USA: w boeingach 737 MAX wykryto więcej problemów w instalacjach elektrycznych

B737 MAX 8, fot. KCRG

Inspekcje dokonane w samolotach boeing 737 MAX wykryły więcej usterek, niż to stwierdzono pod koniec zeszłego tygodnia, gdy dwie amerykańskie linie tymczasowo wycofały te maszyny w związku z problemami elektrycznymi – pisze w piątek agencja Reuters, powołując się na źródła branżowe.

W wydanym tydzień temu komunikacie Boeing poinformował, że polecił 16 swoim klientom, by sprawdzili "potencjalny problem elektryczny w konkretnej grupie samolotów 737 MAX przed dalszymi operacjami". Chodziło o sprawdzenie uziemienia w jednym z komponentów systemu elektrycznego.

Jak pisze Reuters, inspekcje dokonane w tych samolotach ujawniły podobne problemy w innych częściach maszyn. Amerykański koncern nie ustosunkował się do tych informacji.

Z kolei, jak poinformował portal CNBC, linie lotnicze wycofały z eksploatacji dziesiątki odrzutowców MAX tydzień temu po tym, jak Boeing ostrzegł o problemie z uziemieniem elektrycznym w rezerwowej jednostce sterującej zasilaniem znajdującej się w kokpicie niektórych niedawno zbudowanych samolotów.

Od tego czasu podejrzane problemy z uziemieniem wykryto w dwóch innych miejscach, podały źródła. Boeing nie od razu skomentował szerszy problem, o którym po raz pierwszy poinformował Aviation Week.

Usterka dotyczy około jednej piątej odrzutowców MAX na rynku i jest najnowszą kwestią, która ma związek z tym modelem Boeinga, ale nie jest związana z problemami konstrukcyjnymi, które przyczyniły się do 20-miesięcznego światowego zakazu bezpieczeństwa po dwóch katastrofach.

Oczekuje się, że Boeing opracuje biuletyny zawierające wskazówki dla linii lotniczych, jak rozwiązać problemy z uziemieniem lub ścieżkami elektrycznymi zaprojektowanymi w celu zachowania bezpieczeństwa w przypadku nagłego wzrostu napięcia.

Boeingi 737 MAX stosunkowo niedawno powróciły do lotów na całym świecie po prawie dwuletniej przerwie związanej z naprawianiem wadliwych systemów, które przyczyniły się do katastrof w Indonezji w październiku 2018 roku i w Etiopii w marcu 2019 roku. Łącznie zginęło w nich 346 osób.

Źródło: PAP
comments powered by Disqus