystujemy. W związku z tym nie dziwmy się, ze dwie takie same Cessny 152 będą miały znacząco różniące się od siebie programy obsługi.

Kolejnym elementem jest aktualne poświadczenie obsługi technicznej tzw. ARC (Airworthiness Review Certificate). Większość statków powietrznych ma ważność ARC ograniczoną do 28 września br. i koniecznie trzeba ten dokument przedłużyć.

Ostatnim elementem jest wymaganie, aby cała obsługa techniczna odbywała się w certyfikowanej organizacji obsługowej Part 145 (duża organizacja obsługowa dla lotnictwa komercyjnego) lub Part M/F (mała organizacja obsługowa odpowiadająca dotychczasowemu 03/2004, obsługująca statki powietrzne do 5700kg w ruchu niekomercyjnym). Pewnym odstępstwem są tu statki powietrzne, użytkowane tylko przez właścicieli i na własny użytek, które mają MTOW poniżej 2730 kg. W tym przypadku obsługę mogą wykonywać niezależni mechanicy posiadający licencję Part 66. B1 z rozszerzeniem pozwalającym na obsługę samolotów (B1.2) lub śmigłowców (B1.4).

Ryszard Jaxa-Małachowski

Źródło: GaCamo
comments powered by Disqus