Przejdź do treści
Źródło artykułu

VI Płocki Piknik Lotniczy z udziałem mistrza Petera Besenyeia

Akrobacje samolotowe w wykonaniu mistrza świata w tej dyscyplinie Petera Besenyeia oraz pokaz chodzenia po skrzydle samolotu Peggy Krainz będzie można zobaczyć podczas VI Płockiego Pikniku Lotniczego, który odbędzie się 1 i 2 czerwca.

Impreza, jedna z największych tego typu w Polsce, zostanie zorganizowana po roku przerwy. Pokazy lotnicze, jak poprzednio, odbywać się będą nad Wisłą, a publiczność będzie mogła je oglądać m.in. z wysokiej na 50 metrów nadwiślańskiej skarpy.

Organizatorem VI Płockiego Pikniku Lotniczego jest Aeroklub Ziemi Mazowieckiej i Urząd Miasta Płocka.

Jak zapowiedzieli podczas wtorkowej konferencji prasowej organizatorzy, w ramach tegorocznej edycji pokazów odbędzie się m.in. przelot szturmowo-bombowych samolotów Su-22, czterosilnikowego transportowca wojskowego Hercules C-130 oraz śmigłowców Marynarki Wojennej: Mi-14 Pł - do atakowania okrętów podwodnych i W-3RM Anakonda - do działań ratunkowych.

Atrakcją pokazów będzie także - jak podczas poprzednich edycji imprezy - Air Snake, czyli slalom samolotów między ustawionymi na Wiśle pneumatycznymi pylonami oraz występ Grupy Akrobacyjnej "Żelazny". Odbędzie się również desant skoczków spadochronowych, którzy wylądują na nadwiślańskiej plaży.

"To co wyróżnia Płocki Piknik Lotniczy, to - oprócz programu pokazów - także jedyna, niepowtarzalna lokalizacja imprezy. Z wysokiej, nadwiślańskiej skarpy, stanowiącej naturalny amfiteatr, widzowie mogą oglądać przeloty samolotów praktycznie na wysokości wzroku. Ta lokalizacja sprawia też, że pokazy są bezpieczne. Przeloty samolotów odbywają się bowiem bezpośrednio nad Wisłą, w dolinie rzeki, poza terenem zabudowanym" - podkreślił dyrektor Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej Jan Chrobociński.

"Cieszę się, że Płocki Piknik Lotniczy powraca. To wyjątkowa impreza, na którą zapraszamy nie tylko mieszkańców Płocka, ale też gości z całej Polski i zagranicy" - dodał prezydent miasta Andrzej Nowakowski.

Na czas pokazów lotniczych w Płocku 1 i 2 czerwca zamknięty zostanie czasowo dla ruchu samochodowego i kolejowego most przez Wisłę im. Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego. Do miasta będzie można wjechać przez most im. Solidarności. Do punktów widokowych, z których będzie można oglądać przeloty samolotów i śmigłowców, będzie można dotrzeć wyznaczonymi trasami.

Organizatorzy poinformowali, że w ramach zabezpieczenia imprezy przygotowane zostaną m.in.: awaryjne lądowisko w lewobrzeżnej części Płocka - Radziwie, a także punkty medyczne oraz trzy łodzie motorowe z ekipą ratunkową, w tym płetwonurkami, stacjonujące na Wiśle.

"Czas, który minął od ostatniego Płockiego Pikniku Lotniczego, staraliśmy się wykorzystać na doskonalenie organizacji i procedur, koniecznych do przygotowania i przeprowadzenia tak dużego przedsięwzięcia" - zaznaczył Waldemar Pacer z zarządu Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej.

W 2012 r. zaplanowany na 23 i 24 czerwca VI Płocki Piknik Lotniczy został odwołany na miesiąc przed terminem imprezy. Powodem - jak informował wówczas Aeroklub Ziemi Mazowieckiej - było wycofanie się jednego z kluczowych sponsorów oraz sytuacja w zakresie ubezpieczenia pokazów lotniczych.

Rok wcześniej, w czasie pierwszego dnia pokazów V Płockiego Pikniku Lotniczego - 18 czerwca 2011 r., doszło do wypadku samolotu akrobacyjnego pilotowanego przez kpt. Marka Szufę. Maszyna schodząc z wysokości nad poziom Wisły uderzyła w lustro wody i rozbiła się. Szufa zginął na miejscu. W listopadzie 2011 r. prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypadku, ustalając, że bezpośrednią jego przyczyną był błąd pilota. Nie stwierdzono błędów przy organizacji i zabezpieczeniu lotów.

Przyczyny wypadku samolotu Szufy wyjaśnia nadal Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Komisja we wstępnym opracowaniu opublikowanym w 2011 r. wydała zalecenie pilnego rozważenia znowelizowania przepisów określających m.in. minimalne wysokości lotów na pokazach lotniczych.

W grudniu 2011 r. władze Płocka uznały, że nadal chcą współpracować z Aeroklubem Ziemi Mazowieckiej przy organizacji Płockiego Pikniku Lotniczego. Prezydent miasta Andrzej Nowakowski zaznaczył wówczas, że decyzję o kontynuowaniu współpracy podjęto po ustaleniach prokuratury, że wypadek Szufy był tragicznym zdarzeniem, za które nie można winić organizatorów. (PAP)

mb/ mrt/ jbr/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony