ILS33 GP na stołecznym lotnisku jest sprawne

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, w odniesieniu do informacji telewizyjnych i prasowych, dotyczących rzekomej niesprawności urządzenia ILS33 na lotnisku Warszawa im. F. Chopina informuje, że ILS33 GP jest sprawny. Działa w kategorii pierwszej. Dobrej jakości sygnał sprawnego ILS podlega nieznacznym i niestałym zakłóceniom, które podyktowały (dodatkową) ostrożność.

Na podkreślenie zasługuję to, że stan techniczny urządzenia ILS, był poddany monitoringowi prowadzonemu w trybie non-stop, zarówno przez służby techniczne jak i operacyjne.

Urządzenia było i jest w ciągłej sprawności technicznej. W okresie 23-29 grudnia.2008 nie odnotowano żadnych meldunków załóg statków powietrznych (komunikacyjnych) o jakichkolwiek trudnościach i czy problemach podczas podejścia do lądowania z wykorzystaniem ILS GP RWY33.

We wspomnianym okresie nie występowały warunki pogodowe uzasadniające korzystanie z urządzeń nawigacyjnych kategorii wyższej.

Do dziś ILS jest sprawny. Pracuje w kategorii pierwszej. Prace specjalistów PAŻP skupione są na identyfikacji i usuwaniu zewnętrznych zakłóceń.

Grzegorz Hlebowicz
Rzecznik Prasowy PAŻP

Źródło: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej
comments powered by Disqus

Komentarze

to tak ironicznie miało być :) nieważne, namieszałem

Nie wiem, może jestem w błędzie, ale mówienie o progu 33 w okolicy al. Krakowskiej jest jakimś nieporozumieniem. Zawsze wiedziałem, że od tej strony jest próg 15.

Aleja Krakowska nie przebiega w pobliżu progu pasa 33. Tam największym problemem, jeżeli chodzi o możliwość zakłócania sygnału ILS, jest linia kolejowa do Radomia.
A za komuny byłoby o tyle lepiej, że nikt by się o niesprawności urządzeń radionawigacyjnych z mediów nie dowiedział.

a co w tej sytuacji mieliby zrobić ? może zrównać z ziemią al. krakowską i parę budynków w okolicach progu 33 ? to akurat nie jest kwestia pieniędzy :) heh masz rację, za komuny było by z tym łatwiej

Jak na stolicę europejskiego państwa, problemy są jak ze sznurkiem do snopowiązałek za komuny. Ładnie mamy dzisiaj od popołudnia lotnisko wyłączone. Różnica jest tylko taka że za komuny coś robiono , a dzisiaj jest masa szmalu a budowane są w PAŻP etaty zbędnoniepotrzebne.