Przejdź do treści
Źródło artykułu

PLL LOT: rządowe Embraery nie były planowane na bieżące połączenia

Rządowe samoloty Embraer nigdy nie były planowane jako samoloty do bieżącej obsługi siatki połączeń PLL LOT - poinformowało we wtorek biuro prasowe spółki. Przewoźnik zapewnia, że choć mniejszą liczbą samolotów, z roku na rok lata więcej i częściej.

Wtorkowa "Rzeczpospolita" poinformowała, że z powodu usterek samolotów, LOT odwołał w poniedziałek rejsy do Hanoweru i Monachium. Według gazety przewoźnik nie był w stanie podstawić zapasowych maszyn, bo po prostu ma ich za mało i to nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich miesiącach. "Choć PLL LOT już mają problem z liczebnością floty, to niedawno jeszcze ograniczyły swoje możliwości. Wyczarterowały rządowi dwa Embraery 175. Umowa pozwoliła na chwilowe rozwiązanie problemu z transportem VIP-ów" - czytamy w "Rz".

W przesłanym PAP oświadczeniu LOT poinformował, że rządowe Embraery zostały zakupione w ramach uzgodnionego z administracją państwową kontraktu, który jest realizowany w ramach działalności czarterowej LOT (usługa wynajmu samolotów wraz z załogą). "Samoloty te są inaczej malowane - w biało-czerwone barwy narodowe - napisano w oświadczeniu.

LOT przypomniał, że rocznie wykonuje ok. 82 tysiące rejsów, średnio około 225 rejsów dziennie.

"Na wczoraj zaplanowanych było 241 lotów, z których odwołano 31. Był to wyjątkowy dzień w historii spółki, który zdarza się niezwykle rzadko. Na co dzień LOT sprawnie operuje swoją flotą, a liczba odwołanych połączeń jest na porównywalnym do innych europejskich linii lotniczych poziomie" - czytamy w komunikacie spółki. Jako przykład podała, że za styczeń procent rejsów wykonanych przekroczył 97 proc.

"PLL LOT z roku na rok poprawiają wykorzystanie swojej floty - latamy więcej i częściej, mniejszą liczbą samolotów, co jest jednym z kluczowych elementów strategii przywracania rentowności spółce" - podkreśla spółka.

Z danych resortu skarbu wynika, że przewoźnik już od tego roku stopniowo będzie wycofywał samoloty Boeing 767. Obecnie LOT użytkuje sześć takich maszyn. Średni wiek B767 to 16,5 roku. "Standard i warunki techniczne samolotów nie odpowiadają potrzebom rynku pasażerów. Planuje się, że samoloty B767 będą zastępowane przez Dreamlinery" - czytamy w informacji resortu.

Ponadto w ramach krótkich i średnich tras planowane jest zastępowanie samolotów B737 400 i 500 (obecnie dziewięć maszyn, średni ich wiek to ok. 15 lat) maszynami z rodziny Embraer (bardziej ekonomiczne). LOT ma 10 samolotów Embraer 170 i 14 Embraerów 175 (w tym dwa w programie VIP czarter). W 2011 r. i 2012 r. planowana jest dostawa czterech Embraerów 195. Natomiast pięć Embraerów 145 używanych przez LOT ma zostać oddanych - jako "nieprzydatne" - w siatce połączeń lotniczych. Wszystkie są w leasingu.

"Obecnie sytuacja finansowa PLL LOT jest trudna, podobnie jak sytuacja finansowa innych linii środkowoeuropejskich, jednakże dzięki prowadzonemu programowi restrukturyzacji spółki wyniki LOT z miesiąca na miesiąc się poprawiają. Wynik na działalności podstawowej za 2010 rok został poprawiony w stosunku do roku 2009 o ponad 50 mln. Na 2011 rok planowana jest dalsza poprawa wyniku spółki o ponad 100 mln złotych" - podsumowała spółka.

PLL LOT za 2010 r. odnotował stratę operacyjną w wysokości 160 mln zł. W ub.r. przewiózł 4,5 mln pasażerów, o 0,5 mln więcej niż w 2009 r. (PAP)

aop/ drag/ gma/

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony