Ryanair zamierza w tym roku przewieźć w Polsce do 22 mln pasażerów
Linia Ryanair zamierza w tym roku przewieźć w Polsce do 22 mln pasażerów, czyli o 20 proc. więcej niż w 2025 r. - podała w czwartek szefowa komunikacji Ryanaira w regionie Alicja Wójcik-Gołębiowska. Zwróciła uwagę na bardzo mocny wzrost liczby turystów do Polski.
Wójcik-Gołębiowska, która jest szefową komunikacji Ryanaira w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej i krajach bałtyckich poinformowała podczas konferencji w Świdniku (Lubelskie), że w tegorocznym sezonie wakacyjnym podróżni w Polsce będą mogli skorzystać z 333 tras, w tym z 37 nowych.
Zaznaczyła, że Ryanair w Polsce lata z 13 lotnisk, dysponuje sześcioma bazami, 52 samolotami i zatrudnia ponad 18 tys. osób. - Szukamy możliwości otwierania kolejnych baz w Europie, zwłaszcza w Polsce. Lublin (Port Lotniczy Lublin – PAP) absolutnie jest na liście potencjalnych kandydatów, tak jak kilka innych lotnisk i chcielibyśmy otworzyć kilka dodatkowych baz w Polsce w najbliższych latach – stwierdziła.
Zapowiedziała, że 31 marca linia uruchomi połączenie z Lublina do Trapani na Sycylii. Zaplanowano dwa loty tygodniowo: w soboty i wtorki. Natomiast od 1 czerwca z lubelskiego lotniska będzie można polecieć do Girony niedaleko Barcelony.
Jak przyznała przedstawicielka Ryanaira, konflikt w Ukrainie „nie jest problemem, jeśli chodzi o wypełnienie samolotów”. – Widzimy, że liczba turystów do Polski rośnie bardzo mocno – dodała.
Zdaniem wiceprezesa Portu Lotniczego Lublin Marcina Kowalewskiego, wojna za wschodnią granicą wpływa na liczbę pasażerów. - Widzimy zdecydowany wzrost liczby pasażerów z Ukrainy korzystających z naszego portu lotniczego - powiedział.
Stwierdził, że nowe połączenie do Trapani i przywrócenie połączenia do Barcelony-Girony świadczy o rosnącym potencjale regionu i lotniska, które w ubiegłym roku obsłużyło 471 tys. pasażerów, najwięcej w historii portu. Kowalewski liczy, że w tym roku lotnisko przekroczy liczbę 500 tys. obsłużonych podróżnych.
Wiceprezesa lotniska w Lublinie zapowiedział, że 30 marca br. ruszy połączenie do holenderskiego Maastricht, a od czerwca – do Rijeki w Chorwacji. Obecnie z lubelskiego lotniska można polecieć m.in. do Warszawy, Gdańska, Dublina, Londynu i Mediolanu. Port obsługuje także połączenia czarterowe z Turcją, Egiptem, Grecją, Tunezją, Chorwacją i Bułgarią.
Kowalewski poinformował o planach inwestycyjnych spółki, które dotyczą m.in. rozbudowy płyty postojowej na lotnisku, tzw. zawrotki dla większych samolotów i lotniczej służby ratowniczo gaśniczej, ale też zakupu czwartego wozu strażackiego i powiększenia parkingu dla podróżnych o 262 miejsca. Ta ostatnia inwestycja – dodał – ma się zakończyć przed wakacjami.
Lubelskie lotnisko oddano do użytku w 2012 r. Ma status lotniska międzynarodowego i może obsługiwać samoloty wielkości Boeinga 767 czy Airbusa A310.
Port współpracował z wojskiem od czerwca do listopada ub.r., gdy trwała przebudowa lotniska w Jasionce (woj. podkarpackie). Chodzi o transporty ze Stanów Zjednoczonych i zachodniej Europy z pomocą dla Ukrainy. Natomiast wśród komercyjnych klientów są między innymi firmy PZL Świdnik i Plastikon.
Z danych lotniska wynika, że pasażerowie z Lublina często podróżują do Warszawy, traktując ją jako miejsce przesiadkowe do dalszych podróży samolotem. W ten sposób najczęściej latają m.in. do Frankfurtu, Duesseldorfu, Sztokholmu, Oslo, Kopenhagi, Amsterdamu, Brukseli, Zurychu, Paryża.
Port Lotniczy Lublin jest spółką akcyjną, której wyłącznymi akcjonariuszami są jednostki samorządu terytorialnego: gmina Lublin, województwo lubelskie, gmina miejska Świdnik i powiat świdnicki. (PAP)
pin/ mmu/