Śląskie: podpisano umowy partnerskie pogotowia lotniczego ze szpitalami

Dyrektorzy śląskich szpitali, w których działają szpitalne oddziały ratunkowe, podpisali w poniedziałek w Katowicach umowy partnerskie z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym w ramach projektu "Tryby obsługi pacjenta w szpitalnym oddziale ratunkowym" (TOPSOR).

Do października takie umowy zostaną zawarte z 76 pierwszymi szpitalami w Polsce, z pozostałymi 156 – do końca sierpnia przyszłego roku.

"Celem projektu jest to, by każdy pacjent miał jednakową obsługę w całej Polsce. Mam nadzieję, że ten projekt będzie istotnym elementem zmian zmierzających do tego, by pacjenci jak najsprawniej byli leczeni" – powiedział podczas uroczystości podpisania umowy w Katowicach wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

Dodał, że jest to jeden z elementów planu wzmocnienia całego systemu opieki przedszpitalnej, w który wpisuje się także podwyższenie od 1 lipca ryczałtów na SOR-y i izby przyjęć. "Chodzi o to, by poprawić rentowność tych oddziałów" – wskazał.

Koordynatorem projektu TOPSOR jest Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które podpisuje porozumienia ze szpitalami. Po rozstrzygnięciu przetargu placówki mają otrzymać sprzęt i oprogramowanie niezbędne do korzystania z systemu. Szacowana wartość tego projektu to ok. 39 mln zł, z czego większość stanowią pieniądze z Unii Europejskiej z programu infrastruktura i środowisko, a 5,9 mln zł to środki krajowe.

Wprowadzenie TOPSOR oznacza, że w rejestracji pacjenta na SOR-ach pomoże system elektroniczny, ale to triażysta, czyli np. doświadczony ratownik medyczny czy pielęgniarka, dokonają wstępnego badania i zakwalifikują chorego do kategorii oznaczonej właściwym kolorem, który zdecyduje o czasie oczekiwania.

Pacjent po przyjściu na SOR ma najpierw pobrać numerek i poczekać, aż ten wyświetli się na tablicy zbiorczej z wezwaniem do rejestracji. Dopiero wówczas zajmie się nim triażysta. W przypadku przywiezienia chorego do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego, triażysta oceni jego stan jeszcze przed rejestracją. (PAP)

Autorka: Anna Gumułka

Źródło: PAP
comments powered by Disqus