Zespół High Flyers poleciał na zawody do Australii

Zespół High Flyers z bezzałogowcem HF-10 VTOL (fot. Politechnika Śląska)

Po 1,5 roku pracy nad konstrukcją bezzałogowego samolotu pionowego startu i lądowania studenci zrzeszeni w kole naukowym „High Flyers” wylecieli na zawody Medical Express do Australii. Celem zawodów jest wykazanie przydatności bezzałogowych statków powietrznych, potocznie nazywanych dronami, w zastosowaniach cywilnych, a w szczególności tam, gdzie mogą uratować ludzkie życie. Studenci wylecieli już w poniedziałek. Trzymamy kciuki!

Zawody polegają na zaprojektowaniu i zbudowaniu bezzałogowego samolotu, który musi wykonać misję poszukiwawczo-ratowniczą na australijskim odludziu. Autonomiczny dron musi znaleźć chorego w odległej o około 10-12 km posiadłości odciętej od świata, dotrzeć do niego, wylądować bez pasa startowego, pobrać próbkę krwi, wystartować również bez pasa startowego i odtransportować próbkę krwi do laboratorium w celu dalszej analizy medycznej. Podczas wykonywania misji ratunkowej dron ma przelecieć przez wskazane punkty tranzytowe, omijając przy tym zakazane obszary, które można interpretować jako wysokie zabudowania lub inne poruszające się obiekty bezzałogowe. Czas przewidziany na wykonanie misji to 1 godzina, a przebyty dystans to około 60 km.

UAV Challenge Medical Express to jeden z najbardziej znanych i prestiżowych konkursów w dziedzinie autonomicznie sterowanych bezzałogowych systemów latających, który organizowany jest przez Uniwersytet Queensland oraz Australijski Instytut Badań i Rozwoju.

W tym roku zawody odbywają się w dniach 24-28 września w miejscowości Dalby w Queensland.  Łącznie do finałów zawodów zakwalifikowało się jedynie 13 z 55 dopuszczonych do kwalifikacji zespołów z całego świata. Zespół Międzywydziałowego Koła Naukowego Bezzałogowych Obiektów Latających „High Flyers” pomyślnie przeszedł trzy etapy kwalifikacyjne i w finale będzie konkurował z 13 drużynami m.in. z Australii, Tajlandii, Holandii, Kanady, Indii, Pakistanu, Chin i Polski.

Skonstruowany przez studentów Politechniki Śląskiej samolot pionowego startu i lądowania HF-10 VTOL (ang. Vertical Take-Off and Landing) to hybrydowa platforma bezzałogowa łącząca zalety klasycznego quadrocoptera oraz samolotu. Wyposażony został w komputer pokładowy pozwalający na przeprowadzenie skomplikowanych obliczeń, np. trajektorii lotu w trybie autonomicznym oraz analizy wizyjnej. Na pokładzie zabudowany został również autorskiej konstrukcji Niezależny System Bezpieczeństwa Lotu.


HF-10 VTOL (fot. High Flyers/FB)

Najważniejsze parametry techniczne samolotu:
• Rozpiętość skrzydeł: 3m,
• MTOW: 8kg,
• Czas lotu: 120min,
• Maksymalna ścieżka lotu: 100km,
• Zasięg łącza radiowego: promień 50km (bez przeszkód terenowych i z wykorzystaniem trackera anteny kierunkowej),
• Redundancja komunikacji bezprzewodowej XLRS + GSM,
• Redundancja IMU kontrolera lotu,
• Pokładowy, niezależny System Bezpieczeństwa Lotu pilnujący aby jednostka nie naruszyła strefy z zakazem lotów (NFZ - No Fly Zone) takiej jak np. lotniska cywilne i poligony wojskowe,
• Pokładowy komputer z systemem Linux pozwalający na przeprowadzenie skomplikowanych obliczeń np. trajektorii lotu w trybie autonomicznym oraz analizy wizyjnej przy pomocy głowicy z kamerą monochromatyczną,
• Możliwość wyposażenia w autorskie APU zwiększające czas lotu i zasięg operacyjny,
• Spadochron awaryjny,
• Terminacja lotu,
• Modułowość oraz małe rozmiary VTOLa sprawiają ze jest łatwy w transporcie oraz obsłudze (podczas testów systemu z powodzeniem mieścił się w Peugeocie 208 z 4 osobami obsługi).


HF-10 VTOL (fot. High Flyers/FB)

Źródło: Politechnika Śląska
comments powered by Disqus