Lotnisko w Pradze: Inwestycje są konieczne, aby dorównać portom w Europie

Port lotniczy Praga im. Václava Havla - widok z góry na przecinające się pasy startowe (fot. Prague Airport /FB)

Jeszcze przed kryzysem spowodowanym pandemią COVID-19, działalność portu lotniczego w Pradze i wszystkich innych podmiotów z branży turystycznej stanowiła około 3 proc. całkowitego PKB Czech, a turystyka ponad 4 proc. zatrudnienia. „Zakładamy, że dalszy rozwój lotniska w Pradze przyczyni się do wzrostu czeskiej gospodarki i doprowadzi do powstania nowych miejsc pracy” – pisze w komunikacie praskie lotnisko.

Tylko dzięki dalszemu rozwojowi infrastruktury Port Lotniczy Praga im. Václava Havla pozostanie konkurencyjny również w stosunku do okolicznych lotnisk w Wiedniu, Budapeszcie czy Warszawie, które nieustannie ewoluują pod względem konstrukcyjnym i technologicznym. W ten sposób lotnisko w Pradze ma długoterminową szansę na odniesienie sukcesu w konkurencji do nowo otwartego lotniska Berlin-Brandenburg – uważają władze portu.

W przypadku braku długoterminowego rozwoju, praski port lotniczy może stracić swoją konkurencyjność i stać się lotniskiem o znaczeniu regionalnym, z ograniczoną siecią połączeń lotniczych i ograniczonymi usługami dla pasażerów. Dlatego też władze portu nadal przewidują realizację długoterminowych projektów w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Inwestycje obejmą głównie rozbudowę Terminalu 2 i rekonfigurację systemu pasów startowych, w tym budowę równoległej drogi startowej, aby zastąpić dwie przecinające się płyty.

Uruchomienie równoległego pasa startowego ma przynieść korzyści w postaci płynniejszej obsługi samolotów przy starcie i lądowaniu, ale także zwiększenia zasięgu bezpośrednich lotów pasażerskich.

Cały artykuł czytaj na stronie www.rynek-lotniczy.pl

Źródło: rynek-lotniczy.pl
comments powered by Disqus