Przejdź do treści
Źródło artykułu

Lutowy Przegląd Lotniczy już w sprzedaży

Lutowy Przegląd Lotniczy już w e-kiosku oraz w drodze do prenumeratorów i salonów prasowych.

W lutowym numerze "Przeglądu Lotniczego" polecamy:

Granica, której nie widać
Procedury odladzania (de-icing) i zabezpieczenia przeciwoblodzeniowego (anti-icing) oraz ich znaczenie w procesie decyzyjnym pilota objaśnia Krzysztof Papis w kolejnym odcinku know-how pilota liniowego.

Zima a klapy
Jak śnieg i lód wpływają na aerodynamikę samolotu, przypomina Krzysztof Krawcewicz w kontekście zimowego zagrożenia dla pilotów General Aviation, jakim jest start z nieoczyszczonego pasa.

Rejestr 2026
Jak co roku w lutowym numerze przedstawiamy szczegółową informację o tym, co lata na polskim niebie, czego przybyło, a czego ubyło w ubiegłym roku. Stan rejestru cywilnych statków powietrznych oraz ewidencji urządzeń latających na początku roku 2026 analizuje Jerzy Liwiński.

Czy tego już nie było?
Katastrofa MD-11 w Louisville powinna obudzić refleksję na temat stopniowej degradacji dobrych praktyk w różnych aspektach operacyjnych, spowodowanej dążeniem do ich stałego ulepszania – uważa Dominik Punda.

Na dziś – Chorwacja
Zimowa aura sprzyja myśleniu o wyprawach do ciepłych krajów na wiosnę, żeby odreagować. Tomasz Major poleca wyspy Chorwacji, a zamieszczone zdjęcia powodują nieodpartą chęć wyciągnięcia samolotu z hangaru i rajdu nad Adriatyk. Do tego refleksja, na czym polega wolność latania – plan zawsze można zmienić i mieć równie atrakcyjną przygodę.

Andyjskie wyzwania
Sebastian Kawa pisze o taktyce przelotów szybowcowych w wysokich Andach. To najwyższa na świecie arena zawodów szybowcowych, gdzie nawet kondory nie docierają. Zdjęcia autora pozwalają nam poczuć te emocje i podziwiać dziewicze miejsca, których oko ludzkie nie widziało.

Co ma haiku do latania
Sztuczna inteligencja wchodzi do lotnictwa, a na forum europejskim już od dawna zajmują się tym kompetentne zespoły. Czego możemy się spodziewać – Dariusz Głażewski relacjonuje projekt HAIKU.

185 – taildragger Cessny
Model 185 pozostaje jedną z najbardziej udanych konstrukcji Cessny. Mimo upływu 40 lat od zaprzestania produkcji samoloty te ciągle latają i dobrze spełniają swoje zadania. A pewna Cessna 185 wróciła na polskie niebo zmieniona nie do poznania – z nowoczesną awioniką i poprawionymi osiągami, uzyskanymi przy pomocy różnych zabiegów technicznych. Zdjęcia w locie Andrzeja Rutkowskiego ilustrują artykuł Krzysztofa Krawcewicza i Jarosława Dobrzyńskiego.

Nadto felietony:

  • Piotra Długiewicza – który musiał wytłumaczyć powracającemu do latania, co zmieniło się przez ostatnie 40 lat w lotnictwie, i… okazało się to zadaniem niełatwym;
  • Wiesława Jedynaka – o tym, że wszystkie rozwiązania, które dziś funkcjonują w lotnictwie, są wynikiem procesu historycznego i trzeba je szanować;
  • oraz Redaktora Naczelnego Krzysztofa Krawcewicza, który afirmuje latanie o każdej porze roku… już od 33 lat.

Zapraszamy do lektury!

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony