Lotnicze absurdy: Wy zgłaszacie, my wyjaśniamy...

Lotnicze absurdy

Nasz lotniczy świat oparty jest na wielu skomplikowanych aspektach, jednak dzięki nim może on funkcjonować zapewniając bezpieczeństwo wszystkich użytkowników przestrzeni powietrznej.

Niestety, co jakiś czas pojawiają się zagadnienia, które wprowadzają swego rodzaju zamieszanie i przez to budzą niepokój, jako czynniki niezrozumiałe dla środowiska lotniczego. Wszystkie one utrudniają swobodę latania bądź prowadzenia lotniczego biznesu, wymuszając dostosowywanie się co coraz to nowych okoliczności i regulacji.

Właśnie takie zagadnienia chcemy w Waszym imieniu spróbować wyjaśnić i rozwikłać tajemnicę ich funkcjonowania. W związku z powyższym przedstawiamy nowy cykl artykułów „Lotnicze absurdy, Wy zgłaszacie, my wyjaśniamy", w ramach którego będziemy starali się przeanalizować te najbardziej zawiłe przypadki, wpływające na działalność sektora lotniczego. Często wynikają one z niejasnych przepisów, sformułowań w nich zawartych, czy też niewłaściwej interpretacji osób je stosujących.

Zgłoszenia wysyłajcie na adres: wspolpraca@dlapilota.pl lub umieszczajcie w komentarzach pod artykułem. Postaramy się dotrzeć do instytucji i osób, które w pełnym zakresie będą mogły pomóc zrozumieć nam zasadność i sens ich wprowadzenia. Dzięki temu nam wszystkim może być łatwiej odnaleźć się w naszej lotniczej rzeczywistości, a przecież o to właśnie chodzi, aby było prosto i bezpiecznie.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus