Przejdź do treści
Źródło artykułu

Śledztwo ws. katastrofy na AirShow w 2025 r. w Radomiu - nadal w toku

Prokuratura wciąż gromadzi materiał dowodowy ws. katastrofy polskiego F-16 podczas ćwiczeń przed AirShow w sierpniu 2025 r. w Radomiu – powiedział PAP w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej Piotr Antoni Skiba, pytany o przebieg trwającego od ponad roku śledztwa dot. przyczyny wypadku.

- Dopiero po skompletowaniu materiału dowodowego możliwe będzie zasięgnięcie ostatecznej opinii biegłych dotyczącej przyczyn katastrofy, a wcześniej, w razie potrzeby, opinii częściowych, np. w zakresie stanu psychofizycznego pilota w chwili katastrofy, czy też stanu technicznego statku powietrznego – powiedział PAP prok. Skiba.

Śledztwo zostało wszczęte tuż po katastrofie, do której doszło 28 sierpnia ub. roku Radomiu. Zginał w niej major Maciej „Slab” Krakowian - jeden z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16, lider Tiger Demo Team.

Organizowane z przerwami od 1991 roku AirShow w Radomiu to największa impreza lotnicza w kraju i jedna z większych w Europie. Ostatnia edycja odbyła się w 2023 roku, kiedy radomskie lotnisko odwiedziło ponad 175 tys. widzów. Impreza organizowana była co dwa lata. Ubiegłoroczna edycja została odwołana po katastrofie Krakowiana, która miała miejsce podczas ćwiczeń przed rozpoczęciem AirShow.

W sierpniu Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że w 2027 r. AirShow w Radomiu nie odbędzie się. Resort obrony wskazał, że brak planów organizacji imprezy w 2027 r. wynika ze zmiennej sytuacji geopolitycznej i wojny w Ukrainie, a priorytetem Sił Powietrznych są zadania operacyjne i szkolenia. W ocenie władz Radomia rezygnacja z tego wydarzenia to duża strata dla regionu i fanów awiacji. Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wyraziła nadzieję, że w najbliższym czasie sytuacja międzynarodowa oraz działania profilaktyczne wprowadzone po katastrofach samolotów polskich Sił Powietrznych pozwolą na organizację bezpiecznych pokazów na wysokim poziomie. (PAP)

ilp/ mark/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony