GA MEET w Lesznie, czyli polski zlot na wzór Oshkosh z atrakcjami dla przylatujących załóg
Zlot środowiska lotniczego podczas EAA AirVenture w Oshkosh USA, to wydarzenie, które dla wielu wpisuje się w coroczny kalendarz imprez lotniczych, a także staje się wakacyjnym celem samym w sobie. To okazja do spotkania tysięcy pasjonatów lotnictwa, dla których GA to nie hobby, ale styl życia. A gdyby przenieść realnie Oshkosh na europejski grunt, a ściśle rzecz biorąc na polski?
Skala będzie zdecydowanie mniejsza, bo Oshkosh nie da się porównać do niczego, ale idea jest ta sama, czyli fly-in i integracja środowiska. Taki właśnie zamysł mają organizatorzy GA MEET, pierwszego polskiego zlotu wzorowanego na legendarnej amerykańskiej imprezie, który ma się odbyć w dniach 22-24 maja 2026 r. na lotnisku w Lesznie.
Ogólna koncepcja zakłada kameralny zlot GA, z naciskiem na przyloty, camping, integrację i klimat „sleep under the wing”.
Wydarzenie ma odbyć się w formule fly-in – czyli przylot własną maszyną i rozbicie campingu pod skrzydłem samolotu. GA MEET ma łączyć środowiska General Aviation, Ultralight i Microlight - mile widziane mają być samoloty, śmigłowce, wiatrakowce, motolotnie, a nawet motoparalotnie.
W programie przewidziano m.in.:
- warsztaty i prelekcje lotnicze
- zawody, konkurencje i luźne zabawy z lotniczym akcentem
- wyjątkowe wydarzenia towarzyszące
- dedykowaną strefę akrobacji dla samolotów akrobacyjnych
- możliwość udziału w profesjonalnej sesji Air-to-Air
- lotnicze kino plenerowe
- wieczorną integrację przy ognisku i klimat lotniczych opowieści do późna
GA MEET to także platforma wymiany doświadczeń i okazji:
- możliwość prezentacji samolotu na sprzedaż
- możliwość prezentacji samolotu na wynajem
- szansa na „wylaszowanie” nowej maszyny bezpośrednio na miejscu
- integracja pilotów wokół konkretnych typów i stylów latania (Wilgowcy, bush-flyerzy, tail-draggerowcy i inni)
Jak podkreślają organizatorzy, to ma być też świetna okazja do budowania nalotu! Wydarzenie ma być również przestrzenią do promocji szkół lotniczych i firm działających w sektorze GA, a także do spotkań i paneli z osobami rozpoznawalnymi w środowisku lotniczym.
Wejściówki mają pojawić się online w lutym, a ich liczba będzie ograniczona. Tak więc zapowiada się bardzo ciekawe lotnicze święto, a chcąc przybliżyć naszym czytelnikom jego tajniki, o szczegóły zapytaliśmy jednego z organizatorów, Kacpra Kowala.
Dlapilota.pl: W dniach 22-24 maja 2026 r. na lotnisku w Lesznie ma odbyć się pierwsza edycja zlotu GA MEET inspirowanego podobnymi imprezami w Oshkosh w USA. Skąd pomysł na polską odsłonę tego wydarzenia?
Kacper Kowal: Siedząc przy afterowym ognisku po Leszczyńskiej Nocy Balonowej, wspólnie z naszą ekipą organizującą wydarzenia na lotnisku w Lesznie – zaczęliśmy zastanawiać się, czego tak naprawdę brakuje w naszym środowisku lotniczym. Sięgając po inspiracje zza granicy, bardzo szybko pojawił się przykład airventure.
Jako aktywny pilot niemal od razu uświadomiłem sobie, jak bardzo brakuje mi w Polsce imprez typowo fly-inowych – takich, na które można po prostu przylecieć, spotkać się z innymi pilotami i spędzić czas w lotniczym gronie. Pokazów lotniczych w ostatnich latach przybyło bardzo dużo, jednak są to wydarzenia skierowane głównie do widzów, nie do samych pilotów.
Doszliśmy do wniosku, że właśnie tego nam brakuje – wydarzenia tworzonego przez pilotów, dla pilotów. Początkowo nie mieliśmy pewności, czy taki pomysł się przyjmie, ale wydawał nam się na tyle ciekawy, że postanowiliśmy wprost zapytać środowisko, co o nim myśli. Odpowiedź była jednoznaczna. Robimy GA MEET.
Dlapilota.pl: Organizacja takiej imprezy to z pewnością złożone przedsięwzięcie. I do tego trochę przecieracie szlaki, nie mając lokalnych wzorów. Jakie główne założenia przyświecają organizatorom?
KK: Podstawowym założeniem GA MEET Leszno jest integracja. Chcemy stworzyć lotnikom przestrzeń i pretekst do spotkania, rozmów oraz dzielenia się wspólną pasją do latania. Zależy nam na luźnej, swobodnej formule wydarzenia – bez presji ale jednocześnie zapewniając unikalne atrakcje tak by każdy mógł tam znaleźć coś dla siebie.
Chcemy, aby był to zlot, na który może przylecieć każdy pilot– niezależnie od doświadczenia czy typu statku powietrznego. Miejsce, w którym bardziej doświadczeni lotnicy będą mogli dzielić się wiedzą i praktyką z młodszymi stażem kolegami, a ci dopiero rozpoczynający swoją drogę w lotnictwie znajdą inspirację i wsparcie. Wielu z nas zna się dziś wyłącznie z forów czy internetowych grup – GA MEET ma być przestrzenią, w której te znajomości przeniosą się do świata realnego. W piknikowo-campingowej atmosferze.
Zgromadzenie w jednym miejscu tak dużej części środowiska stwarza również naturalną okazję do nawiązywania kontaktów biznesowych oraz prezentowania własnej działalności lotniczej. Chcemy, aby wydarzenie realnie wnosiło wartość do środowiska i przyczyniało się do rozwoju sektora General Aviation w Polsce.
Dlapilota.pl: W lutym br. ma zostać otwarte przyjmowanie zgłoszeń na GA MEET. Co powinni wiedzieć piloci, którzy się zapiszą na to wydarzenie?
KK: Najważniejsza rada to: zapoznać się z informacjami przed lotem. Udostępnimy komplet
briefingowy, który pozwoli spokojnie przygotować się do przylotu i odlotu i zapewni płynny i bezpieczny ruch na imprezie.
Druga rzecz to podejście na spokojnie. To wydarzenie rozłożone na kilka dni – piątek na wczesne przyloty, sobota jako główny dzień fly-inu i niedziela na spokojne powroty. Warto zaplanować czas tak, żeby nie tylko przylecieć i odlecieć, ale faktycznie pobyć na lotnisku.
Dlapilota.pl: Lotnisko w Lesznie ma jednak określoną pojemność, więc w razie dużego zainteresowania, przyloty trzeba będzie limitować. Ile załóg będzie mogło przyjąć lotnisko?
KK: Spodziewamy się udziału około stu statków powietrznych, przy czym przygotowana infrastruktura pozwala na obsłużenie zdecydowanie większej liczby maszyn. Nie zależy nam na biciu rekordów frekwencji – priorytetem pozostają bezpieczeństwo oraz komfort operacyjny. Kluczowe jest dla nas to, aby każdy przylatujący pilot miał poczucie uczestnictwa w wydarzeniu dobrze zorganizowanym, przewidywalnym i przejrzystym operacyjnie.
Nad bezpieczeństwem operacji lotniczych czuwać będzie zespół doświadczonych kontrolerów ruchu lotniczego, na co dzień pracujących m.in. na wieży lotniska w Modlinie. Ruchem naziemnym, we współpracy z nimi, zajmie się nasza sprawdzona ekipa ground-handlingowa, posiadająca doświadczenie w obsłudze dużych wydarzeń lotniczych, takich jak Antidotum Airshow czy Leszczyńska Noc Balonowa. Jesteśmy więc w pełni przygotowani na intensywny ruch operacyjny.
Dlapilota.pl: Szykuje się duże przedsięwzięcie, które od uczestników będzie jednak wymagało poniesienia pewnych kosztów…
KK: GA MEET Leszno jest dużym przedsięwzięciem organizacyjnym, dlatego udział w wydarzeniu będzie wiązał się z wykupieniem wejściówki. Pozwoli nam to zapewnić odpowiednią infrastrukturę, profesjonalną obsługę operacyjną oraz wysoki poziom bezpieczeństwa.
Jako pilot doskonale zdaję sobie sprawę, że koszt lotu ma kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji o przylocie. Z tego względu paliwo oraz oleje będą dostępne w cenach rynkowych lub niższych, a koszt wejściówki będzie stanowił jedynie niewielką część całkowitego kosztu operacji. Zależy nam na tym, aby przylot do Leszna był zarówno logistycznie, jak i finansowo sensowny dla jak najszerszego grona pilotów.
Dlapilota.pl: Oprócz towarzyskiego aspektu GA MEET, na jakie atrakcje mogą liczyć uczestnicy imprezy?
KK: Największą atrakcją GA MEET Leszno będą samoloty oraz ludzie, którzy nimi przylecą. Rdzeniem wydarzenia jest latanie oraz bezpośrednia wymiana doświadczeń pomiędzy pilotami. Stawiamy na wspólne latanie, statyczną ekspozycję statków powietrznych, rozmowy i integrację środowiska General Aviation.
Istotnym elementem programu będą sesje air-to-air, umożliwiające wspólne loty, fotografię lotniczą oraz latanie w formacji. Część uczestników zadeklarowała również chęć do wykonywania lotów akrobacyjnych z innymi pilotami. Na potrzeby tych operacji wydzielona zostanie specjalna strefa akrobacji lotniczej, z jasno określonymi zasadami i procedurami bezpieczeństwa.
Program merytoryczny obejmuje prelekcje podzielone na dwie ścieżki tematyczne: edukacyjną oraz adventure. Będą to spotkania prowadzone przez praktyków, skoncentrowane na realnym doświadczeniu, lataniu, planowaniu wypraw i bezpieczeństwie.
Uzupełnieniem części lotniczej będą zawody GA – takie jak: zawody STOL, celność lądowania czy rajdy nawigacyjne oraz luźne konkursy w tle, na między innymi najdalszy przylot, najlepiej zorganizowane obozowisko czy najciekawszą maszynę – a także luźniejsze formy integracji: strefy chilloutu, ognisko, bar oraz lotnicze kino plenerowe.
Zaplanowane są również panele dyskusyjne z osobami dobrze znanymi w środowisku lotniczym, będące okazją do rozmów, zadawania pytań i wymiany opinii w szerszym gronie.
Świadomie nie planujemy typowych atrakcji festynowych ani klasycznych pokazów lotniczych. GA MEET Leszno ma pozostać wydarzeniem skupionym na General Aviation, lataniu i społeczności – a nie na masowym widowisku.
Dlapilota.pl: Wzorowaliście się oczywiście na zlotach w Oshkosh, ale podobne imprezy odbywają się również w Europie, chociaż na mniejszą skalę...
KK: Tak – oprócz Oshkosh czy Sun ’n Fun w USA istnieje wiele mniejszych, bardzo cenionych fly-inów w Europie, szczególnie w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Często są one mniej znane medialnie, ale w środowisku pilotów GA mają świetną reputację.
GA MEET Leszno chce wpisać się właśnie w ten nurt: europejskich fly-inów tworzonych oddolnie, z myślą o pilotach, a nie o masowej publiczności.
Dlapilota.pl: I na koniec powiedz proszę, czym chcecie się wyróżnić od różnego rodzaju pikników lotniczych organizowanych na terenie naszego kraju?
KK: Przede wszystkim autentycznością. To wydarzenie nie jest projektowane zza biurka – jest tworzone przez pilotów dla pilotów. Wiele decyzji organizacyjnych wynika po prostu z pytania: „czy sam chciałbym tak przylecieć i tak spędzić weekend?”.
Drugim wyróżnikiem jest to, że camping i bycie na lotnisku są sednem wydarzenia, a nie dodatkiem. GA MEET Leszno ma być spotkaniem ludzi, którzy lubią latać, podróżować samolotem i spędzać czas w lotniczym środowisku – bez nadmiaru formy nad treścią.
Dlapilota.pl: Dziękujemy za rozmowę i życzymy sukcesu GA MEET.
KK: Dziękuję.
Komentarze