Przejdź do treści
Źródło artykułu

Rzecznik MSZ: w środę planowane są dwa loty w ramach unijnego mechanizmu obrony ludności

W środę planowane są dwa loty w ramach unijnego mechanizmu obrony ludności: jeden z Rijadu i kolejny - z Maskatu - przekazał PAP we wtorek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Jak zaznaczył, część miejsc w tych samolotach będzie udostępniona obywatelom innych państw niż Polska.

Rzecznik MSZ był pytany o zapowiadane wcześniej loty, które miały być zorganizowane w ramach europejskiego mechanizmu obrony ludności. Zaznaczył, że w środę zaplanowane są dwa takie loty.

- Lot z Rijadu, będzie lądował w środę w późnych godzinach wieczornych, zapewne około północy, a drugi, który będzie leciał z Maskatu w Omanie, będzie lądował już 12 marca nad ranem - powiedział.

- Naszym priorytetem byli najpierw nasi obywatele i dopiero jak zobaczyliśmy potencjalną przestrzeń na tych lotach, zdecydowaliśmy się udostępnić część pokładu również obywatelom innych krajów, które biorą udział w tym programie rescEU - powiedział.

Jak zaznaczył, włączając się w ten program Polska ma obowiązek udostępnić część pokładu obywatelom innych krajów. - Dlatego my na początku nie uruchamialiśmy tego programu - mówił Wewiór.

Pytany, ilu obywateli innych państw może skorzystać z tych dwóch lotów, Wewiór przekazał, że będzie to między 30-50 proc. miejsc w każdym locie. - W tej chwili jest finalizowana lista, jak będziemy taką informację finalną, to ją przekażemy - zaznaczył.

- Pamiętajmy, że nasi obywatele także biorą udział w lotach w ramach tego mechanizmu i wracają liniami innych krajów, które też zdecydowały się wziąć udział w programie rescEU teraz - podkreślił.

W ramach rescEU Komisja Europejska może pokryć do 100 proc. kosztów transportu. Z kolei mechanizm ochrony ludności umożliwia pokrycie do 75 proc. kosztów. Warunkiem współfinansowania lotu z pieniędzy unijnych jest sytuacja, by ponad 30 proc. pasażerów na pokładzie pochodziło z innych państw niż to, które lot organizuje.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych zawiesiło swoje loty w regionie m.in. PLL LOT do Dubaju i Tel Awiwu, Air France do Dubaju, Rijadu, Tel Awiwu i Bejrutu. (PAP)

wni/ par/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony