Przejdź do treści
Źródło artykułu

Powstanie Agencja Lotnictwa Cywilnego. Zapłacą pasażerowie

Rząd finalizuje prace nad przekształceniem Urzędu Lotnictwa Cywilnego w Agencję. Finansowanie budżetowe zostanie zamienione na nową opłatę, którą zostaną obciążeni pasażerowie.

Rząd przygotowuje gruntowną zmianę systemu nadzoru nad lotnictwem cywilnym, która będzie polegała na przekształceniu Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) w nową instytucją o nazwie Agencja Lotnictwa Cywilnego (ALC). ULC powstał jeszcze przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej i przed wdrożeniem wielu kluczowych obecnie regulacji – w okresie szybkiego wzrostu rynku lotniczego jego zadania i kompetencje stają się niezwykle istotne, ale ograniczenia finansowe uniemożliwiają rozwój.

Obecnie ULC jest bowiem uzależniony od wydatków z budżetu państwa, co oznacza, że oferowane przez niego wynagrodzenia podlegają ograniczeniom i nie przystają do realiów sektora lotniczego.

Dzisiaj w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego pracują głównie pasjonaci, dla których jest to fantastyczna praca, ale na pasji nie da się utrzymać instytucji. Lotnictwo rozwija się bardzo szybko, a wymagania wobec nadzoru są coraz większe. Organ odpowiedzialny za lotnictwo cywilne jest kluczowy dla sprawnego funkcjonowania transportu lotniczego. Jeżeli nie uda się pozyskać nowych pracowników i zatrzymać tych, którzy są już doświadczonymi specjalistami, wkrótce odejdą oni do branży komercyjnej – uzasadnia potrzeby zmian w modelu finansowania instytucji Maciej Lasek, wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK. Podkreśla przy tym, że w takiej sytuacji poszukiwanie pracowników o najwyższych kwalifikacjach jest niezwykle trudne.

Proponowane zmiany będą wiązały się ze zmianą sposobu finansowania, który w praktyce zostanie przerzucony na pasażerów. Wydatki na nowy urząd mają wynosić około 100 mln zł rocznie, choć docelowo mogą być nieco wyższe, ponieważ agencja przejmie także nowe zadania, w tym edukacyjne.

Cały artykuł czytaj na stronie https://www.rynek-lotniczy.pl/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony