Seawind 3000 awaryjnie lądował na autostradzie pod Reno. Opublikowano nowe nagranie
Amfibia Seawind 3000 lądowała awaryjnie na autostradzie Interstate 80 na wschód od Reno w amerykańskim stanie Nevada. Podczas zdarzenia maszyna uderzyła w samochód, jednak nikt nie odniósł obrażeń. Do sieci trafiło nowe nagranie dokumentujące przebieg lądowania.
Do zdarzenia doszło 22 października 2026 r. około godz. 7.50 czasu lokalnego, niedługo po starcie samolotu z lotniska Reno–Tahoe. Pilot posadził maszynę na jezdni I-80 prowadzącej na zachód, w rejonie zjazdu USA Parkway. Federalna Administracja Lotnictwa USA (FAA) potwierdziła, że na pokładzie znajdował się wyłącznie pilot.
27 października policja stanowa Nevady udostępniła kolejne nagranie tego lądowania. W komunikacie poinformowała o awarii mechanicznej poprzedzającej zdarzenie oraz o braku osób poszkodowanych. Szczegółowy charakter usterki nie został podany.
Lądowanie zakończyło się kolizją z poruszającym się autostradą samochodem. Jego kierująca, Kim Lovett, powiedziała lokalnej stacji KOLO, że dostrzegła nisko lecącą maszynę w lusterku wstecznym. Próbowała zwiększyć odległość od samolotu i zjechać jak najdalej w prawo, jednak maszyna uderzyła w tył jej pojazdu. Kobieta oraz dwa przewożone przez nią psy nie ucierpiały. Pilot również wyszedł ze zdarzenia bez obrażeń.
Zdarzenie spowodowało zamknięcie wszystkich pasów autostrady w kierunku zachodnim. Ruch przywrócono jeszcze tego samego przedpołudnia, po usunięciu samolotu z jezdni. Według komunikatu policji z 27 października okoliczności awaryjnego lądowania badają FAA oraz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Informacja o awarii ma charakter wstępny i nie stanowi końcowego ustalenia przyczyny zdarzenia.
Komentarze