Firma Terrafugia zakończyła pierwszy etap testów latającego samochodu

Transition Terrafugia

Amerykańska firma Terrafugia poinformowała, iż zakończyła pierwszą fazę lotów testowych prototypu produkcyjnego latającego samochodu Transition. Dwumiejscowy lekki samolot sportowy (LSA) został zaprojektowany jako konstrukcja, którą bezpiecznie i zgodnie z przepisami można poruszać się również po drogach publicznych. Cena maszyny została skalkulowana na poziomie 239 tys. dolarów.

"Pierwsza faza prób w locie, przeprowadzonych w Plattsburgh, w stanie Nowy Jork umożliwiła przeanalizowanie wielu krytycznych czynników wpływających na zachowanie się w locie tego statku powietrznego, powiedział przedstawiciel spółki, której główną siedzibą jest Woburn, w stanie Massachusetts. "To jest prawdziwy samolot, którym możemy polecieć tam gdzie chcemy, tak długo, jak chcemy", dodał prezes firmy, Carl Dietrich.

Testy prototypu obejmowały ocenę pracy i chłodzenia jednostki napędowej, obsługi samolotu, jego stabilności w powietrzu oraz optymalizację ustawienia śmigła w różnych fazach lotu. W najbliższym czasie planowane jest pięć dodatkowych faz testów.

"Testy produkcyjnego prototypu przejdą obecnie do kompleksowych prób napędu, zawieszenia, oceny wydajności hamulców i obsługi w czasie poruszania się po drogach", wyjaśniał przedstawiciel Terrafugia. Dodał, iż priorytetem w tym kwartale będą loty i testy na drogach w oczekiwaniu na przyznanie certyfikatu zgodności z przepisami LSA i normami Narodowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Według oficjalnego stanowiska Terrafugia, zamierzeniem firmy było opracowanie i zrealizowanie budowy rewolucyjnego, praktycznego, powietrzno-lądowego pojazdu, którego wykorzystanie zapewni swobodę poruszania się, elastyczność i dobrą zabawę.

Źródło: FlightGlobal
comments powered by Disqus

Komentarze

W Polsce nim taki samolot oderwie się od ziemi to chłopcy radarowcy dodadzą 10 punktów w systemie lojalnościowym i 500 zł na łatanie dziury budżetowej.