Przejdź do treści
Źródło artykułu

Spór o strefę zagospodarowania przestrzennego lotniska w New Jersey stanowi zagrożenie dla małych lotnisk w całych Stanach Zjednoczonych

Długotrwały spór o zagospodarowanie przestrzenne w środkowym New Jersey wszedł w nową fazę, a organizacje lotnicze ostrzegają, że jego skutki mogą mieć daleko idące konsekwencje dla innych lotnisk. Stowarzyszenie Właścicieli i Pilotów Statków Powietrznych AOPA (Aircraft Owners and Pilots Association) ostrzega, że ​​lotnisko Solberg-Hunterdon, będące własnością prywatną i użytkowane przez społeczeństwo w gminie Readington w stanie New Jersey, jest obecnie przedmiotem pozwu, który może wpłynąć na sposób, w jaki lokalne władze traktują małe lotniska w całym stanie, a nawet w całych Stanach Zjednoczonych.

Rodzina Solberg, która od pokoleń zarządza lotniskiem o powierzchni 744 akrów, wniosła pozew po tym, jak gmina Readington uchwaliła nowe rozporządzenie w sprawie strefy zagospodarowania przestrzennego, mające na celu zaostrzenie przepisów dotyczących zabudowy wokół lotniska. Urzędnicy gminy przygotowali rozporządzenie pod pretekstem stanowych przepisów dotyczących bezpieczeństwa lotnisk, ale wykorzystali te przepisy w sposób, który ogranicza lotnisko, zamiast je chronić, zgodnie z pierwotnym zamysłem.

AOPA stanęła po stronie lotniska, argumentując, że decyzja Readingtona odwraca cel przepisów dotyczących stref bezpieczeństwa lotniczego w New Jersey. Przepisy te wyznaczają strefy, które zaczynają się od granicy lotniska i rozciągają się na zewnątrz, aby uniemożliwić budowę niezgodnych ze standardem obiektów. Readington wytyczył te strefy odwrotnie. Gmina nałożyła 900-metrowy odstęp od pobliskiej drogi, co zmniejszyłoby użyteczną długość głównego pasa startowego Solberga i zablokowałoby plan budowy równoległej drogi kołowania na całej długości. Inne ograniczenia uniemożliwiłyby budowę hangarów, wyeliminowałyby przestrzeń zarezerwowaną dla operacji eVTOL i zamroziły duże obszary lotniska w sposób, który zdaniem Solberga zagrażałby jego dalszemu funkcjonowaniu.

Stawki wykraczają daleko poza hrabstwo Hunterdon. W New Jersey znajduje się 40 lotnisk użytku publicznego, a 23 są własnością prywatną. Jeśli Readington wygra sprawę sądową, każde miasto w stanie będzie mogło przyjąć podobne przepisy dotyczące zagospodarowania przestrzennego, aby ograniczyć lub skutecznie potępić każde prywatne lotnisko bez konieczności wnoszenia formalnego powództwa o wywłaszczenie. Zwolennicy lotnisk obawiają się, że ta sama taktyka może rozprzestrzenić się na inne stany USA, dając gminom narzędzie do wypierania lotnisk, które nie mają politycznego poparcia.

Spór prawny Solberg sięga głęboko w historię. W latach 90. rodzina uzyskała zgodę władz stanowych i Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) na plan modernizacji, ale gmina się temu sprzeciwiła. Miasto próbowało następnie przejąć lotnisko w drodze wywłaszczenia w połowie pierwszej dekady XXI wieku, a następnie w 2014 roku podjęło kolejną próbę. Sądy odrzuciły obie te próby, ale spór nigdy nie ucichł. Nowa ustawa stanowi najnowszą próbę gminy, aby zyskać wpływ na przyszłość lotniska.

AOPA nadal wspiera Solberg i szerszą społeczność lotniskową. Grupa apeluje do pilotów o zabranie głosu podczas przeglądu alternatywnego planu zagospodarowania lotniska przez stan i o sprzeciwienie się zarządzeniu gminy. Plan lotniska Solberg zakłada utwardzone pasy startowe, pełną równoległą drogę kołowania i nowe hangary – ulepszenia, które zdaniem właścicieli lotniska są kluczowe dla jego długoterminowej rentowności.

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony