Przejdź do treści
Źródło artykułu

Polscy naukowcy opracują paliwo lotnicze z biomasy i dwutlenku węgla

Paliwo lotnicze i wojskowe wytwarzane z wykorzystaniem słomy, a także zużytych tekstyliów i dwutlenku węgla - opracują naukowcy z Sieci Badawczej Łukasiewicz. Obecnie paliwo lotnicze i wojskowe w niemal w całości pochodzi z importowanej ropy.

Jak poinformowano w komunikacie nadesłanym w czwartek z Łukasiewicz – Instytutu Chemii Przemysłowej (IChP) do PAP, nowy projekt nazwano roboczo k-JPPW – od jednolitego paliwa pola walki. Tego rodzaju paliwo NATO chce wykorzystywać w większości pojazdów, statków powietrznych i jednostek morskich w warunkach polowych. Jego parametry mają być zgodne ze standardami stosowanymi w lotnictwie cywilnym, co pozwoli wykorzystywać je również w samolotach pasażerskich.

Jak przypomniano, w latach 2025-2035 do służby wejdą 32 myśliwce F-35A i 36 maszyn FA-50PL, liczba czołgów i samobieżnych haubic ma wzrosnąć z 1250 do 2000, korwet – z jednej do pięciu, niszczycieli min – z trzech do sześciu. Według szacunków opartych na rocznych resursach pracy sprzętu NATO, przełoży się to na zapotrzebowanie w polskiej armii na ponad 100 tys. ton paliw lotniczych i napędowych każdego roku.

Więcej paliwa będzie też potrzebne w związku z dużymi inwestycjami cywilnymi. Przed 2035 r. ma być otwarty Centralny Port Komunikacyjny. Unia Europejska w dyrektywie ReFuelEU Aviation wymaga, by od 2035 r. co najmniej 20 procent paliwa lotniczego stanowiło SAF – zrównoważone paliwo lotnicze, wytwarzane z innych źródeł niż ropa naftowa. Jednak paliwo lotnicze i wojskowe w niemal w całości pochodzi z importowanej ropy – w dużej części z regionów objętych konfliktem zbrojnym lub sankcjami.

NATO od lat rozwija koncepcję Single Fuel Concept, czyli jednego paliwa dla większości sprzętu używanego na polu walki. Jego wykorzystanie oznacza mniej rodzajów cystern, prostszą logistykę i mniejsze ryzyko zerwania dostaw. Właśnie nad takim JPPW, spełniającym warunki dual use, czyli podwójnego zastosowania – wojskowego i cywilnego, ma pracować polskie konsorcjum.

Założeniem projektu jest, by proporcje poszczególnych składników paliwa można było zmieniać w zależności od zastosowania: inne byłyby dla samolotu pasażerskiego, inne dla myśliwca.

„Paliwa lotnicze są strategiczne. Nie da się ich szybko zastąpić, nie da się ich zmagazynować na długo i nie da się ich kupować z dowolnego kierunku. Dlatego potrzebujemy własnej technologii, która pozwoli produkować je z surowców, które mamy w kraju” – powiedział cytowany w komunikacie pomysłodawca projektu dr inż. Antoni Migdał z Centrum Rozwoju Technologii Niskoemisyjnych IChP.

Paliwo ma powstawać z biomasy lignocelulozowej – czyli słomy i innych odpadów rolniczych – zużytych tekstyliów oraz metanolu z dwutlenku węgla i wodoru, pochodzących ze źródeł odnawialnych.

Naukowcy zakładają, że tak wytwarzane paliwo może osiągnąć ujemny bilans emisji gazów cieplarnianych. Oznaczałoby to, że na każdym etapie produkcji więcej dwutlenku węgla będzie wykorzystywane niż uwalniane do atmosfery.

Projekt k-JPPW jest dopiero na etapie planowania. Liderem konsorcjum ma być Łukasiewicz – IChP, a jego partnerami - inne instytuty Sieci Badawczej Łukasiewicz wyspecjalizowane w technologiach paliwowych, chemicznych i transportowych. Pierwsze prace badawcze mają ruszyć po zapewnieniu finansowania.

Łukasiewicz – Instytut Chemii Przemysłowej został założony w 1916 roku we Lwowie m.in. przez prof. Ignacego Mościckiego jako Instytut Badań Naukowych i Technicznych – Metan. W okresie międzywojennym ośrodek produkował chemię przemysłową, w latach 60. XX w. – antybiotyki, trzy dekady później opracowano tam autorski lek przeciwbiałaczkowy, a w 2000 r. – pierwszą polską insulinę wyprodukowaną metodą inżynierii genetycznej. Od siedmiu lat instytut należy do Sieci Badawczej Łukasiewicz (SBŁ).

SBŁ to organizacja badawczo-rozwojowa, na którą składają się 22 instytuty naukowe, które zatrudniają ok. 7 tys. pracowników. Główne obszary działania instytutów SBŁ to obronność i bezpieczeństwo, chemia dla przemysłu, transformacja energetyczna i gospodarka obiegu zamkniętego. (PAP)

abu/ bar/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Komentowanie tego niusa zostało z automatu wyłączone. Jeśli chciałbyś/-abyś je skomentować prosimy o maila na adres wspolpraca@dlapilota.pl

Nasze strony