Kolejni lotnicy z USA wylądowali w Krzesinach

Amerykańskie samoloty F-16 (fot. Piotr Łysakowski)

Osiemnaście amerykańskich F-16 przyleciało do 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Polscy i amerykańscy piloci myśliwców trenują w Krzesinach m.in. walki powietrzne i misje CAS, czyli bezpośredniego wsparcia. Już wkrótce w bazie wyląduje EC-130H, samolot walki elektronicznej, dzięki temu piloci do swoich misji będą mogli włączyć m.in. walkę z systemem naziemnych radarów.

Od kilku dni w Krzesinach stacjonuje 18 samolotów F-16 z 480 Eskadry Myśliwskiej. Jednostka na co dzień znajduje się w bazie lotniczej Spangdahlem w Niemczech, ponieważ od kwietnia 2010 roku wchodzi w skład 52 Ekspedycyjnej Grupy Operacyjnej USA. Do Polski żołnierze ze Stanów Zjednoczonych przylecieli w ramach kolejnej już rotacji Aviation Detachment. Jakie treningi będą wykonywali? – Amerykańskie i polskie F-16 będą wspólnie ćwiczyć misje COMAO (Composite Air Operation – lotnicze działania połączone – przyp. red.) – mówi kpt Krzysztof Nanuś, rzecznik prasowy 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

Ćwiczenia polskich i amerykańskich pilotów odbywają się regularnie od wielu lat, tym razem jednak po raz pierwszy weźmie w nich udział samolot EC-130H, który używany jest do walki elektronicznej (zakłócanie, dezinformacja). Maszyny nie ma jeszcze w Polsce, ale jak informuje kpt. Nanuś, wkrótce wyląduje w Krzesinach. – Nie ukrywamy, że ten AvDet ma dla nas duże znaczenie właśnie ze względu na EC-130H. Będziemy mogli uzupełnić scenariusze misji COMAO o epizody walki elektronicznej – przyznaje „Stoiwky”, pilot F-16, oficer sekcji szkolenia lotniczego 31 BLT oraz koordynator ćwiczeń. Chodzi m.in. o sytuacje, gdy na samoloty oddziałują radary na ziemi. O takim zagrożeniu natychmiast informuje pilota F-16 system ostrzegania o opromieniowaniu samolotu. Jednak myśliwiec ma ograniczone możliwości prowadzenia samodzielnej walki radioelektronicznej, musi tak manewrować, skręcać, lecieć wyżej lub niżej, aby po prostu uciec od wiązki promieniowania. Natomiast EC-130 może działanie radarów przeciwnika zakłócić. W ten sposób samolot będzie wspierał pilotów F-16 w przełamywaniu obrony przeciwnika. – Dla nas to okazja, by przećwiczyć takie działanie – podkreśla „Stoiwky”. Oprócz tego lotnicy będą wykonywać walki powietrzne oraz misje air to ground, czyli zwalczania obrony przeciwlotniczej przeciwnika.


(fot. dm.af.mil)

Szkolenie w ramach Aviation Detachment potrwa do 19 czerwca. Biorą w nim udział piloci z dwóch eskadr 31 Bazy oraz przebywający w Krzesinach piloci 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Żołnierze sił powietrznych USA stacjonują u nas na podstawie polsko-amerykańskiej umowy z 2011 roku. W ramach Aviation Detachment w Polsce szkolą się nie tylko piloci myśliwców, ale także piloci samolotów transportowych. Ostatnia rotacja w Krzesinach odbyła się w październiku 2018 roku, wówczas do 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach przyleciały myśliwce F-16 ze 176 Eskadry Lotnictwa Taktycznego z USAF Air National Guard z bazy Truax w Madison w stanie Wisconsin.

Ewa Korsak

Źródło: polska-zbrojna.pl
comments powered by Disqus