Historia: Samoloty polskie w Szwecji 1936 - film

Lotnisko Bromma w Sztokholmie

Poszukując ciekawostek związanych z polskim lotnictwem udaje się czasem trafić na materiały dotąd niepublikowane, albo bardzo słabo rozpowszechnione w naszym kraju. Zazwyczaj są to strzępki wspomnień, pojedyncze zdjęcia i bardzo nieliczne fragmenty kronik filmowych i filmów. W tych ostatnich nasze konstrukcje zazwyczaj możemy oglądać przez kilka sekund, jednak nawet tak krótkie ujęcia mają ogromną wartość. Na taki właśnie unikalny materiał udało się natrafić na jednym z zagranicznych serwisów.

W maju 1936 r. na lotnisku Bromma w Sztokholmie odbyły się pokazy lotnicze, na których pojawiło się bardzo dużo gości spoza Szwecji. Ze względu na charakter nowo otwartego lotniska najliczniej stawiło lotnictwo komunikacyjne. Pod Sztokholmem pojawiły się najnowsze maszyny wszystkich liczących się europejskich linii lotniczych, jednak pod względem ilości największa reprezentacja przybyła z Niemiec, którzy chcieli wykorzystać tę okazję do celów propagandowych. Dlatego też poza kilkoma Junkersami Ju-52 pojawił się tam potężny czterosilnikowy Junkers G38.


Znacznie skromniej zaprezentowało się lotnictwo wojskowe. Poza samolotami gospodarzy największą grupę w tej klasie stanowiło pięć nowych polskich myśliwców PZL P.11c. Jedną z maszyn przyleciał Dowódca Lotnictwa gen. Ludomił Rayski. Co ciekawe PZL P.11c pierwszego publicznego pokazu w kraju doczekały się dopiero w sierpniu, czyli trzy miesiące po wizycie w Szwecji. Ponadto z naszego kraju dotarły jeszcze Lockheed L-10 Electra SP-AYD należący do PLL LOT, Lublin R.XIIID SP-AMG oraz RWD-13.


                        RWD-13 SP-AOA -zdjęcie poglądowe. Fot: http://www.modele-kartonowe.com

Część z polskich maszyn znalazła się na szwedzkim filmie pt. "W powietrzu" z roku 1936, który pokazuje rozwój lotniska Bromma i komunikacji lotniczej w tym kraju. Niestety żadnej z konstrukcji nie poświęcono większej uwagi jednak nawet, w krótkich fragmentach możemy znaleźć unikatowe ujęcia pokazujące rozruch silnika oraz start specjalnej wersji samolotu Lublin R.XIIID SP-AMG. Jest to prawdopodobnie jedyny znany materiał filmowy pokazujący tę maszynę w locie.



Być może uda się jeszcze odnaleźć inny film nagrany podczas wystawy lotniczej w Szwecji w roku 1936. Tam pojawiły się trzy polskie samoloty - PZL.23 Karaś, PZL P.11c oraz RWD-13. Na zdjęciach widoczne fragmenty polskiego stoiska z dwoma samolotami produkcji PZL.


Poniżej teren lotniska Bromma w czasie pokazów. Po powiększeniu dobrze widoczne samoloty z Polski.


Powyższy artykuł po raz pierwszy pojawił się na portalu dlapilota.pl 14 czerwca 2016 r. W ramach cyklu, na łamach naszego portalu cyklicznie przybliżamy najciekawsze i najbardziej poczytne teksty z lat ubiegłych.

Źródło: samolotypolskie.blogspot.com
comments powered by Disqus